Śląskie Smaki Katowice: Dziś jemy obiad na Rynku w Katowicach. Będzie bitwa na smaki

Agata Markowicz
Festiwal ,,Śląskie Smaki” zaczyna się punktualnie o godz. 13. Nie może Was tam zabraknąć!
Festiwal ,,Śląskie Smaki” zaczyna się punktualnie o godz. 13. Nie może Was tam zabraknąć! fot. arch.
Festiwal Śląskie smaki odbywa się dzisiaj w Katowicach. Przyjdźcie na Rynek do Katowic i zaplanujcie obiad. Będzie bardzo smacznie. Festiwal kulinarny w Katowicach to przede wszystkim zmagania kucharzy, którzy będą chcieli przygotować dla nas wyjątkowe potrawy.

Kuchnia regionalna przeżywa obecnie swój renesans - mówi AGNIESZKA SIKORSKA , dyrektor Śląskiej Organizacji Turystycznej, pomysłodawcy i organizatora festiwalu Śląskie Smaki.

Impreza odbędzie się dzisiaj w Katowicach

CZYTAJ KONIECZNIE:
NAJLEPSI KUCHARZE NA RYNKU W KATOWICACH

„Śląskie Smaki” dotarły do stolicy regionu dopiero w XI edycji. Dlaczego tak długo czekaliśmy na Katowice?
Założeniem festiwalu jest, że odbywa się co roku w innym miejscu województwa - po to, aby pokazać specyfikę kuchni poszczególnych subregionów. Na Katowice rzeczywiście musieliśmy trochę poczekać, jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Festiwal nieustannie się rozwija, z każdą edycją jest coraz bogatszy. Podobnie jak zmienia się oblicze dzisiejszej kuchni - która z jednej strony czerpie z tradycji, z drugiej - nie pozostaje obojętna na nowe formy przyrządzania i podania (np. metodę sous-vide). A zatem wszystkie miasta chcące współorganizować festiwal serdecznie zapraszamy. To świetna forma promocji i dobrej zabawy dla mieszkańców.

Do kogo adresowana jest ta impreza?
Festiwal ma charakter rodzinnego pikniku. Dotychczasowe edycje imprezy gromadziły każdorazowo kilka tysięcy osób, w wieku od jednego dnia w górę. Jesteśmy pewni, że w Katowicach będzie podobnie.

Czyli sobotni obiad sugeruje pani zaplanować na Rynku?
Jak najbardziej. Co prawda goście festiwalu nie smakują potraw konkursowych, dla nich jednak otwierają swoje podwoje lokale Szlaku Kulinarnego „Śląskie Smaki”. Na przygotowanych przez nich stoiskach, w bardzo przystępnych cenach, będzie można zakosztować regionalnych specyjałów. Szlak Kulinarny, który z powodzeniem funkcjonuje już czwarty rok, i na którym mamy obecnie już 28 restauracji, wyrósł na kanwie doświadczeń i dorobku kulinarnego Festiwalu „Śląskie Smaki”, więc coroczny festiwal jest świętem marki Śląskie Smaki. Szlak Kulinarny, tak jak Szlak Zabytków Techniki mamy na co dzień, ale festiwal daje okazję na nowo o nich przypomnieć i na nowo odkrywać w nich coś nowego.

Festiwal "Śląskie Smaki" to przede wszystkim konkurs kulinarny. Ale impreza nie ogranicza się do gotowania...
Na imprezę składają się trzy różne elementy: konkurs kulinarny, który ma pokazać różnorodność kuchni regionalnej, część promocyjna - która ma służyć prezentacji regionalnych potraw, produktów tradycyjnych, jak i prezentacji lokalnych twórców i artystów, a także część artystyczna. Stałym, finałowym punktem festiwalu, który gromadzi najwięcej osób, jest występ Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny. W tym roku zespół wystąpi w swoim pełnym składzie, bo również z orkiestrą. Na scenie pokaże się więc łącznie blisko 100 artystów. Koncert rozpocznie się o godz. 20 i zaplanowany został na półtorej godziny.

Wróćmy jeszcze do części konkursowej festiwalu. Kto może brać udział w kulinarnych zmaganiach?
Każdy, kto ma na to ochotę. Zależy nam na tym, żeby pokazać różnorodność kuchni naszego regionu, i to jak dotąd świetnie wychodzi. Co roku w konkursie startują bowiem drużyny ze Śląska, Zagłębia, Jury i Beskidów. W tym roku impreza wychodzi nawet lekko poza region, bo mamy uczestników z Małopolski, a konkretnie z Rzyków.
Oni też gotują po śląsku?
Zaserwują nam jagnięcinę, zupę grzybową z pstrągiem i buraka. Festiwal „Śląskie Smaki, podobnie jak i Szlak Kulinarny Śląskie Smaki nie ogranicza się stricte tylko do kuchni śląskiej. Kiedyś pan Marek Szołtysek bardzo pięknie podzielił kuchnię naszego regionu na tzw. stoły, wyróżniając w obecnych granicach województwa śląskiego bardzo różne odmiany kuchni regionalnej, np. jurajską, częstochowską, beskidzką. To co zaserwuje nam drużyna z Rzyk, to zdecydowanie kuchnia bardziej góralska. Przez markę Śląskie Smaki chcemy bowiem pokazać całą różnorodność kulinarną województwa śląskiego, nie ograniczając się jedynie do kuchni śląskiej. Kuchnia śląska jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych kuchni regionalnych, ale nie jedyną występującą na terenie naszego regionu.

To ilu mamy pretendentów do zwycięstwa?
W konkursie wystąpią w sumie 23 drużyny. Będą startować w trzech kategoriach: profesjonalistów, szkół gastronomicznych i amatorów. Do profesjonalistów zalicza się każdy, kto prowadzi zakład gastronomiczny, są to głównie restauratorzy i właściciele hoteli z restauracjami.

Główne założenia konkursu nie zmieniają się od lat. Każda z drużyn musi ugotować minimum trzy spośród czterech rodzajów potraw. To musi być zupa i danie główne oraz przystawka i deser. W zmaganiach liczy się nie tylko smak i kulinarny talent. Drużyna musi znać korzenie, związek określonego dania z regionem. Musi przekonać jury, że potrawa jest naprawdę „nasza”. Konkurs rozpoczyna się o godz. 13 i potrwa trzy godziny. Festiwalowa publiczność będzie mogła na bieżąco kontrolować, co dzieje się w namiocie konkursowym - dzięki transmisji na telebimie.

Słyszałam, że w kategorii amatorów w konkursie wyjątkowo aktywnie uczestniczą Koła Gospodyń Wiejskich...
To prawda. Są nawet takie, które zaprzyjaźniły się z nami na dobre. Rekordziści: KGW z Wisły Wielkiej i KGW Udórz rywalizują w konkursie regularnie od 2008 roku. Nie zabraknie ich również na katowickim Rynku.

Kto zasiądzie w jury?
Duża część jurorów nie zmienia się od lat, co stanowi atut naszego festiwalu. Jednocześnie nie ma w tym gronie kulinarnych celebrytów, są za to prawdziwi znawcy kuchni regionalnej. A ponieważ pojawiają się na tej imprezie co roku, mogą oceniać zarówno poziom kulinarny festiwalu, jak i jego uczestników w odniesieniu do poprzednich edycji. Każda z kategorii ma swoje 3-osobowe jury. Natomiast koordynatorem całego jury jest Remigiusz Rączka, wyśmienity kucharz i znawca kuchni.

Z tego co wyczytałam w programie, pan Remigiusz stanie również do rywalizacji?
Zgadza się. Wystąpi na finał festiwalu, w pokazie kulinarnym „Bitwa Smaków”, który jest stałym punktem imprezy już od czterech edycji. Najkrócej rzecz ujmując: jej uczestnicy mają do dyspozycji te same składniki, z których przygotowują zupełnie różne w smaku potrawy. Naprzeciwko Remigiusza Rączki stanie Marcin Czubak, finalista programu Top Chef, który łamie tradycyjne receptury przygotowując nowatorskie i autorskie dania. Tematem pojedynku będą zaś krupniok i kaszanka. Która z potraw wygra - o tym zdecydują festiwalowi widzowie. Rozstrzygnięcie konkurencji i degustacja potraw odbędzie się około godz. 18.30.

O co walczą uczestnicy konkursu?
Uczestnicy rywalizują o Złoty, Srebrny lub Brązowy Durszlak. Jest to nagroda, która została wymyślona i stworzona przez Śląską Organizację Turystyczną 11 lat temu; uznaliśmy, że będzie dużo lepsza od każdej innej zwykłej statuetki. Zwycięzcy otrzymują również tytuł Eksperta Śląskich Smaków, czyli możliwość używania tego miana na wszystkich swoich materiałach promocyjnych. Dodatkowo laureaci festiwalu mogą liczyć na nagrody w postaci drobnego sprzętu gospodarstwa domowego.

Czy w tym roku jak zwykle możemy liczyć na festiwalową miniksiążkę kucharską?
Nie może być inaczej. Wzorem lat ubiegłych, będzie rozdawana wśród festiwalowej publiczności. Znajdą się w niej przepisy na konkursowe potrawy, tłumaczone również na języki obce. Dzięki temu wydawnictwu kuchnia regionalna, a także idea śląskiego gotowania żyje przez cały rok.

Szlak Kulinarny „Śląskie Smaki”

Szlak Kulinarny „Śląskie Smaki” tworzą restauracje i lokale gastronomiczne serwujące tradycyjne dania regionalne. Potrawy te są przygotowywane według tradycyjnych receptur i pokazują to, co w kuchni regionalnej najlepsze.

Podróżując Szlakiem można skosztować nie tylko typowej kuchni śląskiej, ale również jurajskiej, zagłębiowskiej czy beskidzkiej i przekonać się, jak bardzo różnorodne to smaki. Warto spróbować typowej kuchni śląskiej: rolady z kluskami i modrą kapustą, wodzionki, czy hekeli, ale również potraw mniej znanych: kawioru żydowskiego, gulaszu z gęsich żołądków, królika w rozmarynie, czy cysterskiego żurku.

Śląskie Smaki to marka rozpoznawalna już nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Rok temu Szlak Kulinarny „Śląskie Smaki” został uhonorowany Nagrodą Komisji Europejskiej EDEN - dla wyróżniających się destynacji turystycznych. Oba produkty (Festiwal „Śląskie Smaki i Szlak Kulinarny „Śląskie Smaki”) mają na koncie certyfikaty Polskiej Organizacji Turystycznej w kategorii: Najlepszy Produkt Turystyczny.

*Niesamowite oświadczyny na dachu Spodka w Katowicach ZDJĘCIA
*Takie wyposażenie samochodów naprawdę ułatwia życie
*Słynna restauracja Kryształowa w Katowicach będzie zamknięta
*Nowy abonament RTV, czyli opłata audiowizualna z rachunkiem za prąd ZASADY, KWOTY, ZWOLNIENIA!
*Tak wyglądają nowe biurowce KTW przy rondzie w Katowicach
*WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Francik Posypa

Juzajs bydzie bitwa ! Polok niy umiy inaksij. Ino, coby sie wszyjstke knefle poprzyszywou, bo fto wjy (Sosnowiec - otwarcie Lidla)!

O
OS

a wodzionka i bratkartofle bydom????? to przida !!!!

Dodaj ogłoszenie