Lubliniec. Przeciekająca biblioteka za miliony. Czy udało się już rozwiązać problem?

Piotr Ciastek
Piotr Ciastek

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Miejski Dom Kultury w Lublińcu, to niejedyna instytucja kontrolowana w ostatnich 12 miesiącach. W ubiegłym roku Miejsko-Powiatową Bibliotekę w Lublińcu kontrolowali radni Rady Miejskiej. Okazało się wtedy, że obiekt przecieka. Sprawdziliśmy, czy udało się już naprawić te usterki.

Przeciekająca biblioteka w Lublińcu za miliony

Kontrola Lubiteki przez radnych z Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Lublińcu odbyła się 21 sierpnia 2020 roku. Była to kontrola wydatkowanych kosztów oraz wykorzystania dotacji Miejsko- Powiatowej Biblioteki Publicznej w Lublińcu za 2019 r. i I półrocze 2020 r. Radni zapoznali się z wydatkami Lubiteki, pozyskanymi dotacjami i stanem technicznym obiektu. Ten ostatni wzbudził szczególne zaniepokojenie radnych, którzy podczas wizyty w oddanym w 2019 roku do użytku budynku (kosztował 11 mln zł) na podłodze, gdzie znajdował się księgozbiór natknęli się na porozstawiane miski.

Jak wynika z protokołu Komisji Rewizyjnej, radny Łukasz Mikulski dopytywał też dyrektorkę biblioteki o folię rozłożoną na książkach. Dyrektor Joanna Brzezina odpowiedziała, że woda kapała i rozpryskiwała się, więc zdecydowano się zabezpieczyć książki.

Nie przeocz

Z protokołu można się też dowiedzieć, że przecieki z dachu nie były jedynymi, które miały wtedy miejsce. Pojawiły się one też przy oknach na parterze. Już wtedy dyrektorka biblioteki zapewniała, że sytuacja jest opanowana. Jednak okazuje się, że kolejne skroplenia pojawiły się już po kontroli - pod koniec 2020 roku.

W kilka miesięcy po tej kontroli zapytaliśmy Joannę Brzezinę, jak wygląda obecnie sytuacja i czy faktycznie usterki zostały definitywnie usunięte.

Przecieki były też po kontroli

Władze biblioteki zapewniły nas, że stan techniczny budynku Lubiteki jest bardzo dobry, a firma budująca Lubitekę w ramach gwarancji usunęła usterki. Z drugiej jednak strony dyrektorka stwierdziła, że po większym deszczu okaże się, czy problem istnieje nadal.

- Dwukrotne skanowanie dachu nie wykazało uszkodzenia poszycia dachowego, dlatego prowadzone są próby ustalenia przyczyny wykropleń i ich usunięcie. Ostatnie wykroplenie miało miejsce w grudniu 2020r. Po tym czasie aura z jesiennej zmieniła się na zimową, a w czasie mrozu i kilku odwilży żadnych przecieków nie było. W międzyczasie weryfikowane były kolejne możliwe źródła problemu, jednakże nie było większego deszczu, a to właśnie wtedy - wraz ze wzrostem wilgotności - skroplenia się nasilają, by móc jednoznacznie stwierdzić, czy problem został usunięty. Po przedwczorajszym deszczu wykroplenia nie było - przekonuje dyrektor Joanna Brzezina.

Dyrektorka Lubiteki zapewniła też, że Lubiteka nie płaciła za żadne naprawy, a wszelkie koszty napraw są pokrywane przez wykonawcę.

Zapytaliśmy też panią dyrektor, czy nadal trzeba chronić księgozbiór przed zalaniem?

- Na szczęście dla nas, duża część I piętra nie jest zastawiona regałami i nie doszło do zalania księgozbioru. Profilaktycznie rozłożyliśmy kilka razy folię na książki, ale nie była potrzebna - mówi Joanna Brzezina.

Biblioteka oczkiem w głowie władz miasta

Przypomnijmy, że inwestycja budowy Lubiteki kosztowała ponad 11 mln zł. Budowa zakończyła się w grudniu 2018 roku, od 1 marca 2019 trwała natomiast przeprowadzka ze starej siedziby i doposażanie nowego gmachu mieszczącego się przy ul. Sportowej 3. Odkąd Lubiteka została otwarta stała się oczkiem w głowie władz miasta. Pierwsze przecieki wody w Lubitece pojawiły się już jakiś czas po jej oficjalnym oddaniu do użytku.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie