Optyk z Sosnowca ma kolejne dziecko na sumieniu. Tomasz M. z Sosnowca przyznał się do porwania i zabicia 11-latka z Katowic

Szymon Bijak
Szymon Bijak

Wideo

Udostępnij:
Tomasz M., który jest podejrzany o zabójstwo 11-letniego Sebastiana z Katowic, usłyszał właśnie kolejny, trzeci już, zarzut. Dotyczy on jednak innej sprawy, która nie została nigdy zgłoszona organom ścigania. - Z uwagi na dobro śledztwa, mogę tylko powiedzieć, że chodzi o przestępstwo o charakterze pedofilskim - poinformował Waldemar Łubniewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu. Mężczyzna częściowo przyznał się do winy i złożył szczegółowe wyjaśnienia.

Tomasz M. z kolejnym zarzutem. Chodzi o przestępstwo o charakterze pedofilskim!

Tomasz M. - podejrzany o zabójstwo 11-letniego Sebastiana, do którego doszło w maju tego roku - usłyszał właśnie trzeci zarzut.

- To efekt żmudnej pracy. Funkcjonariusze dość dokładnie sprawdzają przeszłość podejrzanego, aby ustalić czy nie popełnił on innych przestępstw. Udało się im pozyskać dowody, które dały podstawy do postawienia trzeciego zarzutu. Z uwagi na dobro śledztwa, mogę tylko powiedzieć, że chodzi o przestępstwo o charakterze pedofilskim. Miało ono miejsce przed zabójstwem 11-letniego Sebastiana i dotyczy innego małoletniego poniżej 15 roku życia. Ta sprawa nigdy nie została zgłoszona organom ścigania. Gdyby nie wytężona praca śledczych, byśmy się o tym nie dowiedzieli - informuje w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" Waldemar Łubniewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.

Mężczyzna - jak się dowiedzieliśmy - częściowo przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia w tej sprawie. Tomasz M. obecnie przebywa w areszcie. Na wniosek Sądu Okręgowego w Katowicach będzie się tam znajdował przynajmniej do 19 listopada.

Pogrzeb 11-letniego Sebastiana z Katowic zgromadził tłumy mieszkańców. Został pochowany na cmentarzu parafialnym. Żegnała go także społecznośc szkolna.

Pogrzeb zabitego 11-letniego Sebastiana z Katowic. "Pamiętaj...

Przypomnijmy, że 11-letni Sebastian z Katowic zaginął 22 maja. Tego dnia miał wrócić do swojego domu o godz. 19. Wysłał jednak swojej mamie SMS-a z prośbą, czy może trochę później (o godz. 19:30) wrócić do domu. Kobieta się na to zgodziła. Od tamtego momentu nie było już z 11-latkiem żadnego kontaktu.

Dzień później, policjanci znaleźli ciało chłopca w Sosnowcu. 41-latek został zatrzymany (udało się go zidentyfikować, dzięki kamerom monitoringowi, które uchwyciły tablice rejestracyjne samochodu, którym się poruszał). Tomasz M. przyznał śledczym, że porwał, a następnie zabił Sebastiana. Jego ciało zostało ukryte na budowie w sosnowieckiej dzielnicy Niwka, kilka kilometrów od Dąbrówki Małej, w której mieszkał.

Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu postawiła mężczyźnie wcześniej dwa zarzuty. Pierwszy z nich dotyczy zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, treści drugiego prokuratura jak do tej pory nie ujawniła.

Policja pracuje cały czas w miejscu, w którym znaleziono ciało zamorodwanego chłoppca. Porwany został z placu zabaw.

11-letni Sebastian z Katowic został zamordowany. "Niewyobraż...

Tomasz M. - w toczącym się śledztwie - był już siedmiokrotnie przesłuchiwany i za każdym razem przyznawał się do popełnienia tej zbrodni. Wziął także udział w eksperymencie procesowym, podczas którego pokazał, jaki przebieg miało zabójstwo 11-latka.

Musisz to wiedzieć

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZK
Szybko się wyhuśta w celi, czekamy.
P
Patriota
9 września, 21:40, Jurek:

Tylko kara śmierci. Tu nie ma co wybaczać.

Ci z totalnej opozycji nie zgodziliby się z tobą. W swoim lewackim zdradliwym świecie mają wypaczone pojęcie rzeczywistości. Z drugiej strony kara śmierci to najprostsze rozwiązanie, uważam, że jego życie do końca powinno być usłane bólem i cierpieniem, aby dotarło do tego pustego łba, jakiej potwornej rzeczy się dopuścił, wtedy można by nazwać to karą.

J
Jurek
Tylko kara śmierci. Tu nie ma co wybaczać.
Dodaj ogłoszenie