Ogólnopolskie Dyktando 2014 [TEKSTY DYKTANDA, LISTA ZWYCIĘZCÓW, NOWE ZDJĘCIA]

Teresa SemikZaktualizowano 
Ogólnopolskie Dyktando 2014 [TEKST DYKTANDA DLA DOROSŁYCH, TEKST DYKTANDA DLA DZIECI I MŁODZIEŻY, ZDJĘCIA] Maciej Gapiński
Ponad 1200 zgłoszeń i prawie 500 oddanych prac. Zwycięzcą tegorocznego Dyktanda został Maciej Kajzer, prawnik z Bystrej Śląskiej.

AKTUALIZACJA 17.29
W Centrum Kultury im. Krystyna Bochenek odbył się kolejny Ogólnopolski Konkurs Ortograficzny „Dyktando 2014”. Prof. Andrzej Markowski, autor tegorocznego tekstu dyktanda, był wyraźnie uśmiechnięty,ale na sali jęki i przerażenie. "Horoskop metalingwistyczny" - rozpoczął dyktowanie konkursowego tekstu prof. Markowski. - Horoskop przez samo „h”, to proste, żartuje ten wybitny językoznawca. Potem są już same pułapki językowe, głównie dotyczące pisownie łącznej i rozdzielnej. Tekst jest tym razem wyjątkowo długi, profesor opisał każdy ze znaków zodiaku. Składa się z 312 słów. Kto napisze tych słów mniej lub więcej, będzie znaczyło, że popełnił jakieś błędy.

Tytuł Mistrza Ortografii Polskiej oraz nagrodę w wysokości 30.000 zł otrzymał Maciej Kajzer. Pierwszym Wicemistrzem został Łukasz Szempliński (otrzymał 15.000 zł), tytuł Drugiego Wicemistrza Ortografii Polskiej oraz 5.000 zł przypadły Michałowi Gniazdowskiemu.

– W dzisiejszym dyktandzie najwięcej problemów sprawiało słowo słowo „passe-partout”, zaś najbardziej kreatywnie zostało potraktowane wyrażenie „quasi-umizgi”, które jeden z uczestników przekształcił na „kwas i umizgi” – wyjaśnia Danuta Krzyżyk, odpowiedzialna za sprawdzanie tekstów.

Z ortografią i interpunkcją zmierzyły się także dzieci. Tytuł Młodzieżowego Mistrza Ortografii Polskiej otrzymała Kornelia Szczygieł. I Młodzieżowym Wicemistrzem Ortografii Polskiej została Hanna Heller, II Młodzieżowym Wicemistrzem Ortografii Polskiej jest od dziś Marta Kładź. Oprócz tytułów laureaci otrzymali tablety (wicemistrzowie) oraz laptop (mistrz). Nagrodę główną w konkursie młodzieżowym ufundował Dziennik Zachodni.

Przyznano także 10 wyróżnień, otrzymali je: Natalia Wierzbicka, Barbara Mańturzyk, Karolina Koryciorz, Julia Mrozik, Wiktora Tomeczek, Dominika Gurbiel, Wiktoria Kędzierska, Agnieszka Dziendziel, Maja Balasińska, Kamil Gwóźdź.

Tekst Dyktanda

Horoskop metalingwistyczny
Baran
Wczesnowiosenne Barany ni stąd, ni zowąd zainteresują się spółgłoskami przedniojęzykowo-zębowymi nie mniej niż średniojęzykowymi, co znienacka wyzwoli miniproblemy fonetyczno-fonologiczne.
Byk
Przełomowe, kwietniowo-majowe Byki, które choćby na łapu-capu opanują pisownię połączeń: „głodek mrzygłód”, „warzucha polska” i „kartonowe passe-partout”, niechybnie trafią do zeszytu rejestru nienisko notowanych superznawców ortografii.
Bliźnięta
Z racji dwoistej natury Bliźnięta zajmą się zarówno rodzajem żeńsko-rzeczowym, jak i męskozwierzęcym. Niestety, wkrótce zarzucą te quasi-umizgi gramatyczne dla nie najulubieńszego rodzaju męskonieżywotnego.
Rak
Badanie wyrazów typu singulare tantum w „Biblii królowej Zofii”, „Psałterzu floriańskim” i „Psałterzu Dawidów”, a także aorystu w „Kazaniach świętokrzyskich”, pochłonie całoroczną energię co poniektórych Raków.
Lew
Partykuło-przysłówki w neoklasyfikacji Saloniego-Świdzińskiego staną się niezadługo przedmiotem polowania co bardziej wrażliwych Lwów, szwendających się po obrzeżach wyrzezanych wyrazków.
Panna
Język średnio-wysoko-niemiecki tak do cna zafascynuje niektóre nie zażywne, lecz nieleniwe doprawdy Panny, że wyrzekną się one badania języka cerkiewnosłowiańskiego - z ho, ho jakąż stratą dla tegoż.
Waga
Niskonakładowy „Słownik warszawski” zafascynuje zwarzonohumorzaste wyważone Wagi bardziej niż tużprzedwojenny niedokończony słownik pod redakcją Tadeusza Lehra-Spławińskiego. No cóż: de gustibus non est disputandum!
Skorpion
A fe, Skorpiony! Żeby tak preferować hipotaksę, a zaniedbywać parataksę! I to w ujęciu niby-postszoberowskim! Gorze, mości panowie badacze! A łacińska copula, czyli łącznik, to hetka-pętelka?
Strzelec
Dyktando pułapka nie przeraziłoby nawet nie najbystrzejszych Strzelców, skoroby tylko zanurzyli się w zasady pisowni i nie znużyli się nimi. Ale czyż to zrobią?
Koziorożec
Przeszło roczny kurs gramatyki generatywno-transformacyjnej nie pozwoli zapewne Koziorożcom zgłębić tajników adiektywizacji imiesłowów, choć przeszłotygodniowe trzyipółdniowe minikonwersatorium mogłoby było ich do tego przysposobić.
Wodnik
Wysokofrekwencyjne geminaty to temat maksifascynacji Wodników urodzonych nad Morzem Barentsa i nad morzem Marmara, ale nie tych znad morza Celebes.
Ryby
Średniowysokie progi ortograficzne pokonają śpiewająco Ryby z Ukajali.
Résumé:
Nie-Ryby i nie-Rak poznają gramatykę na aby-aby. Raki poradzą sobie jako tako, choć, bij zabij, aorystu jak na lekarstwo w tych ekstrazabytkach. A Ryby znikąd, jako etranżerzy, zszarzeją w postdyktandowej apatii.

AKTUALIZACJA 14.10
Po raz drugi w historii Dyktanda, narodową klasówkę pisały także dzieci w wieku od 12 do 16. lat. Tekst dyktanda przygotował dla prof. Jerzy Podracki z Uniwersytetu Warszawskiego.

Tekst Dyktanda 2014 dla dzieci i młodzieży

Nasze wspaniałe quasi-wakacje

Działo się to Anno Domini (A.D.) 2014 roku, w roku niezapomnianych XX Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Brazylii. To wówczas nasza niby-rodzinka planowała nie raz, nie dwa superferie za granicą. Jako Mazowszanie, ale współcześnie także super-Europejczycy, mieszkający od czasów Piasta Kołodzieja na nudnej i chłodnej Nizinie Środkowomazowieckiej, w prawobrzeżnej części stolicy, na ekskluzywnej („ekskluzywnej”) Pradze-Północ, marzyliśmy o oryginalnym, ciepłym morzu. Plażowanie na przykład (np.) nad Morzem Adriatyckim czy nad morzem Marmara nie byłoby najgorszym rozwiązaniem dla ciepłolubnych mieszczuchów. Tuszyliśmy, że nasz bodajże dziewięcioipółletni samochód marki Fiat wytrzyma może katorżniczą podróż przez bezdroża Europy Południowej. Na etapie planowania wszystko było w porządku, ale moja siostrzyczka marzycielka raz-dwa zażądała najlepszego miejsca w aucie. Chodząc wkoło stołu, powtarzała to w kółko nieznoszącym sprzeciwu tonem, co rozwścieczyło sfrustrowaną familię oraz głównie mnie, prawie piętnastolatka. Przed wojażem udobruchaliśmy pożądliwą hipochondryczkę obietnicą wizyty w lunaparku. Niechżeż teraz spróbuje protestować! Kompetentnego instruktażu udzielił nam wuj globtroter, który z niejednego pieca chleb jadł.

Spakowaliśmy się rach-ciach i w półbrzasku, w rześkiej mżawce, kierując się na południo-zachód, dotarliśmy do najbliższej pizzerii. Trzeba było wprzód skonsumować kilka megapizz, a następnie ruszyć znów w przód.

I tutaj nastąpiło otrzeźwienie! Wysłużony fiacik rzęził i charczał z pół minuty, miotając się wte i wewte, i ostatecznie umilkł. Nasze cudne superwakacje pozostały w sferze niespełnionych marzeń!


*Oceniamy prezydentów miast. Wielki plebiscyt DZ [WYNIKI]
*Oceń swojego burmistrza i porównaj go z innymi [PLEBISCYT DZ]
*Odrażające morderstwo w Radziechowach. Studentka z Krakowa zadźgana
*QUIZ DZ: Czy znasz polskie komedie. Cytaty z kultowych filmów. Sprawdź się
*W Katowicach sala do sekcji zwłok jak w Kościach [ZDJĘCIA]

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 30

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
abin

Udało mi się dowiedzieć, że zwycięzca popełnił cztery błędy ORTOGRAFICZNE (nie licząc interpunkcyjnych), a zdobywca trzeciego miejsca - siedem "ortów".

a
abin

Impreza była dobrze zorganizowana, niesamowite przeżycie - zwłaszcza, jeśli się debiutowało :)
Jedyna moja uwaga dotyczy nagród. Uważam, że nagrody tylko dla trzech pierwszych osób (spośród prawie pięciuset!) to nieporozumienie. W zeszłych latach przyznawano ok. 20 wyróżnień i to było bardziej sprawiedliwe.

A
A fe, dyktando!

Ja absolutnie nikogo nie obwiniam. Nawet nie pojechałam tam specjalnie. Miałam inne załatwienia w tym samym dniu w Katowicach i przy okazji "zahaczyłam" o dyktando. A odpowiadając gościowi "ten obcy", to naprawdę wolę poczytać encyklopedie lub postudiować słowniki, niż czytać g****** romanse, czy jakieś brukowce.

t
ten obcy

Za chwilę dowiemy się od Pani, że we wszystkich edycjach Dyktanda mistrzowie ortografii byli podstawieni. Proszę zauważyć, że niektóre osoby stanęły na podium więcej niż jeden raz. Świadczy to o tym, że są bardzo dobre z ortografii, a nie że mają jakieś znajomości. Proponuję Pani więcej pracować ze słownikiem i nie obwiniać innych za swoją porażkę. Swoją drogą, dziwi mnie, że Pani nie wygrała, skoro według Pani "tekst dyktanda był łatwy".

R
Ryba

ja przeczytałem na stronie gazeta.pl wypowiedź prof. Walerego Pisarka o mniej niż 5 błędach w pracy zwycięzcy. Także na pewno nie zrobił tylko 1 błędu, jak tu ktoś napisał. Poniżej zamieszczam wam ten fragment.

Żadna z 485 osób piszących dyktando dla dorosłych, nie napisała najeżonego trudnościami tekstu bezbłędnie. Pytany o liczbę błędów w tekście zwycięzcy, prof. Pisarek nie odpowiedział wprost. „To sprawa skomplikowana - błąd błędowi nierówny. Są ortograficzne, interpunkcyjne, są wyrazy z dopuszczalną dwojaką pisownią… Wziąwszy to wszystko pod uwagę, zrobił ich mniej niż 5”

Błąd błędowi nierówny, czyli przykładowo ktoś, kto popełnił np. 3 błędy ortograficzne nie wygra z osobą, która popełniła 4 błędy interpunkcyjne. W podstawianie osób nie wierzę! Nieeee, to za poważny konkurs. Dla mnie to już przesada z tą spiskową historią. Po prostu część osób znalazła sposób na życie, jeździ przez cały rok po Polsce, bierze udział w różnych dyktandach i stosunkowo małym wysiłkiem (dla siebie) najczęściej je wygrywa lub jest w czołówce. Każdy powinien zająć się tym, co wychodzi mu najlepiej :)

M
Marcin

Każdy ma inne odzcucia odnośnie tempa czytania.
Jeden z profesorów powiedział, że zwycięzca popełnił mniej niż 5 błędów, ale że to jest trudno dokładnie powiedzieć ile.
Nie rozumiem na jakiej podstawie twierdzisz, że to dyktando to mistyfikacja. To bardzo poważny zarzut! To że wygrywają ci z czołówki jest logiczne - są po prostu dobrzy. Przynajmniej jest ograniczenie, że tytuł Mistrza można dostać tylko raz. W każdym razie każdy ma równe szanse.
Co do braku wykrzyknika - trudno uznać za poważny błąd postawienie kropki zamiast wykrzyknika po łacińskim zwrocie w tegorocznym dyktandzie, pomimo że autor dyktanda zamierzył tam wykrzyknik. Ok, lepiej pasuje, ale kropka na pewno nie jest błędem.
A dyktando było bardzo trudne, moim zdaniem trudniejsze niż którekolwiek z poprzednich.

B
Bogi

Nie wiem, ile wynosi limit błędów, ale kilka lat temu, gdy zakończyło się dyktando, to osoby, które miały sprawdzać tekst, mówiły o pewnym limicie, ale zaraz zostały wyprowadzone i na tym się skończyło.

Tak jak pisałam wczoraj, jest to jedna wielka mistyfikacja, a zwycięzcy są podstawiani, tylko zmieniają dla nich miejsca na podium.

Jak dla mnie tekst dyktanda był łatwy, w porównaniu z innymi latami, nie było zbyt dużo wyrazów, w których można porobić typowe błędy (np. wpisać takie "u" czy takie "ó"), więcej było wyrazów, gdzie trzeba wiedzieć, czy pisać je osobno, czy razem.

Kiedyś pisałam przez kalkę, ale teraz nie wolno. Sama chciałabym wiedzieć, czy jest dostęp do tych prac, bo nigdy się o to nie starałam. Jeśli ktoś będzie się starał o wgląd do swojego dyktanda, to proszę dać znać, bo ja też jestem chętna. Teraz to można sobie łatwo porównać, bo oficjalny tekst jest w internecie.

Ja słyszałam, że zwycięzca zrobił 1 błąd, ale przy tej całej mistyfikacji, to czy w ogóle można im wierzyć? Powinni udostępniać zwycięskie prace.

Nie jestem pewna, ale odpowiadając na pytanie użytkownika Cliff, brak przecinków, lub wykrzyknik nie tam, gdzie trzeba, jest traktowany jako błąd na równi z ortograficznym. Ale to jest zasłyszana informacja i nie mam pojęcia, ile w niej jest prawdy.

A odnośnie szybkości czytania dyktanda, to było naprawdę ŻÓŁWIE tempo. Poważnie. Lata wstecz, to dyktowali w tak szybkim tempie, że połowa uczestników gubiła fragmenty zdań (i ja również), a w dodatku nie chcieli powtarzać dyktowanej części po kilka razy, tylko "lecieli" dalej.A tym razem, jak czytał tekst, to nawet podkreślał interpunkcję. W tym roku to spokojnie pisałam tekst, kawałek po kawałku i nawet miałam chwilę, żeby pomyśleć, czy to napisać tak, czy inaczej.

Jeśli jeszcze coś mi wpadnie do głowy odnośnie dyktanda, to się odezwę.

Pozdrawiam.

M
Marcin

Padły. Ale dyktando było czytane niechlujnie i za szybko.

M
Maryjka

Tak jest - mężczyźni tu zajmują podium któryś raz z kolei....Pojechałam do Katowic, by przerwać ten dziwny stan.:) Byłam tam po raz pierwszy, więc cieszy mnie nawet i to,że...wg podanego wzoru popełniłam 8-9 błędów.Skoro zwycięzca miał 4 ,to...duma mnie rozpiera:)
Również chciałabym ,aby już za rok można było rzucic rękawiczkę panom!:)

A propos treści...Czy tylko mnie i mojej sąsiadce dyktandowej cos padło na słuch? Nie słyszałyśmy fragmentu:"Nie Ryby i nie Rak"...Czy padły takie słowa?

M
Marcin

Nie jestem polonistą, ale zgadzam się z ta opinią. Ograniczenie powinno dotyczyć wyłącznie ortografów (są tacy?:)). Z drugiej strony, gdyby nie było takiego ograniczenia, to i sam prof. Miodek mógłby w zgodzie z regulaminem pisać to dyktando. A to już by było mocno nie fair wobec pozostałych uczestników;)

M
Marcin

Przepraszam za podwójny post o podobnej treści, ale miałem wrażenie, że ten pierwszy nie wskoczył.

M
Marcin

Jestem również ciekawy ile błędów popełnili finaliści. Zauważcie, że tegoroczne nazwiska z czołówki był już nagradzane w poprzednich edycjach.
Kwestia interpunkcji tak samo mnie interesuje. Tytuły powinno się pisać w cudzysłowach, nie wiem czy wymagane są również w wyliczeniach połączeń typu "głodek mrzygłód", ale prawdopodobnie tak. W tekście drukowanym tytuły mogłyby być pisane kursywą, prawdopodobnie tak samo jak i te wyliczenia, traktowane jako pewnego rodzaju przykłady. Pytanie czy nieużycie cudzysłowów jest błędem na miarę błędu ortograficznego. Nawet jeśli nie, to tych błędów popełnia się więcej - w każdym wyrazie czy wyrażeniu, w którym powinny być zastosowane...
Pisownia "Saloniego-Świdzińskiego" jest jak najbardziej prawidłowa, tak jak np. "prawo Joule'a-Lenza". Dwa nazwiska odkrywców lub wynalazców na opisanie ich dzieła należy łączyć łącznikiem. Inna sprawa, że ja Saloniego potraktowałem jako imię pana Świedzińskiego, napisałem zatem bez łącznika... To była jedna z wielu pułapek tego dyktanda. Tak wiem, kto słyszał o imieniu Saloni... Ale przy tym tempie dyktowania ciężko o chwilę refleksji.
Inne pułapki w jakie dałem się złapać to "Ryby z Ukajali" (napisałem "ryby" mała literą - wszak w rzece Ukajali żyją raczej ryby, a nie Ryby... chociaż z kontekstu dyktanda wynikało coś innego, ale znów to tempo...). I dalej: zwarzonohumorzasty, żeńsko-rzeczowy, męskozwierzęcy (dlaczego nazwy rodzajów pisze się własnie tak, jeden z łącznikiem, a drygi bez?). No i wyraz od nazwiska Szober... Trzeba wiedzieć, że to był Polak, żeby za bardzo nie kombinować;) Pozdrawiam wszystkich piszących i nie tylko, chętnie bym podyskutował o dyktandzie. Mam nadzieję, że kolejne będzie za rok, a nie za dwa lata:)

M
Marcin

Również jestem bardzo ciekawy ile błędów zrobili panowie z 2. i 3. miejsca:) Zauważcie, że nazwiska z czołówki tegorocznego dyktanda były już nagradzane w poprzednich edycjach.
Tak samo chciałbym wiedzieć, co z tymi cudzysłowami. Tytuły w tekście odręcznym powinno się pisać w cudzysłowie, natomiast co z tymi wyliczeniami (głodek mrzygłód itd.)?
Jeśli chodzi o klasyfikację Saloniego-Świdzińskiego, to wszystko się zgadza. Dwa nazwiska określające jakiś wynalazek, prawo itp. należy pisac z łącznikiem, np. prawo Joule'a-Lenza. To jest właśnie zastosowanie tej zasady. Inna sprawa, że to była jedna z licznych pułapek w tym dyktandzie - ja np. uznałem, że Saloni to pewnie imię pana Świdzińskiego, wobec czego napisałem bez łącznika:) Tegoroczne dyktando dobitnie dowodzi, że aby poprawnie napisać tekst, trzeba często znać znaczenie wyrazów pospolitych (zwarzonohumorzasty...), jak i nazwisk (Szober:))

M
Marcin

A dla mnie zdecydowanie trudniejsze było dyktando z 2014... Z tym ptasim poradziłbym sobie dużo lepiej... To było czysto ortograficzne dyktando, do tego bardzo zgrabne literacko, mam wrażenie:)

T
Też polonistka

Zgadzam się z panią przedmówczynią. Regulamin tego dyktanda jest nielogiczny i krzywdzący dla nas polonistów. Wyklucza się nas z udziału w dyktandzie, a dopuszcza się do udziału osoby pracujące przy współtworzeniu słowników, korektorów. Polonista niezajmujący się zawodowo opracowywaniem słowników, korektą na pewno nie ma ortografii i interpunkcji w jednym palcu, bo na przykład ja jako nauczycielka języka polskiego muszę zajmować się wszystkimi działami języka ojczystego po trosze, nie mogę skupiać się tylko na "piłowaniu" na lekcjach słownika ortograficznego, a nie mam motywacji, by w wolnych chwilach zagłębiać się w słownik pod red. Polańskiego, uczyć pisowni słów, których na co dzień nie używam, tj. słów-dziwolągów, bo nie mogę brać udziału w dyktandzie w Katowicach. Poza tym na studiach z filologii polskiej nikt nie uczy studentów zasad pisowni. Jeżeli ktoś sam nie opanował ortografii i interpunkcji w zadawalającym stopniu, na studiach na pewno nie opanuje. Na przedmiotach językoznawczych nie poświęca się tej materii uwagi. Na naukę ortografii i interpunkcji jest czas i miejsce w szkole podstawowej i obecnie w gimnazjum, nie na studiach z filologii polskiej. Dziwię się panom profesorom, że dyskryminują nas polonistów i tym samym odbierają nam motywację do intensywnej pracy ze słownikiem ortograficznym oraz możliwość sprawdzenia się w dyktandzie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3