Klapki dla Gambii: W Bielsku-Białej zebrali 21 tys. par...

    Klapki dla Gambii: W Bielsku-Białej zebrali 21 tys. par klapków dla dzieci z Gambii ZDJĘCIA

    Zdjęcie autora materiału

    Łukasz Klimaniec

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Klapki dla Gambii: W Bielsku-Białej zebrali 21 tys. par
    W ramach drugiej edycji akcji „Klapki dla Gambii” w Bielsku-Białej zebrano aż 21 tysięcy par klapków! W czwartek 5 lipca zostały efektownie zaprezentowane
    1/28

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Łukasz Klimaniec

    W ramach drugiej edycji akcji „Klapki dla Gambii” w Bielsku-Białej zebrano aż 21 tysięcy par klapków! W czwartek 5 lipca zostały efektownie zaprezentowane w kampusie Akademii Techniczno-Humanistycznej na trawniku przed budynkiem głównym uczelni. ZOBACZCIE ZDJĘCIA
    Aż 21 tys. par klapków zebrano podczas drugiej edycji akcji „Klapki dla Gambii”. Przedsięwzięcie zorganizowane przez Koło Naukowe Horyzont przy bielskiej Akademii Techniczno-Humanistycznej przerosło wszelkie oczekiwania.

    - To nie myśmy wymyślili klapki, to bieda wymyśliła klapki. My tylko to zauważyliśmy – mówi dr Maciej Kalarus, opiekun Koła Naukowego Horyzont.

    Przed rokiem zebrano 680 par klapków, które zostały zawiezione do Gambii i rozdane.
    Wówczas w akcję włączyły się dwa zaprzyjaźnione ze studentami przedszkola. W tym roku w akcji wzięło udział ponad 300 placówek szkolno-przedszkolnych z Bielska-Białej i okolic, a także 50 z innych części kraju. Ludzie przysyłali też klapki pocztą, kurierem.

    ZOBACZ ZDJĘCIA
    Zobacz galerię


    Teraz trwa segregowanie klapków, spinanie w pary i układanie rozmiarami, aby po dotarciu do Afryki można było je sprawnie rozdać. W tą akcję zaangażowanych jest ok. 20-30 osób. Dr Kalarus podkreśla, że akcja spotkała się z ogromnym entuzjazmem w Gambii. - Nie wieziemy tam rowerów, telewizorów, czy sprzętu elektronicznego, ale zwykłe klapki. Zderzenie z tym, że właśnie klapki wywołują taki entuzjazm, jest szokiem, że taka prosta rzecz jest tak ważna – zaznacza.

    Przywiezienie klapków do Afryki to wymierna pomoc. Dr Kalarus przyznaje, ze nieraz ludzie pytają go w Polsce, po co wiezie do Afryki klapki, skoro tam dzieci chodzą boso. – Dzieci chodzą tam boso, bo nie mają klapków! I to jest odpowiedź. Jakby mieli klapki, to by w nich chodzili. Ale klapki kosztują. Można je kupić w dużych miastach na targach, ale trzeba zapłacić 2-3 dolary. To kwestia pieniędzy. Jeśli widzimy biedne dzieci, których rodzice nie mają pieniędzy na jedzenie, to buty są ostatnią rzeczą, którą im kupią – wyjaśnia.

    We wtorek 10 lipca klapki zostaną zapakowane do kontenera, którym popłyną do Afryki. Firmy OT Logistics S.A. oraz C.Hartwig Gdynia S.A. w całości zorganizują i pokryją koszty transportu klapków do portu w Gambii. Na początku sierpnia ekipa z dr Kalarusem na czele wyruszy samochodem przez m.in. Maroko, Mauretanię, Senegal do Gambii, gdzie 20 sierpnia odbierze kontener.

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Mazda Mirai Motors Challange 2018



    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    DZ poleca

    Najlepsze studniówki 2019: szalona zabawa

    Najlepsze studniówki 2019: szalona zabawa

    Horoskop miesięczny na styczeń 2019 wróżki z Katowic

    Horoskop miesięczny na styczeń 2019 wróżki z Katowic

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    Świeć się Energą. Sprawdź, kto wygrał

    Świeć się Energą. Sprawdź, kto wygrał