Ulubione

Adam Daszewski
W polityce - rozpacz. Mój ulubiony premier zagrał mecz, zamiast siedzieć w Sejmie. Każdy normalny człowiek dokonałby identycznego wyboru. Więc o czym pisać?

Mój ulubiony opozycjonista wciąż chodzi gładki, grzeczny i choć widać jak strasznie przy tym cierpi - udaje sympatycznego. W końcu wybuchnie i rozerwie kogo na strzępy, albo się obrazi, ale do tego czasu nie ma tematu.

W gospodarce kryzys jaki jest, każdy widzi. Nie taki straszny, ale kto może wykorzystuje okazję, zwalnia, obcina i płacze krokodylimi łzami nad losem wylanych, upychając kasę po kieszeniach. Benzyna kosztuje nadal dwa razy więcej niż powinna, ale jak napiszę o zmowie cenowej megakoncernów to mnie zlinczują.

Pozostaje mi temat rynku w moich (ulubionych) Siemianowicach. Fajny będzie. Tyle, że kiedyś takie coś nazywało się skwerek...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie