Remigiusz Nestor Kalwarski: „Inwersja” . Dokąd zaprowadzi nas drogą w poszukiwaniu bliskości? Recenzja

Magdalena Nowacka-Goik
Magdalena Nowacka-Goik
Powieść „Inwersja” Remigiusza Nestora Kalwarskiego trudno zakwalifikować gatunkowo. Bo to na pewno nie jest typowy romans czy obyczajówka.

Próżno tu doszukiwać się „akcji” czy stopniowania napięcia. Najszybciej przychodzi mi na myśl „powieść drogi”. Drogi do odkrywania samego siebie, swoich pragnień, słabości, tego co w nas nieznane. W nas i w innych. Próba odnalezienia własnej tożsamości poprzez poznawanie ludzi, których spotykamy na tej drodze. A także próba odrzucenia stereotypów i świeżego spojrzenia. To książka niby dziejąca się „tu i teraz”, a jednak skupiająca nie na konkretnych wydarzeniach, a na relacjach i ich odbiorze. Czasem tak różnym, jak sami się od siebie różnimy.

Główny bohater, Krzysztof Aleksander, próbuje odpowiedzieć sobie na pytania, czego tak naprawdę w życiu pragnie, do czego dąży, co da mu poczucie spełnienia. Harmonia, stan nirwany, połączenie tego co fizyczne, z tym co duchowe. Odpowiedzi na to, jak osiągnąć ten stan, bohater szuka w kontaktach z kobietami. Każda z nich jest oczywiście inna, każda jest zagadką i każda ma w sobie zaledwie cząstkę tego, czego poszukuje. Ale każda jest potrzebna, żeby poznać siebie bliżej.

Nie przeocz

To także opowieść o tym, jak mężczyzna próbuje zrozumieć kobietę, znaleźć łącznik między tym, co żeńskie, i tym co męskie, a co wspólnie tworzy połączenie- yin i yang, a co dopiero w zespoleniu przeciwieństw, daje spełnienie.

Niewątpliwie to także książka burząca nieco spojrzenie na mężczyznę, jako tego „konkretnego”. Wszak to kobiety przecież ciągle analizują i rozbierają na części pierwsze. Tymczasem Krzysztof pokazuje nam swoje męskie oblicze, faceta, który próbuje zrozumieć kobiety i odnaleźć w nich to, co pozwoli mu być szczęśliwym. Ale ciągle ma wrażenie, że każda z tych kobiet jest dla niego zagadką, każda może spełnić tylko cząstkę jego pragnień. Jednocześnie, on sam, pokazuje swój kobiecy pierwiastek. Analizuje, zastanawia się, poszukuje. Pragnie. I ciągle, pełen nadziei, próbuje rozgryźć, czym jest prawdziwa bliskość. Także ta fizyczna, bo i erotyzmu tu nie brakuje.

Musisz to wiedzieć

Zwykle w streszczeniu książki dostajemy opis w kilku zdaniach, łączących się ze sobą. W tym przypadku jest jednak inaczej. Na okładce w dwunastu punktach, hasłowo o tym, co znajdziemy w książce. To dwanaście odsłon inwersji -czyli odwrócenia proporcji, kolejności, tendencji. To pokazanie pewnych aspektów inaczej, od tej drugiej strony. Autor jest coachem emocji, mentorem, trenerem. Jego książka nie jest jednak typowym przewodnikiem, a zdecydowanie powieścią. Opartą na osobistych doświadczeniach.

I takie podejście z pewnością jest oryginalne. Mam wrażenie, że książka może zaskoczyć zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Przy tym dla tych pierwszych będzie z pewnością ciekawa pod kątem próby analizy „męskiego myślenia”. Tego, jak jesteśmy postrzegane przez mężczyzn. A jednocześnie dowodem na to, aby spojrzeć na nich trochę inaczej. Spróbować zrozumieć. Bo przyzwyczaiłyśmy się do myślenia, że psychika emocjonalna mężczyzny jest płytka. Otóż, niekoniecznie. Tak jak niekoniecznie wszystkie kobiety zatracają się w rozdzielaniu włosa na czworo. Czasem bywa zupełnie odwrotnie. Taka inwersja.

Premiera : 14 kwietnia 2021
Wydawnictwo:
BookEdit

Zobacz koniecznie

Jesienna turystyka w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie