Sprawa księdza oskarżonego o gwałt na kobiecie trafiła do sądu. Duchownemu grozi nawet 12 lat więzienia

RED
Sprawa księdza oskarżonego o gwałt na kobiecie trafiła do sądu. Duchownemu grozi nawet 12 lat więzienia
Do Sądu Rejonowego w Częstochowie, 15 lipca, trafił prokuratorski akt oskarżenia wobec Andrzeja N., księdza z diecezji gliwickiej, który jest podejrzany o przestępstwa seksualne, w tym gwałt, do których miało dochodzić w latach 2013-2019 w różnych miejscach, m.in. w Tarnowskich Górach i Olsztynie. W lutym sąd uchylił areszt wobec duchownego.

Sprawa księdza Andrzeja N. trafiła niedawno do sądu. Jak informuje rzecznik prokuratory okręgowej w Częstochowie, Tomasz Wróblewski, śledztwo zostało zakończone, a akt oskarżenia trafił do sądu.

Przypomnijmy, że w styczniu tego roku, na polecenie częstochowskiej prokuratury policja zatrzymała w Gliwicach 38-letniego księdza Andrzeja N. Ten usłyszał zarzuty popełnienia przestępstw seksualnych, w tym gwałtu na młodej kobiecie, których miał się dopuścić między 2013 a 2019 rokiem. Poszkodowana kobieta została przesłuchana w obecności psychologa, a prokurator uznał jej zeznania za wiarygodne.

Musisz to wiedzieć

Jak informowała wówczas prokuratura, ksiądz przyznał się do znajomości z kobietą, ale zaprzeczył jakoby miał z nią utrzymywać jakiekolwiek kontakty seksualne. W lutym pojawiły się kolejne prokuratorskie zarzuty związane z nagraniami wideo.

Ksiądz został początkowo tymczasowo aresztowany na trzy miesiące, ale zażalenie na tę decyzję złożył jego pełnomocnik. 11 lutego Sąd Okręgowy w Częstochowie, podjął decyzję o uchyleniu aresztu i zastosowaniu wolnościowych środków zapobiegawczych.

Zobacz koniecznie

Środki zapobiegawcze

Wobec księdza zastosowano dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe w wysokości 20 tysięcy zł. Andrzej N. ma również zakaz opuszczania kraju (zabrano mu paszport) oraz zakaz kontaktów i zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 100 metrów.

- W ocenie sądu zebrany przez prokuraturę materiał dowodowy jest na tyle bogaty, że te środki zapobiegawcze są wystarczające dla dokończenia wszystkich czynności śledczych. Nie ma obawy matactwa - mówił wtedy Dominik Bogacz, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Częstochowie.

Data pierwszej rozprawy nie została jeszcze wyznaczona. Oskarżony ksiądz oczekuje na nią na wolności.

Nie przeocz

Bądź na bieżąco i obserwuj

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ksiądz dopuścił się wielokrotnych gwałtów, a nie gwałtu, jak sugeruje tytuł. Ten wyraz ma przecież liczbę mnogą.

Dodaj ogłoszenie