MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Michał Urgoł, kandydat na prezydenta Jastrzębia, obiecuje budowę w mieście zadaszonego boiska. Potrzebę jego budowy mają zgłaszać mieszkańcy

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Tak prezentuje się wnętrze zadaszonego boiska. (zdjęcie poglądowe)
Tak prezentuje się wnętrze zadaszonego boiska. (zdjęcie poglądowe) arc. Polska Press
Przede wszystkim do piłki nożnej, ale również do innych dyscyplin, o ile będzie to możliwe ma być wykorzystywane pierwsze w Jastrzębiu-Zdroju zadaszone boisko. Jego powstanie w mieście deklaruje Michał Urgoł, kandydat na prezydenta miasta. Stawia tylko jeden warunek. Jaki? Wybór jego osoby na urząd prezydenta. - Jeżeli zostanę prezydentem miasta, wybudujemy taki obiekt - obiecuje Michał Urgoł.

W Jastrzębiu powstanie zadaszone boisko? To wyborcza obietnica Michała Urgoła

Na finiszu kampanii wyborczej przed drugą turą wyborów samorządowych, mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju usłyszeli nową obietnicę. Jest nią budowa w mieście zadaszonego boiska. Jego powstanie zadeklarował jastrzębianom, kandydat na prezydenta, Michał Urgoł, który jednocześnie zaznaczył, że będzie ona możliwa do zrealizowania, jeśli zostanie wybrany prezydentem Jastrzębia.

- Jeżeli zostanę prezydentem miasta wybudujemy taki obiekt - obiecał Michał Urgoł, który deklarację złożył na os. Przyjaźń, gdzie wychowywał się najbardziej znany sportowiec z Jastrzębia-Zdroju, Kamil Glik.

Postać wybitnego reprezentanta Polski w piłce nożnej przy okazji składania wyborczej obietnicy była kilkukrotnie przywoływana. O Gliku mówiono chociażby w kontekście ostatnich mistrzostw świata w piłce nożnej w Katarze, dokąd oprócz niego pojechało jeszcze dwóch piłkarzy rodem z Jastrzębia: Szymon Żurkowski i Michał Skóraś.

W Jastrzębiu wierzą, że budowa obiektu pozwoli na to, aby kolejni jastrzębianie mieli okazję reprezentować miasto i kraj, występując z orzełkiem na piersi.

- Bardzo chcielibyśmy żeby kolejni reprezentanci mogli rozwijać się na terenie Jastrzębia-Zdroju - mówi Jakub Gruszka, przedstawiciel grupy rodziców, która zabiega o budowę tego typu obiektu.

Boiska pod balonem od lat mają oczekiwać mieszkańcy

Temat budowy zadaszonego obiektu sportowego, z którego sportowcy - zwłaszcza młodzi - mogliby korzystać przez cały rok ma nie być w Jastrzębiu, nowym. Znać miała go komisja kultury i sportu, funkcjonująca w ramach jastrzębskiej Rady Miasta.

Również Michał Urgoł przyznaje, że przy okazji spotkań z mieszkańcami ta kwestia była podnoszona. - Wszyscy jednogłośnie zgłaszają potrzebę budowy takiego obiektu - zauważa kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta miasta.

Codziennie w Jastrzębiu piłkę nożną trenuje pół tysiąca dzieci

I jak wynika z szacunków rodziców młodych sportowców w Jastrzębiu, tylko piłkę nożną w mieście każdego dnia trenuje kilkaset najmłodszych mieszkańców. Udaje im się nawet z sukcesami rywalizować z akademiami największych klubów piłkarskich w Polsce.

Jednak tylko do pewnego momentu. Gdy gra przenosi się na pełnowymiarowe boisko, na jaw mają wychodzić różnice. Ich źródłem ma być brak zadaszonego boiska, a co za tym idzie brak możliwości całorocznego treningu.

- Brakuje systematycznego treningu, który przez cały rok duże akademie zapewniają swoim wychowankom - przekonuje Jakub Gruszka.

Do piłki nożnej, ale nie tylko. Nawet gdyby miało więcej kosztować

Pod "balonem", bo tak mówi się o zadaszonych obiektach mieliby trenować jednak nie tylko adepci piłki nożnej. Propozycja Michała Urgoła miałaby dotyczyć także innych dyscyplin. Jakich dokładnie? To melodia przyszłości. Kandydat na prezydenta i zwycięzca pierwszej tury wyborów w Jastrzębiu zaznacza, że jest skłonny na budowę boiska wydać więcej pieniędzy, o ile będą mogli z niego korzystać reprezentanci większej liczby dyscyplin.

Jednocześnie, wiodącą dyscypliną miałaby być piłka nożna. Wybudowane boisko miałoby mieć wymiary boiska piłkarskie i piłkarską murawę. A gdzie ewentualnie mogłoby ono powstać? To pytanie jak na razie również pozostaje bez odpowiedzi.

- Nie wiem czy to będzie os. Przyjaźń czy to będzie, gdzieś bliżej centrum czy to będzie w okolicy boiska na ul. Kościelnej. Kwestia lokalizacji jest "do dogadania" - mówi Michał Urgoł, który chciałby szybko podjąć się ten inwestycji.

- Rozpoczniemy pracę jak najszybciej, żeby ustalić taką działkę, wykonać projekt, spróbować napisać wnioski o dofinansowanie takiego projektu, a jeżeli się nie uda, znaleźć środki w budżecie miasta, żeby nasze dzieci miały gdzie trenować - dodaje kandydat na prezydenta Jastrzębia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera