Palący problem, czyli dlaczego w Sosnowcu protestują przeciwko spalarni śmieci

Paweł Pawlik
Spalarnia to 8 mln zł dla miasta
Spalarnia to 8 mln zł dla miasta Bartłomiej Międzybrodzki
W Sosnowcu ma powstać spalarnia śmieci obsługująca kilka miast w województwie śląskim. Mieszkańcy boją się bliskiego sąsiedztwa zakładu

Najpierw podpisy zbierano w jednej ze spółdzielni mieszkaniowych, teraz inicjatywa wyszła na ulicę. Protest przeciwko "bombie ekologicznej" jest kolejnym pod którym mieszkańcy wyrażają sprzeciw wobec budowy spalarni śmieci niedaleko osiedla przy ulicy Ostrogórskiej w Sosnowcu, na pograniczu z Mysłowicami i Katowicami.

Spalarnię ma wybudować spółka występująca pod nazwą Zakład Utylizacji Termicznej Osadów Ściekowych SA, którą założyły przedsiębiorstwa m.in. z Sosnowca, Chorzowa, Katowic, Piekar Śląskich, Zawiercia i Rudy Śląskiej. Zakład miałby powstać zgodnie z najbardziej wyśrubowanymi normami ekologicznymi. Wśród firm, które są potencjalnymi kandydatami do budowy zakładu wymienia się Toyotę, Siemensa czy Integral.

Sprawie przygląda się Urząd Miejski, który nie jest zadowolony, nie tyle z samego pomysłu, co z procedury postępowania w tej sprawie.

- Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach wyłączyło prezydenta Sosnowca od prowadzenia postępowania w tej sprawie i wyznaczyło prezydenta Siemianowic Śląskich - mówi Rafał Łysy z Urzędu Miejskiego w Sosnowcu. - Wnioskowaliśmy o przeprowadzenie otwartej rozprawy administracyjnej dla społeczeństwa. Polega to na tym, że urzędnicy oraz prywatny inwestor spotykają się w Sosnowcu z zainteresowanymi mieszkańcami, którzy mają prawo zadawać pytania. Niestety nam odmówiono - dodaje.

Sprawa wywołuje emocje i słuszne pytania o skutki dla środowiska, zapach i lokalizację inwestycji, która miałaby powstać kilkaset metrów od budynków mieszkalnych. Jednak zdaniem Krzysztofa Filipka, prezes zarządu ZUTOŚ, na wszystkie pytania inwestor jest w stanie odpowiedzieć jeśli tylko dojdzie do merytorycznej dyskusji bez oskarżeń o katastrofę ekologiczną. - W Europie jest ponad 600 takich instalacji i nie stanowią tam żadnego zagrożenia - mówi Filipek.

- Budowa spalarni przyniesie 30-40 miejsc pracy i rocznie ponad 8 milionów złotych do budżetu miasta. Ale ludzie wolą opowiadać niestworzone historie o drugiej Hiroszimie - dodaje.

*SOCZI 2014 - IGRZYSKA OLIMPIJSKIE - RELACJE, ZDJĘCIA, CIEKAWOSTKI
*Najlepsze studniówki 2014 w woj. śląskim ZDJĘCIA + GŁOSOWANIE
*TVP ABC I TV TRWAM NA MULTIPLEKSIE. Jak odbierać, jak przeprogramować dekoder?
*Tak kochają tylko Ślązacy ŚLĄSKI SŁOWNIK MIŁOSNY

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SC

Jakoś w Sztokholmie, Osaki, Zurychu, Monachium, Paryżu i w Wiedniu i to niemal w centrum miasta istnieje spalarnia śmieci i nie ma z nimi żadnych problemów. Rozumiem że ludzie boją się takich inwestycji jak spalarnia śmieci czy elektrownia jądrowa bo nie mają o nich pojęcia. Przeciwnicy tych inwestycji mają chyba poglądy z lat 70 i 80. Dzisiejszy pogląd na takie obiekty przysłania im przeszłość związana z katastrofą w Czarnobylu, która to była spowodowana przez człowieka albo przez ostatnią katastrofę w Japonii a ona była spowodowana budową tektoniczną tego regionu. W Polsce w obecnych czasach nie ma prawa się nic stać z taką elektrownią, oczywiście jeśli powstanie a miejmy nadzieję że tak się stanie. Wracając do spalarni- przecież obecnie są takie wymogi odnośnie wprowadzana zanieczyszczeń do atmosfery że stosuje się odpowiednie filtry i zabezpieczenia że szkodliwość takiej spalarni będzie znikoma bądź zerowa a już na 100% mniejsza niż szkodliwość składowiska odpadów. A odnośnie składowisk odpadów to każde ma swoją ograniczoną pojemność i za kilka lat otwarta w tamtym roku nowa kwatera na składowisku odpadów w Sosnowcu zastanie zapełniona i znowu trzeba będzie to składowisko rozbudowywać bądź budować nowe i wtedy znowu może pojawić się problem związany z lokalizacją takiego składowiska. W spalarni nikt przecież nie będzie palił tych odpadów na wielkim ognisku pod gołym niebem tylko w odpowiednich piecach. Wiele ludzi spala swoje śmieci w domowych piecach i to właśnie jest dopiero szkodliwe. Mieszkam w Sosnowcu i jestem ZA taką inwestycją pod warunkiem że będzie ona spełniała wszelkie wymogi środowiskowe.

b
bik

Jak w rudzie miala byc to bylo to samo.i 600baniek przepadlo wtedy to i przepadnie tera.

d
dobra wiadomosc

DA WIELE MIEJSC PRACY.

G
Gość

ABO HEKTARY ZIMI ZATRUĆ WYSYPISKAMI A SPALARNIE Na CAŁKIYM CYWILIZOWANYM ŚWIECIE I NO CZY GOROLYNLAND CYWILIZOWANY.?A FILTRY JAK BYDOM TO SMRODU NIYMA CHYBa RZE CFANIAKI NA NICH ZAOSZCZYNDZOM.

Dodaj ogłoszenie