MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ponad pół tony banerów wyborczych trafi z Czerwionki-Leszczyn na Ukrainę. Posłużą jako izolacje budynków, a nawet nosze na wojnie!

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Niewykluczone, że zbiórka banerów w Czerwionce-Leszczynach ponownie zostanie przeprowadzona po wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Niewykluczone, że zbiórka banerów w Czerwionce-Leszczynach ponownie zostanie przeprowadzona po wyborach do Parlamentu Europejskiego. arc. prywatne
Było ich tyle, że zrezygnowano z ich liczenia na sztuki, a zamiast tego postanowiono je zważyć. I tak zebrano ich około 500 kilogramów. Właśnie tyle trafiło banerów wyborczych, wywieszanych na ulicach przed wyborami samorządowymi trafiło z Czerwionki-Leszczyn na Ukrainę, do Donbasu. Wszystko w ramach akcji "Baner wyborczy ratuje życie", którą w regionie zorganizowała Wspólnota Śląska Ciosek.

W Czerwionce-Leszczynach zbierano powyborcze banery, żeby wysłać je na Ukrainę

Przed wyborami dzieliło ich wiele, o czym wyborcy niejednokrotnie mogli się przekonać. Już po nich pokazali jednak, że występujące między nimi różnice można pokonać. Gdy cel jest szczytny, jest to łatwiejsze niż mogłoby się wydawać.

A w tym przypadku tak właśnie było. W Czerwionce-Leszczynach została przeprowadzona akcja "Baner wyborczy ratuje życie". Polegała ona na zbiórce po wyborach samorządowych banerów wyborczych, które miały zostać wykorzystane na Ukrainie, gdzie wciąż toczy się wojna z Rosją. Na terenie gminy akcję organizowali przedstawiciele Wspólnoty Śląskiej Ciosek. I już po jej zakończeniu można powiedzieć, że okazała się sukcesem.

- Nasza akcja zbierania banerów wyborczych rozpoczęła się 20 kwietnia i trwała do 10 maja. W tym czasie udało nam się zebrać kilkaset banerów, co łącznie ważyło około 500 kg. Ze względu na dużą ilość nie liczyliśmy banerów na sztuki - podkreśla Agnieszka Nazaruk, koordynatorka akcji w Czerwionce-Leszczynach.

A dlaczego akcja jest dowodem na możliwość zasypywania politycznych różnic? Dlatego, że włączyć postanowili się w nią przedstawiciele różnych opcji.

- Wsparli nas m.in. burmistrz Czerwionki-Leszczyn Wiesław Janiszewski, Alina Kucharzewska, Izabela Rajca, Andrzej Raudner, Piotr Kucharzewski, Cezary Rajca, Michał Toman - wylicza Agnieszka Nazaruk.

Zebrane banery wkrótce pojadą do Donbasu. Wśród nich banery nie tylko z Czerwionki-Leszczyn

W akcję zaangażowali się jednak nie tylko ubiegający się o fotel burmistrza i mandaty radnych z Czerwionki-Leszczyn. Jak podkreślają jej organizatorzy, wsparli ją także: Sebastian Śmieja - najmłodszy z rybnickich radnych, a także prezydent Rybnika Piotr Kuczera oraz nowa prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka.

Wszystkie odebrane od samorządowców banery zostały już odebrane z Czerwionki. Wkrótce zostaną wysłane na Ukrainę. - Pan Krzysztof Adamski, pomysłodawca akcji, osobiście odebrał wszystkie zebrane banery swoim transportem - informuje koordynatorka akcji w Czerwionce.

Osoby, które odpowiadały za jej przeprowadzenie w gminie nie kryją zadowolenia z tego, że spotkała się ona z tak dużym i tak pozytywnym odzewem. Co jednak jest dla nich najważniejsze to fakt, iż zaangażowali się w nią samorządowcy o różnych poglądach.

- Cieszymy się, że nasza akcja spotkała się z tak dużym wsparciem i zaangażowaniem społeczeństwa. To, co nas najbardziej cieszy, to fakt, że udało się to zorganizować ponad podziałami politycznymi. Po zakończonych wyborach samorządowych każdy chciał pomóc i przyłączyć się do akcji, bez względu na swoje przekonania. Wspólnie z wieloma osobami, które przynosiły swoje banery, mieliśmy okazję porozmawiać, wyjaśnić ideę akcji i wymienić się pomysłami na przyszłość. To było naprawdę budujące doświadczenie - podkreśla Agnieszka Nazaruk.

Banery dla Ukrainy będą także zbierane po wyborach do Parlamentu Europejskiego?

Niewykluczone, że akcja zbierania banerów wyborczych wkrótce zostanie przeprowadzona ponownie. Na horyzoncie są bowiem wybory do Parlamentu Europejskiego, a w miejscach, w których jeszcze niedawno wisiały banery związane z wyborami samorządowymi, obecnie znajdują się te zachęcające do głosowania na konkretnych kandydatów w wyborach do Europarlamentu. W Czerwionce-Leszczynach są otwarci na to, by pomagać dalej.

- Wszystko zależy od pana Krzysztofa Adamskiego i jego planów na kolejne wyjazdy oraz transport pomocy do Donbasu. Jesteśmy gotowi do dalszej współpracy i pomocy w organizacji kolejnych zbiórek - zaznacza Agnieszka Nazaruk.

Obecnie prowadzona jest zbiórka przyborów szkolnych dla dzieci z Donbasu

Zanim jednak to nastąpi w Czerwionce-Leszczynach zostanie przeprowadzona inna akcja pomocy Ukrainie. Ta już zresztą trwa. Zbierane są materiały szkolne - zeszyty, kredki, długopisy, czy temperówki, które mają trafić do Donbasu.

- Zebrane przybory trafią do dzieci na Ukrainie, na terenach objętych walkami, gdzie prowadzone są lekcje zdalne ze względu na zagrożenie życia - tłumaczy koordynatorka kolejnej już akcji dla Ukrainy, dodając, że przybory będą zbierane jeszcze przez jakiś czas - do końca maja, a później trafią na Ukrainę.

Przybory szkolne można przekazywać po kontakcie z p. Agnieszką - pod numerem telefonu: 607 501 964.

Banery wyborcze na Ukrainie posłużą jako izolacja dachu, a nawet nosze

Przypomnijmy - wysłane na Ukrainę banery mają zostać wykorzystane w Donbasie w związku z trwającą tam wojną. Mają one być wykorzystywane jako torby, czy worki, a nawet jako tymczasowe, prowizoryczne nosze medyczne. Baner wyborczy może być też wykorzystany do izolacji dachu czy podłogi zniszczonych w trakcie działań wojennych obiektów.

- To, co u nas jest odpadem, tam może stać się cennym zasobem, który ochroni życie czy zapewni schronienie - zauważa Agnieszka Nazaruk.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Polacy ocenili rząd Tuska. Zaskakujące wyniki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni