Rafał Musioł (KOMENTARZ): O tym jak Jastrzębie Katowice zawstydziło

Rafał Musioł
Rafał Musioł
- pisze Rafał Musioł, zastępca szefa działu sportowego Dziennika Zachodniego.

9 49 tysięcy złotych. Tyle Jastrzębie-Zdrój wyłożyło na sukcesy sportowe, o jakich inne śląskie (i nie tylko) miasta mogą wyłącznie pomarzyć. Na tę sumę złożyły się 584 tysiące dla JKH GKS, które zdobyło historyczny tytuł mistrzowski, oraz 365 tysięcy dla Jastrzębskiego Węgla, prowadzącego w rywalizacji o złoto PlusLigi po sensacyjnym triumfie na parkiecie ZAKSY. Globalnie w budżecie na 2021 rok Jastrzębie-Zdrój na sport przeznaczyło 2,68 mln zł. Co charakterystyczne - największą kwotę skasował wlokący się w ogonie pierwszej ligi piłkarski GKS(1.440.000 zł), ale reszta pieniędzy trafiła do klubów uczniowskich i LZS-ów.
Taka efektywność finansowych zastrzyków musi budzić podziw. Zwłaszcza, gdy spojrzy się na efekty gigantycznego pompowania pieniędzy np. w Katowicach, gdzie tylko do drugoligowych piłkarzy trafiło 6.352.236 zł, do siatkarzy (nie zmieścili się nawet w ósemce) 4.026.964, a do hokeistów (czwarte miejsce w lidze) 4.912.969. Ba, sekcja piłki nożnej kobiet, która systematycznie obniża loty, zgarnęła 1.207.831 zł, czyli więcej niż dwa topowe jastrzębskie kluby. A przecież i JKH, i JW zagrają jeszcze w europejskich pucharach, co oznacza zwrot części nakładów w formie reklamowego ekwiwalentu dla miasta...

Naprawdę chętnie posłuchałbym mądrych dyskusji o źródle takich różnic na „wejściu” i „wyjściu” tych systemów. Kilka teorii jednak mam. Problem może leżeć w modelu zarządzania sportem przez władze miast, ich nadmiernej ingerencji i chęci ręcznego sterowania (odwrotność oglądaliśmy w Chorzowie, gdzie wlewano publiczne pieniądze do prywatnej spółki, a kontrolowanie ich wydawania było fikcją). Niewykluczone też, że olbrzymie i regularnie płacone kwoty zamieniają sportowców i trenerów w rozpieszczone i rozleniwione dzieci. A może po prostu chodzi o umiejętność jasnego określania celów i wyznaczania drogi do ich osiągnięcia? Może Państwo macie inne teorie?

PS. Tak, wiem, że JW ma też potężnego sponsora tytularnego, ale ściągnięcie go do klubu też było podręcznikowym przykładem działań miejskich, które zmierzały do ograniczenia wydatków.

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Bądź pan uczciwy pisząc o sumach dla poszczególnych sekcji obu klubów. W Jastrzębiu pieniądze częściowo z piłki musiały iść na hokej dla wieloletniego kibica jest to nader widoczne hokej poszedł w górę na maksa czego nie da się zrobić za te grosze które Pan podał zaś piłkarze mają wielką szanse awansu z pierwszej do drugiej ligi czego im nie życzę a siatkarze też obniżyli loty. W Katowicach po nieudanym awansie zrobiono odwrotnie dużo mniej kasy na hokej dużo więcej na piłkę nożną mniej na siatkę która była przepłacona patrząc na wyniki poprzedniego sezonu. Biedę w hokeju widać było od początku sezonu gdzie zakupy były bardzo słabe do tego słaby trener którego należało zwolnić po zakończeniu poprzedniego sezonu i niestety bardzo słabe zarządzanie klubem przez byłego polityka SLD który fachowcem nie jest na pewno.Dla mnie czwarte miejsce Katowic to sukces gdyż liczyłem na szóste miejsce.

Dodaj ogłoszenie