ŚKUP nie jest lekiem na zło

Maria Olecha-Lisiecka
Maria Olecha-Lisiecka
Maria Olecha-Lisiecka
W sprawie kilometrowych kolejek, ustawiających się niemal codziennie pod Punktami Obsługi Klienta, interweniował wczoraj prezydent Katowic. Abstrakcja? Nie, rzeczywistość, którą pasażerom zafundował KZK GOP, przymuszając ich do używania karty ŚKUP.

Ludziom nie pozostawiono wyboru. Chcesz jeździć autobusem albo tramwajem? To składaj wniosek o kartę ŚKUP. Naprawdę byłam zwolenniczką tej karty. Ale sposób, w jaki cała „operacja” jest przeprowadzana, jest nie do przyjęcia.

Już samo to, że na całą aglomerację śląsko-zagłębiowską jest tylko 40 Punktów Obsługi Klienta (a w każdym jedna osoba obsługująca ludzi), w których pasażerowie muszą osobiście odebrać spersonalizowaną kartę, jest niepoważne. To zdecydowanie za mało. Efekt? Kolejki jak w czasach PRL-u.

Cóż, pasażerowie ponarzekają, ale w końcu kartę wyrobią. A jak im się ŚKUP nie podoba, to mogą przecież komunikacją miejską nie jeździć. Proste, prawda?

Maria Olecha-Lisiecka, zastępca szefa o. Śląsk DZ

CZYTAJ KONIECZNIE:
BILETY MIESIĘCZNE WAŻNE JESZCZE W CZERWCU. ALE SĄ WARUNKI

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie