18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pożar w Jastrzębiu-Zdroju: Dariusz P. zabił rodzinę? Wstrząsające relacje sąsiadów [ZDJĘCIA]

Katarzyna Spyrka
Pożar w Jastrzębiu. Ojciec podpalaczem?
Pożar w Jastrzębiu. Ojciec podpalaczem? Katarzyna Spyrka
Dariusz P. z Jastrzębia-Zdroju, wzorowy ojciec i mąż, na co dzień szafarz w jednej z jastrzębskich parafii, usłyszał dziś zarzut spowodowania pożaru, zabójstwa 5-osobowej rodziny i usiłowania zabójstwa jednej osoby. Informacje potwierdził nam Michał Szułczyński z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

WSTRZĄSAJĄCE USTALENIA ŚLEDCZYCH I DZIENNIKARZY + WIDEO:
OJCIEC ZAPLANOWAŁ ŚMIERĆ SWOJEJ RODZINY I PODPALIŁ DOM

CZYTAJ KONIECZNIE USTALENIA DETEKTYWA:
ANDAŁA: ZAPALIŁO MI SIĘ CZERWONE ŚWIATEŁKO

Jastrzębianie są w szoku. Dariusz P., który w maju ubiegłego roku, w pożarze stracił 5-osobową rodzinę - jest sam winny tej tragedii. Prokuratura postawiła mu dziś zarzuty. Mężczyźnie grozi dożywocie.

POŻAR W JASTRZĘBIU-ZDROJU. DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ O USTALENIACH PROKURATURY W SPRAWIE POŻARU W JASTRZĘBIU

Zatrzymany wziął dziś udział w wizji lokalnej w domu, w którym doszło do pamiętnego pożaru. Sąsiedzi, którzy dowiedzieli się o sprawie, byli w szoku.

- Trudno uwierzyć, że można zabić swoją rodzinę. Znałem całą tą rodzinę i nigdy nie pomyślałbym, że może tam się wydarzyć taka tragedia - mówi nam jeden z sąsiadów.

Pan Karol, który mieszka zaledwie dwa domy od domu Dariusza P. twierdził, że widywał tu czasem mężczyznę.
- On się zaraz po tej tragedii wyprowadził do innej dzielnicy, ale przyjeżdżał do domu. Widziałem jak kosi trawę, zajmuje się ogrodem, chyba musiał też odbierać pocztę - mówi pan Karol. - Już w czasie kolędy, pytaliśmy księdza, czy to możliwe, żeby ktoś z rodziny mógł spowodować ten pożar, bo takie zaczęły pojawiać się plotki, ale ksiądz też w to nie wierzył - dodaje pan Karol.

Sąsiedzi widzieli też, że kilka razy pana Dariusza szukała policja. - Mogliśmy powiedzieć, że przeprowadził się do innej dzielnicy. Zarzekał się, że już nie będzie mieszkał w tym przeklętym domu. Tu przecież doszło do dwóch takich pożarów, na szczęście, ten pierwszy nie spowodował większych strat - wspominają sąsiedzi.

Przypomnijmy, że do pożaru w Ruptawie doszło w maju ubiegłego roku. W wyniku zatrucia dymami pożarowymi zginęły 40-letnia Joanna i jej 4 dzieci: 4-letnia Agnieszka, 10-letni Marcin, 13-letnia Gosia i 17-letnia Justyna.


*Próbny sprawdzian szóstoklasistów 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI
*Horoskop 2014: Karty tarota ostrzegają [PRZEPOWIEDNIE NA 2014]
*Tabliczka mnożenia do wydrukowania [WZORY TABLICZEK MNOŻENIA]
*Urlop macierzyński 2014 [ZASADY I TERMINY: URLOP RODZICIELSKI]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!