Ksiądz z Czatachowy mimo nakazu arcybiskupa nie opuścił pustelni. "Maseczki to zniewolenie, szczepionki to koszmar"

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
wikipedia.org / Januarybratek CC BY-SA 4.0 / internauta
Udostępnij:
Decyzją arcybiskupa Wacława Depo ksiądz Daniel Galus ponad rok temu miał opuścić pustelnię w Czatachowie. Kapłan tego nie uczynił, a kuria czeka na ostateczne rozpatrzenie sprawy przez Stolicę Apostolską, w której zajmuje się tym Kongregacja ds. duchowieństwa. Na razie ksiądz nadal prowadzi swoją działalność, skupiając wokół siebie dużą liczbę wiernych. Ksiądz Daniel Galus krytycznie wypowiadał się o obowiązku noszenia maseczek czy szczepionkach przeciwko koronawirusowi.

Kontrowersyjny ksiądz z Czatachowy nadal nie opuścił pustelni

Ksiądz Daniel Galus, który prowadzi pustelnię w Czatachowie, wielokrotnie był upominany przez kurię. Ksiądz zasłynął z kontrowersyjnych wypowiedzi na temat koronawirusa. Przekonywał wiernych do zdejmowania maseczek w kościele.

- Są takie przypadki w jednym z krajów, gdzie kilkoro dzieci zmarło, bo nosiło maseczki. Dlatego taka moja prośba, by jej nie nosić, dla swojego zdrowia. Jeżeli nie chcecie zakazić ani mnie, ani członków wspólnoty to proszę bardzo. Tutaj jest kropielnica. Odkażajcie się, bardzo proszę, ile się da - miał mówić o. Daniel. Radził, aby przed zakażeniem chronić się wodą święconą.

Ks. Daniel Galus jest przywódcą Ruchu Odnowy w Duchu Świętym oraz pasterzem Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa. W Czatachowie jest Pustelnia Ducha Świętego.

Nie przeocz

Metropolita częstochowski, abp Wacław Depo za takie kontrowersyj księdza Daniela Galusa, o których docierały informacje do kurii, trafiały do internetu, ukarał go pisemną naganą kanoniczną i zakazał mu takich wypowiedzi. Niestety to nie przyniosło efektu. W Czatachowie interweniowała nawet policja, bo ksiądz nic nie robił sobie z obostrzeń, kpiąc z koronawirusa. Dlatego arcybiskup Wacław Depo, podkreślając, że ks. Galus nie jest zakonnikiem, pustelnikiem, ale księdzem diecezjalnym, wymierzył kapłanowi bardziej dotkliwą karę.

We wtorek, 17 listopada 2020 roku, abp Wacław Depo i bp Andrzej Przybylski spotkali się z przebywającym w pustelni ks. Galusem. Po spotkaniu Archidiecezja Częstochowska wydała komunikat, w którym poinformowała o ukaraniu niepokornego duchownego.

- W związku z okazywaną przez ks. Galusa postawą nieposłuszeństwa, braku reakcji na udzieloną mu naganę i wywoływanym tym samym zamętem i zgorszeniem wśród wiernych, a także wobec niepokojących zjawisk coraz mocniej dotykających kierowaną przez niego grupę, podczas wspomnianego spotkania ks. Galusowi zakomunikowano decyzję o nakazie odbycia półrocznego (od 29 listopada 2020 r. do 29 maja 2021 r.) czasu rekolekcyjnego odosobnienia, czyli podjęcia samotnej modlitwy i pokuty za Kościół i wspólnotę, rozeznania swojej drogi w dalszej posłudze duszpasterskiej, opuszczenia Pustelni w Czatachowej (będącej w całości własnością Archidiecezji Częstochowskiej) oraz przebywania we wskazanym mu miejscu. Ponadto otrzymał polecenie powstrzymania się od publicznego sprawowania swoich kapłańskich funkcji, zarówno dla samej wspólnoty, jak i poza nią - informował po spotkaniu ks. Mariusz Bakalarz, rzecznik prasowy Archidiecezji Częstochowskiej

Na tym decyzje arcybiskupa się nie skończyły, bo w grudniu 2020 roku podjął on decyzję o przekazaniu kościoła pw. Ducha Świętego w Czatachowie Parafii Katolickiej pw. Św. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Żarkach.

"Ksiądz Arcybiskup Wacław Depo, Metropolita Częstochowski, z dniem 20 grudnia 2020 r., czyli IV niedzielą Adwentu, ustanowił zlokalizowany na terenie tzw. "Pustelni" w miejscowości Czatachowa kościół pw. Ducha Świętego (wraz z kaplicą Św. Antoniego) kościołem filialnym parafii miejscowej, tj. Parafii Katolickiej pw. Św. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Żarkach." - informowała Archidiecezja Częstochowska.

Mimo że od decyzji arcybiskupa Wacława Depo, ksiądz Daniel Galus nadal kontynuuje swoją działalność. W tym roku sieć obiegło kolejne kontrowersyjne nagranie.

Śniło mi się, że jest piękne spotkanie w Czatachowie. Ludzie się modlą, wielbią Pana Boga. Nagle widzę, że ja wychodzę z kościoła i jest punkt szczepień, podkasuję rękaw i pielęgniarka przychodzi i mnie szczepi. To był koszmar – mówił ksiądz.

Dlaczego ksiądz Daniel Galus kontynuuje swoją działalność?

Ksiądz Daniel Galus odwołał się od decyzji do Stolicy Apostolskiej i czeka na decyzję. Jak udało się dowiedzieć, początkowo Stolica Apostolska podtrzymała decyzję kurii, ale ksiądz się od niej odwołał.

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Galus nie może się równać z "księdzem" Woźnickim z Poznania. Ten wszystkich papieży posoborowych uważa za heretyków, Jana Pawła II za największego heretyka XX wieku. Eucharystię posoborową uważa za zwykły chlebuś nieprzeistoczony w ciało Chrystusa. Tylko msza w "rycie rzymskim" jest ważna.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie