Nie gaśnie zainteresowanie pumą z Jury. Nubia wciąż przebywa w Śląskim Ogrodzie Zoologocznym. Dlaczego na jej wybiegu pojawiły się deski?

Olga Krzyżyk
Olga Krzyżyk

Wideo

Zobacz galerię (9 zdjęć)
Puma z Jury wciąż ludzi emocje internautów. Ostatnio zwrócono uwagę, że na wybiegu pumy Nubii w Ślaskim Ogrodzie Zoologicznym, pojawiły się drewniane deski. O co chodzi? Jak wyjaśniają pracownicy śląskiego zoo to wynik powtarzającego się łamania wszelkich obowiązujących przepisów, braku reakcji na rozmowy i upomnienia, jawne ignorowanie oraz podważanie kompetencji pracowników. Z tych względów konieczne było wprowadzenie dodatkowych środków zabezpieczających wybieg. Deski nie pozwalają na przykład wkładać rąk między kraty.

Puma z Jury wciąż mieszka w zoo w Chorzowie

Puma Nubia od 12 lipca 2020 roku mieszka w Śląskim Ogrodzie Zoologicznym. Trafiła tu po obławie policji na Kamila Stanka, który nie chciał oddać pumy, zgodnie z wyrokiem sądu, do zoo w Poznaniu i z nią uciekł. W obławie za mężczyznę zaangażowano antyterrorystów. W poszukiwaniach udział brało około 200 policjantów powiatowej policji w Zawierciu, policjanci podlegli KWP w Katowicach, a także helikopter policyjny oraz dron .Ostatecznie właściciel sam zgłosił się na policję i oddał zwierzę do chorzowskiego zoo.

Przez jakiś czas był tu nawet wolontariuszem. Obowiązki wolontariusza zakładają jednak różnorodną pomoc opiekunom zwierząt, a nie konkretną opiekę nad jednym zwierzęciem, z czym nie zgadzał się były właściciel pumy. Do dzikich zwierząt nie wolno też wchodzić czy wsadzać rąk do klatki ze zwierzęciem w celu na przykład ich pogłaskania. Kamil Stanek był wolontariuszem śląskiego zoo do 31 sierpnia 2020 roku. Od tego czasu mógł odwiedzać zwierzę jedynie w taki sposób, jak inni goście zoo.

Nie przeocz

Przypomnijmy, że początkowo Nubia w śląskim zoo miała zostać tylko na czas kwarantanny, czyli na 30 dni, w czasie których wykonane miały zostać potrzebne badania weterynaryjne. Ostatecznie, zgodnie z postanowienie Sądu w Zawierciu z 29 lipca 2020 roku, miejscem pobytu pumy został Śląski Ogród Zoologiczny. Puma przebywa w Chorzowie do dziś.

O pumie co jakiś czas przypomina jej właściciel, który chce odzyskać zwierzę, a także internauci. Ostatni zwrócili uwagę, że na kratach wybiegu powiły się deski. Zwrócili też uwagę na odchody zwierzęcia, które były widoczne na wybiegu. Śląski Ogród Zoologiczny postanowił odnieść się do tych komentarzy. W swoim Facebooku opublikował informacje o tym pumie.

Pisaliśmy

Śląski Ogród Zoologiczny odpowiada na komentarze internautów

Szanowni Państwo,
w odpowiedzi na dużą ilość wiadomości oraz komentarzy, które pojawiły się na naszym profilu, pragniemy wyjaśnić kilka kwestii, które zostały błędnie przedstawione przez byłego właściciela pumy i osoby z nim związane.

1. Warunki życia pumy nie zmieniły się na gorsze od momentu jej przekazania w lipcu 2020 roku. Wręcz przeciwnie – staramy się je co chwilę polepszać. Puma nadal przebywa w tej samej wolierze. Do dyspozycji ma wolierę zewnętrzną oraz dwa pomieszczenia wewnętrzne (niedostępne dla odwiedzających nasz Ogród). Znajdują się tam różnego rodzaju elementy wzbogacenia środowiskowego (tzw. enrichment, potocznie „zabawki”, poidło z wodą, półki – legowiska). Zależy nam, aby miała miejsce, w którym może się schować, wyciszyć, etc. Po przeniesieniu sąsiadujących z nią panter śnieżnych na nowy wybieg, puma uzyska dostęp do ich dotychczasowej woliery zwiększając dwukrotnie dostępną powierzchnię woliery.

2. Woliera zajmowana przez pumę przystosowana jest do hodowli dużych kotów drapieżnych (wcześniej zajmowana była przez panterę perską, a następnie przez pantery śnieżne). Jej konstrukcja od początku obejmuje „szklane zabezpieczenie” frontu w postaci szyby ekspozycyjnej oraz powierzchnie zabezpieczone kratą. Ze względu na powtarzające się notoryczne łamanie wszelkich obowiązujących przepisów, brak reakcji na rozmowy i upomnienia, jawne ignorowanie oraz podważanie kompetencji naszych pracowników, konieczne było wprowadzenie dodatkowych środków zabezpieczających wybieg.

Notoryczne przechodzenie osób postronnych w miejsca niedostępne ze względów bezpieczeństwa i wkładanie rąk do wnętrza woliery wymogło na nas konieczność zabezpieczenia deskami jednej ze ścian bocznych woliery do 3/4 jej wysokości. Rozwiązanie to nie wpływa na możliwość obserwacji zwierzęcia ani na komfort jego życia.

Otwarte, wolne od odeskowania pozostają:

  • ¼ powyżej wspomnianej ściany bocznej,
  • góra woliery,
  • tył woliery,
  • ściana od strony woliery panter śnieżnych.

Przypominamy, że puma należy do I kategorii zwierząt niebezpiecznych, dla których względy bezpieczeństwa nie przewidują możliwości bezpośredniego kontaktu z człowiekiem. Ustawodawca nie przewiduje rozdziału na zwierzęta niebezpieczne z prywatnych (nielegalnych w Polsce) hodowli i te przebywające w zatwierdzonych jednostkach. My również nie możemy tego robić.

Również regulamin porządkowy Śląskiego Ogrodu Zoologicznego nie przewiduje wyjątków w traktowaniu odwiedzających nasz Ogród - priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa przebywających u nas zwierząt, jak również osób zwiedzających. Ryzyko wielu naśladowców tego typu niebezpiecznych zachowań jest zbyt duże, a w przypadku jakiegokolwiek wypadku najbardziej poszkodowanymi będą zwierzęta.

3. Wybieg pumy, podobnie jak wybiegi innych zwierząt w Śląskim Zoo sprzątane są regularnie. Prace porządkowe odbywają się raz dziennie, w miarę możliwości w godzinach porannych, przed otwarciem Ogrodu dla zwiedzających. Rzeczą naturalną jest, że w trakcie dnia zwierzęta załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne w różnych częściach wybiegu, a pozostawione odchody bywają widoczne dla zwiedzających. Nie oznacza to jednak, że zwierzęta są zaniedbane, a wybiegi brudne.

Konstrukcja wybiegu pumy sprawia, że jego nawierzchnia nie jest porośnięta trawą, która mogłaby być wykorzystana przez zwierzę do oczyszczania żołądka z zalegających treści. Z tego względu puma ma regularnie zapewniany dostęp do trawy w pomieszczeniu wewnętrznym (miejsce nie jest dostępne dla zwiedzających).

4. Śląski Ogród Zoologiczny działając jako samorządowa jednostka budżetowa pokrywa swoje wydatki bezpośrednio z budżetu, a otrzymane dochody odprowadza na rachunek budżetu jednostki samorządu terytorialnego. W naszym przypadku jest to Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego. W ubiegłym roku na konto dochodów zoo została przekazana kwota 15.968,- zł. tytułem adopcji pumy Nubii. Adopcja wirtualna, to adopcja na odległość i polega na finansowaniu potrzeb adoptowanego zwierzęcia poprzez wpłaty jednorazowe lub comiesięczne na konto dochodów zoo. W ten sposób wspiera się nasze zwierzęta zaś kwota wpłacona zostaje przeznaczona na zapewnienie odpowiedniego utrzymania.

Ogród zoologiczny jest jednostką traktującą wszystkich odwiedzających w równy sposób, niemogącą dla nikogo robić wyjątków. Przypominamy również, że Śląski Ogród Zoologiczny nie jest stroną w sprawie przejęcia pumy, a zwierzę pozostaje pod opieką Ogrodu zgodnie z obowiązującym wyrokiem sądu.

Dziękujemy wszystkim, którzy w tej burzliwej dyskusji racjonalnie spojrzeli na całą sytuację, za słowa wsparcia i obronę dobrego imienia Śląskiego Ogrodu Zoologicznego. Równocześnie prosimy o zachowanie wzajemnego szacunku i poszanowanie drugiej osoby, niezależnie od dzielących nas różnic poglądów.

Śląski Ogród Zoologiczny w Chorzowie

Zobacz koniecznie

Puma Nubia pochodzi z hodowli. Do Polski trafiła jako szczeniak

Puma Nubia urodziła się w hodowli w Czechach i przyjechała do Polski, jako mały szczeniak. Od tego czasu była wychowywana przez Kamila Stanka. Tak było przez sześć lat. Decyzja sądu puma miało zostać odebrane właścicielowi na rzecz Skarbu Państwa. Zwierzęciem miało zaopiekować się zoo w Poznaniu.

Ze względu na brak odpowiednich badań weterynaryjnych i świadectwa weterynaryjnego pozwalających na transport zwierzęcia, puma trafiła do zoo w Chorzowie. Do śląskiego zoo, z prośbą o wykonanie badań, zwróciła się warszawska Fundacja Don Vittorio Foundation For Wild Animals.

Do kiedy puma Nubia zostanie w zoo w Chorzowie? Postanowienie Sądu w Zawierciu nie określa jak długo puma ma pozostać w ogrodzie zoologicznym w Chorzowie. Śląski Ogród Zoologiczny będzie jednak respektował wszystkie przyszłe postanowienia i decyzje w tej sprawie.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie