Ulubione

Adam Daszewski
Udostępnij:
W polityce - rozpacz. Mój ulubiony premier zagrał mecz, zamiast siedzieć w Sejmie. Każdy normalny człowiek dokonałby identycznego wyboru. Więc o czym pisać?

Mój ulubiony opozycjonista wciąż chodzi gładki, grzeczny i choć widać jak strasznie przy tym cierpi - udaje sympatycznego. W końcu wybuchnie i rozerwie kogo na strzępy, albo się obrazi, ale do tego czasu nie ma tematu.

W gospodarce kryzys jaki jest, każdy widzi. Nie taki straszny, ale kto może wykorzystuje okazję, zwalnia, obcina i płacze krokodylimi łzami nad losem wylanych, upychając kasę po kieszeniach. Benzyna kosztuje nadal dwa razy więcej niż powinna, ale jak napiszę o zmowie cenowej megakoncernów to mnie zlinczują.

Pozostaje mi temat rynku w moich (ulubionych) Siemianowicach. Fajny będzie. Tyle, że kiedyś takie coś nazywało się skwerek...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie