Paulina Szołtysek nie żyje. Walczyła do końca. Zmarła w niedzielę. Miała 16 lat

Magdalena Nowacka-Goik
Rodzina Szołtysków w komplecie, w szpitalu. Od prawej: Marcin, mała Ania i mama Małgorzata Szołtysek oraz chora Paulina. W pierwszym rzędzie Paweł, Maciek oraz najmłodszy Jaś. Nad nimi tata - Marek Szołtysek
Rodzina Szołtysków w komplecie, w szpitalu. Od prawej: Marcin, mała Ania i mama Małgorzata Szołtysek oraz chora Paulina. W pierwszym rzędzie Paweł, Maciek oraz najmłodszy Jaś. Nad nimi tata - Marek Szołtysek
Paulina nie żyje. Chora na ostrą białaczkę limfoblastyczną Paulina Szołtysek zmarła. Pomagaliśmy jej wszyscy do ostatniej chwili. Córka felietonisty i historyka Marka Szołtyska miała 16 lat. Pogrzeb Pauliny odbędzie się w Rybniku w czwartek.

Paulina Szołtysek nie żyje...

Jeszcze w piątek w Rybniku odbył się dla niej koncert charytatywny. Zagrał zespół Feel, była licytacja ofiarowanych z serca rzeczy niebywałych, wolontariusze chodzili z puszkami... Udało się w sumie zebrać ponad 14 tys. zł.

POGRZEB PAULINY SZOŁTYSEK
POGRZEB PAULINY SZOŁTYSEK: ŻEGNAMY DZIELNĄ DZIEWCZYNĘ

Podczas koncertu jej tata, Marek Szołtysek, mówił:

"Wracam właśnie ze szpitala. Bywa różnie. Ale najważniejsze, że Paulina nadal walczy".

Wszyscy mieli poczucie, że biorą udział w ważnym i szlachetnym wydarzeniu. W końcu chodziło o pieniądze na podanie Paulinie leku, który miał uratować jej życie.

W sobotę było podobnie: zorganizowany został charytatywny bieg i marsz nordic walking. Wszystko z nadzieją, że leczenie dziewczynki chorej na ostrą białaczkę limfoblastyczną zakończy się sukcesem.

Rybnik: Koncert charytatywny dla Pauliny Szołtysek ZDJĘCIA

Rybnik: Koncert charytatywny dla Pauliny Szołtysek [ZDJĘCIA]

Pogrzeb Pauliny odbędzie się w czwartek 17 września dokładnie w jej 16. urodziny (urodziła się w Rybniku, 17 września 1999)

"Z niewypowiedzianym smutkiem zawiadamiam, że dzisiaj, w niedzielę, 13 września, ok. godz. 14, Paulina zmarła. Niech odpoczywa w pokoju" - napisał nam wczoraj Marek Szołtysek, publicysta, historyk, felietonista "Dziennika Zachodniego", autor książek o Śląsku.

Paulina Szołtysek 17.09.1999 - 13.09.2015 ROK PO ROKU

Kryzys nastąpił w piątek, właśnie w dzień, kiedy Rybnik zebrał się na koncercie, by po raz kolejny okazać wsparcie. Marek spóźnił się do Teatru Ziemi Rybnickiej właśnie dlatego, że lekarze podjęli decyzję o śpiączce farmakologicznej i przeniesieniu Pauliny na oddział intensywnej opieki medycznej. Zapalenie płuc. Lek odstawiony. Trzeba było czekać. Dobrej wiadomości już niestety nie było.

Paulina chciała wsiąść na rower i pojechać. Tak po prostu. Nie zdążyła. Nowy, biały rower, który dostała od Fundacji "Mam Marzenie", stał w jej pokoju i czekał, aż wróci ze szpitala. Chciała też odwiedzić ciocię w Londynie, bo z powodu choroby nie mogła tam pojechać z klasową wycieczką, a przecież tak lubiła język angielski. Wielu ważnych rzeczy nie zdążyła zrobić w ciągu niespełna szesnastoletniego życia. Jedno na pewno jej się udało: zjednoczyła wielu ludzi w swojej walce o zdrowie. To, co wydawało się nieprawdopodobne - zebranie kilkuset tysięcy na podanie leku, który miał uratować jej życie - jednak się udało.
Paulina chorowała na ostrą białaczkę limfoblastyczną od sierpnia 2014 r. Marek Szołtysek w piątkowym DZ wspomina, że Paulina wróciła wtedy z obozu żeglarskiego. Blada i zmęczona. Kiedy osłabienie nie mijało, mama zabrała ją na badanie krwi, tak na wszelki wypadek. Wynik? Ostra białaczka limfoblastyczna.

- Wystarczy jeden moment, żeby nic już nie było takie, jak kiedyś - przyznaje Marek Szołtysek.

Paulinka trafiła do Kliniki Hematologii i Onkologii Dziecięcej w Zabrzu. Od razu została zakwalifikowana do grupy wysokiego ryzyka i poddana bardzo intensywnej chemioterapii. Niestety, pojawiły się powikłania, m.in. stan zapalny śluzówek układu pokarmowego. Wykryto też guz w płacie czołowym mózgu. Trzeba było robić szybko operację. W maju tego roku, po 9 miesiącach leczenia, Paulinka przeszła przeszczep szpiku kostnego. Po dwóch miesiącach nastąpiła wznowa choroby i to w bardzo agresywnej postaci.

Szansą było przyjęcie nowego leku. W Polsce niezarejestrowanego, ale zarejestrowanego i stosowanego już w USA. Wstępny koszt terapii sięgał ok. 150 tys. euro. Pierwsza dawka powinna zostać podana w ciągu 2 miesięcy. Zaczęła się walka z czasem. Marek Szołtysek pisze o tym. O walce i o córce. Mądrej, sympatycznej nastolatce. O swojej rodzinie i o sobie - ojcu, dla którego nie ma nic ważniejszego od zdrowia dziecka. I dla tego dziecka gotowy jest na wszystko. Pisze też o Śląsku, który kocha. Ten Śląsk go nie zawodzi. Pieniądze udaje się zebrać w miesiąc. Kilka dni temu Paulina dostała pierwszą dawkę amerykańskiego leku. Miał być podawany przez cztery tygodnie...

Paulinka za kilka dni, w najbliższy czwartek, 17 września, obchodziłaby swoje 16. urodziny. Odeszła w piękną, wrześniową niedzielę. Idealną, żeby wsiąść na rower.

Paulina Szołtysek 17.09.1999 - 13.09.2015 ROK PO ROKU

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michał Moś
Naprawdę w takich chwilach nie wiemy, co mówić...dziewuszka już nie cierpi...to najważniejsze.
G
Gość
wspolczucia i kondolencje
W
Wojtek
Panie Marku,wyrazy głębokiego współczucia dla całej rodziny...wieczny odpoczynek racz jej dać panie a światło wiekuista niechaj jej święci...amen.
L
Lucyna
Wyrazy głębokiego współczucia dla całej rodziny.Tak bardzo życzyłam Paulince powrotu do zdrowia,jednak stało sie inaczej. Tylko Bóg wie co dla nas jest dobre.Teraz Paulinka ma już życie wieczne.
L
Lucyna
Wyrazy głębokiego współczucia dla całej rodziny.Tak bardzo życzyłam Paulince powrotu do zdrowia,jednak stało sie inaczej. Tylko Bóg wie co dla nas jest dobre.Teraz Paulinka ma już życie wieczne.
k
karlus
Nie powinno tak być, aby rodzice robili pogrzeb własnemu dziecku!
Res Sacra Miser!
Wyrazy współczucia!
M
Małgorzata J.
Bardzo smutna wiadomość. Wyrazy współczucia dla rodziców i rodzeństwa, bliskich i przyjaciół. Niech sił Wam dodaje wiara w to, że Paulinka jest już tam, gdzie nie ma cierpienia.
R
RIP
RIP
s
swd
Markowi i Wszystkim bliskim przesyłam wyrazy współczucia! Trzymajcie się!
B
Ben
Wyrazy współczucia do rodziny .
Dodaj ogłoszenie