Korona Kielce - Raków Częstochowa 0:1. Papszun: Wcześniej nie mieliśmy takiej serii

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Trener Marek Papszun cieszył się z trzeciej z rzędu wygranej Rakowa
Trener Marek Papszun cieszył się z trzeciej z rzędu wygranej Rakowa for. Paweł Jańczyk
Udostępnij:
- Było to trzecie zwycięstwo z rzędu, wcześniej nie mieliśmy takiej serii, więc tym bardziej się z tego cieszę. Dopisujemy trzy punkty na ciężkim terenie, po trudnym meczu i teraz jedziemy dalej - powiedział Marek Papszun na konferencji prasowej po meczu w Kielcach. Zobaczcie zapis wypowiedzi trenerów po spotkaniu Korona - Raków zakończonego wygraną beniaminka z Częstochowy 1:0.

Korona Kielce - Raków Częstochowa opinie trenerów

Po meczu Korona - Raków swoje opinie o tym spotkaniu wyrazili trenerzy oby klubów. Po zwycięstwie w Kielcach w dużo lepszym nastroju był szkoleniowiec częstochowian Marek Papszun. Jego podopieczni wygrali w PKO Ekstraklasie trzeci mecz z rzędu i na pięć kolejek przed końcem rywalizacji zapewnili sobie utrzymanie w gronie najlepszych.

Marek Papszun, trener Rakowa
Na pewno był to trudny dla nas mecz i Korona, grając z nożem na gardle, postawiła nam trudne warunki, ale wybrnęliśmy z tego. Dwa poprzednie spotkania zakończyły się dla nas niekorzystnym rezultatem, przegraliśmy oba i nie potrafiliśmy zdobyć w nich bramki. Dzisiaj umieliśmy się wybronić w tych trudnych momentach i za to szacunek dla zawodników, że potrafiliśmy wygrać to starcie. Było to trzecie zwycięstwo z rzędu, wcześniej nie mieliśmy takiej serii, więc tym bardziej się z tego cieszę. Dopisujemy trzy punkty na ciężkim terenie, po trudnym meczu i teraz jedziemy dalej - w piątek czeka nas mecz z Arką, która również walczy o utrzymanie, a takie spotkania są bardzo trudne.

Maciej Bartoszek, trener Korony
Niestety ostatnimi czasy mamy bardzo smutne miny po tych spotkaniach. Ten mecz był podobny do starcia w Zabrzu, chociaż Górnik był momentami lepszym zespołem od nas, ale efekt był taki, że w końcówce straciliśmy punkty pomimo prowadzenia. Dzisiaj straciliśmy gola w pierwszych minutach i mieliśmy całe spotkanie, ok. 85 minut, aby doprowadzić do wyrównania, bądź powalczyć o zwycięstwo, bo wyszliśmy z takim nastawieniem. Trudno na gorąco ocenić przyczyny tego wszystkiego. Praktycznie cały mecz graliśmy w ataku pozycyjnym i dawaliśmy sobie radę, stwarzaliśmy sobie sytuacje, pojawiały się stałe fragmenty gry, a mimo to nic nie chciało wpaść do bramki Rakowa. Na pewno boli nas to, że za nami kolejne starcie bez zdobyczy punktowej. Nasza sytuacja staje się beznadziejna, w każdym razie - tak jak powiedziałem zawodnikom w szatni - nadzieja umiera ostatnia. Przed nami jeszcze pięć spotkań i naprawdę musimy zrobić wszystko, żeby zacząć punktować, bo ciężko znaleźć mi słowa na to, co działo się w ostatnich meczach. Uważam, że z przebiegu spotkania byliśmy lepszym zespołem, jednak nie potrafiliśmy skutecznie skierować piłki do bramki przeciwnika. Nie ważne są już statystyki - posiadanie piłki, ilość wymienionych podań, czy oddanych strzałów, to się nie liczy, ważne są bramki. Raków zdobył gola i inkasuje trzy punkty. Musimy zrobić wszystko, żeby znowu znaleźć w sobie siły i nadzieję na to, aby stawić czoła w następnych spotkaniach.

Korona Kielce grała dziś z Rakowem CzęstochowaZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Korona Kielce - Raków Częstochowa 0:1 wynik, zdjęcia. Gol "M...

Korona Kielce - Raków Częstochowa 0:1 (0:1)

Bramka 0:1 Piotr Malinowski (5)

Sędziował Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Żółte kartki Kiełb, Gardawski (Korona) - Szumski, Piątkowski, Schwarz, Kościelny, Tudor (Raków)

Widzów 1336

Korona Kozioł – Szymusik (83. Długosz), A. Kovacević, Tzimopoulos, Gardawski – Gnjatić, Radin – Lioi (51. Lisowski), Forsell, Kiełb (69. Górski) – Papadopulos.

Raków Szumski – Piątkowski, Petrasek, Kościelny – Tudor (59. Bartl), Sapała, Tijanić (78. Oziębała), Schwarz, Kun – Malinowski (80. Bator), Musiolik.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

To jest zabawne

Fight Raport odc. 2

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie