List do DZ: Pacjent zdany na rodzinę

Edward, były pacjent
Pielęgniarki znów grożą strajkiem i chcą zarabiać kilka tysięcy złotych miesięcznie. Miałem okazję przyjrzeć się ich pracy, bo leżałem w Szpitalu Klinicznym nr 1 Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu przy ul. 3 Maja.

Gdyby rodziny nie przychodziły i nie dbały o swoich bliskich chorych, to nie wiem, w jakim stanie oni by byli. Uważam, że Narodowy Fundusz Zdrowia powinien co jakiś czas kontrolować pracę w szpitalach, bo przecież personelowi płaci się za jej jakość.
Pielęgniarki twierdzą, że w Wielkiej Brytanii zarabiają - w przeliczeniu na złotówki - nawet 15 tysięcy, a w Niemczech i w Norwegii - do 10 tys. zł.

Lecz nie mówią, jak wygląda ich praca za granicą, zakres obowiązków, liczba pacjentów, nad którymi sprawują opiekę. Miałem możliwość odwiedzić krewną w szpitalu w Niemczech i widziałem, jak tam pracują siostry. Skoro pielęgniarkom w Polsce dzieje się taka krzywda, to może faktycznie powinny wyjechać za granicę i zobaczyć, jakie tam są obowiązki i jak trzeba je wykonywać.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie