Katowice: Gdzie na łyżwy? Na rynek, do Spodka, albo hali Jantor [GODZINY, CENY]

LOTA
Na rynku w Katowicach, tak jak rok temu, pojawi się ślizgawka. Tym razem będzie dwa razy większa. Gdzie jeszcze pojeździmy na łyżwach? W Spodku i w hali Jantor

Ślizgawka pod chmurką, to w Katowicach coroczna tradycja. W minionych latach pojawiała się w kilku miejscach, ostatecznie, prawdopodobnie na stałe zagości na rynku. Przypomnijmy, że lodowisko przez lata urchamiano przy ulicy Kościuszki w sąsiedztwie Parku Kościuszki, raz pojawiło się na placu przed Spodkiem, a dwukrotnie na terenie kąpieliska Bugla. Natomiast od ubiegłego roku jest atrakcją nowego rynku. Jej montaż rozpoczął się już w ubiegłym tygodniu na placu przed Domem Handlowym Skarbek.

Ślizgawka na rynku będzie bezpłatna

Rok temu ślizgawka nie cieszyła się jednak zbyt dużą popularnością. Była zwyczajnie bardzo mała. Krytykowano też jej wygląd, wieczorem rozświetlona przez świąteczne dekoracje wyglądała całkiem nieźle, jednak w dzień przypominała... wiejską zagrodę. W sprawie interweniowali nawet katowiccy radni, urzędnicy zaś zapowiedzieli, że kolejna będzie już bardziej okazała. Z zapowiedzi się wywiązali: tegoroczna ślizgawka ma być dwa razy większa niż ta przed rokiem.

- Tafla lodowiska będzie mieć 300 metrów kwadratowych powierzchni, będzie szeroka na 15 i długa na 20 metrów - informuje Biuro Prasowe Urzędu Miasta w Katowicach. Lodowisko będzie dostępne od 24 listopada aż do końca lutego. I, co ważne, ślizgawka podobnie jak przed rokiem będzie bezpłatna.

- Cały czas pracujemy nad tym, by przyciągać mieszkańców do zmienionego centrum Katowic. Latem wielką atrakcją były palmy i liczne imprezy plenerowe. Natomiast w okresie zimowym taką funkcję ma spełniać ślizgawka. Liczę, że większe lodowisko przyciągnie więcej katowiczan i mieszkańców aglomeracji. Korzystanie ze ślizgawki będzie oczywiście bezpłatne - zapowiada Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Dodatkowo przy lodowisku pojawi się wypożyczalnia łyżew, parę wypożyczymy tu za 5 zł na godzinę. Miasto za wynajem, montaż, a potem demontaż ślizgawki zapłaci łącznie 102 tys. złotych.

Lodowisko w Spodku i w hali Jantor

Ślizgawka na rynku będzie prawdopodobnie jedynym plenerowym lodowiskiem w mieście, ale nie jedynym miejscem gdzie poślizgamy się w Katowicach. Otwarte są dwa lodowiska pod dachem, to w Spodku oraz w Nikiszowcu.

Lodowisko w hali Jantor jest dostępne od 5 listopada. Ślizgawka w listopadzie jest ogólnodostępna w soboty i niedziele.

W najbliższe sobotę i niedzielę będzie czynna od godziny 16. do 18. Harmonogram na grudzień będzie dostępny na stronie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Wejściówka dla dorosłych kosztuje tu 8 zł za godzinę, dla dzieci, ale też emerytów i rencistów - 4 zł za godzinę. Dzieci do lat 7 wchodzą na lód za darmo.

Czynne, od 1 października, jest także lodowisko w Spodku. Ślizgawka jest dostępna codziennie, chyba że w hali Spodka odbywa się mecz hokejowy. W piątek dostępna będzie na godz. 18.15 i 19.30. W sobotę od 12 do 19.30, a w niedzielę od 10.30 do 12. W tygodniu ogólnodostępne godziny wyznaczono o 18.15 i 19.30.

Bilet normalny kosztuje 10 zł, ulgowy 7 zł, dla dzieci do lat 7 - 5 zł, a rodzinny (dwoje dorosłych i dwoje dzieci) - 25 zł. Wejściówki można kupić w kasie przy hali, albo na stronie spodekkatowice.pl. W Spodku dostępna jest też wypożyczalnia łyżew w rozmiarach od 27 do 47, jedną parę wypożyczymy za 8 zł.

Zobacz koniecznie Superksiężyc 2016

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie