Kobieta w ciąży zmarła w Pszczynie. Szpital wydał oświadczenie po kontroli NFZ. O jej zakończeniu i wynikach dowiedział się z mediów

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan

Wideo

Udostępnij:
Zarząd Szpitala Powiatowego w Pszczynie, w którym pod koniec września zmarła 30-letnia ciężarna, o zakończeniu kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia i Rzecznika Praw Pacjenta dowiedział się z mediów, a wnioski pokontrolne otrzymał na niespełna pół godziny przed konferencją prasową. To zdaniem rzeczniczki szpitala, "jest działaniem mogącym dezinformować opinię publiczną i wpływać na niepełny obraz tej tragicznej sytuacji".

Prezes NFZ i Rzecznik Praw Pacjenta przedstawili dziś, przypomnijmy, wyniki kontroli w Szpitalu Powiatowym w Pszczynie. To tutaj pod koniec września zmarła 30-letnia ciężarna.

Z relacji rodziny i pacjentki z łóżka obok wynika, że informowała personel placówki o swoim pogarszającym się samopoczuciu, ale lekarze zwlekali z działaniem aż płód sam obumrze. W efekcie u kobiety doszło do wstrząsu septycznego i zmarła.

Nie przeocz

Kontrolujący szpital dopatrzyli się w działalności personelu szpitala szeregu uchybień. Z relacji Rzecznika Praw Pacjenta Bartłomieja Chmielowca wynika, że lekarze nie podjęli właściwych działań w momencie wystąpienia u pacjentki objawów sepsy. Personel miał też nie informować rzetelnie kobiety o jej stanie zdrowia, ani nie prowadził prawidłowo dokumentacji. W efekcie fundusz nałożył na placówkę karę, a Rzecznik Praw Pacjenta także obowiązek opracowania i wdrożenia odpowiednich procedur, które pozwolą uniknąć takich sytuacji w przyszłości. – Wnioskuję także o skierowanie pisemnych przeprosin do rodziny Pani Izabeli oraz – do rozważenia – wypłatę zadośćuczynienia – mówił podczas środowej konferencji Bartłomiej Chmielowiec.

Szpital w Pszczynie wydał oświadczenie. Wyników sekcji do dziś nie otrzymał

Zarząd placówki w odpowiedzi na postawione po kontroli zarzuty wydał oświadczenie, z którego wynika, że o zakończeniu kontroli NFZ i Rzecznika Praw Pacjenta dowiedział się z mediów, zaś wnioski pokontrolne zajmujące 34 strony, otrzymał na 24 minuty przed zaplanowaną na 1 grudnia konferencją prasową.

– Po wstępnej analizie wniosków pokontrolnych Narodowego Funduszu Zdrowia nasuwają się wątpliwości, na przykład zarzut niewpisania w dokumentacji wyników sekcji zwłok, których do dziś szpitalowi nie udostępniono – twierdzi w oświadczeniu dla mediów rzeczniczka szpitala, Barbara Zejma-Oracz.

Samo przekazanie mediom informacji o zakończeniu i wynikach kontroli, zanim zostały przedstawione szpitalowi, ocenia natomiast jako "działanie mogące dezinformować opinię publiczną i wpływać na niepełny obraz tej tragicznej sytuacji".

Jaki wpływ na postawę lekarzy miały przepisy aborcyjne?

Rzeczniczka odniosła się także do wypowiedzi, które usłyszeliśmy z ust prof. Mirosława Wielgosia, konsultanta krajowego w zakresie perinatologii. Lekarz, przypomnijmy, tłumaczył, że personel pszczyńskiej lecznicy przyjmując pacjentkę zalecił odpowiednie badania. Stan pacjentki zaczął się jednak pogarszać, a kolejne podejmowane przez niego decyzje nie były wystarczające. – Wystąpiła niewydolność wielonarządowa i nie było adekwatnych reakcji w postaci działań i zlecanych badań, monitorowania stanu pacjentki, w związku z czym nie doszło w odpowiednim momencie do podjęcia działań, które zapobiegłyby temu tragicznemu zdarzeniu – mówił prof. Wielgoś.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy, podkreślił, że na podstawie dokumentacji medycznej, nie może stwierdzić, na ile wpływ na decyzje lekarzy pszczyńskiej lecznicy, mogły mieć obowiązujące przepisy prawa aborcyjnego. – Zakażenie i wstrząs septyczny miały bardzo piorunujący przebieg. Myślę, że personel nie zdawał sobie sprawy z tego, że tak dramatycznie będą postępowały te objawy. Być może, nawet gdyby wdrożone zostały wszystkie niezbędne działania, to i tak nie udałoby się uratować życia pacjentki, ale tego nie wiemy – tłumaczył.

Zdaniem Zejmy-Oracz wypowiedź konsultanta "jest wyważona, powściągliwa w przedwczesnym orzekaniu o winie i uwzględniająca złożoność sytuacji klinicznej". Na koniec rzeczniczka zapewniła, że szpital w pełni transparentnie i rzetelnie współpracuje z wszystkimi organami prowadzącymi kontrole i postępowania.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie