W jaworznickim lesie upamiętniono ukraińskich więźniów obozu "Neu-Dachs"

Stanisława Warmbrand
wikipedia.org
Udostępnij:
Obóz w Jaworznie był miejscem najstraszniejszym na mapie śląskiego archipelagu gułag. Zaistniał w 1943 roku, jako podobóz KL Auschwitz - "Neu-Dachs". Przewożono tu więźniów - niewolników zdatnych do pracy w elektrowni Jaworzno i innych pobliskich zakładach. Więziono w Jaworznie głównie Polaków i Żydów. Jest oczywiste, iż obóz ten, podobnie jak obóz - matka, był obozem śmierci.

W kilka dni po wkroczeniu na ten teren armii sowieckiej w 1945 roku role obu KL zostały zamienione; obozem głównym stało się Jaworzno natomiast w na terenie dawnego KL Auschwitz w 1945 istniały obozy NKWD a potem do 1946 roku polski obóz pracy. W Jaworznie pod różnymi nazwami: "Centralny Obóz Pracy", "Więzienie dla młodocianych więźniów politycznych" trwał dalej w zasadzie dawny obóz koncentracyjny.

Jego komendantem był min. znany z okrucieństwa Salomon Morel, wcześniej komendant obozu w Świętochłowicach-Zgodzie. Więźniami byli kolejno - niemieccy jeńcy wojenni, Niemcy, Ślązacy, harcerze - uczestnicy Powstania Warszawskiego, a od 1947 do 1949 roku, po Akcji Wisła - Ukraińcy. W latach 1945 - 1956 w obozie w Jaworznie więziono około 40 tysięcy ludzi. Zmarło, bądź zostało zamordowanych ponad 6 tysięcy więźniów, z tego spośród ludności ukraińskiej uwięziono niecałe 4 - tysiące osób; zmarło około 200 Ukraińców. Więźniów chowano nocą, w zapadliskach i pokopalnianych dołach. Dziś teren ten porasta las…

Związek Ukraińców w Polsce i miasto Jaworzno od lat współorganizują w jaworznickim lesie, pod pomnikiem i przy symbolicznych grobach uroczystości upamiętniające tamten, straszny czas.
W sobotę, 10 września licznie przybyła społeczność ukraińska. W uroczystościach wzięli udział m.in. konsul generalny Ukrainy Witalij Maksymenko, wicemarszałek Sejmiku Województwa Śląskiego Jerzy Gorzelik, wiceprezydent Katowic Marcin Krupa, wiceprezydent Jaworzna - Tadeusz Kaczmarek, profesor Zygmunt Woźniczka - Uniwersytet Śląski.

Mszę (Służbę Bożą) i Panachydę (nabożeństwo za zmarłych) odprawili licznie przybyli księża grekokatoliccy.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alojz
A co ma do tego polska racja stanu? Że Ślązacy zorganizowali najpierw Świętochłowicach, a później w Jaworznie? Niestety wśród Ślązaków jest sporo niemców, a ci po prostu lubią okrucieństwo, więc ciągnęli swoją tradycję i po wojnie, tylko już pod patronatem komunizmu. Niestety podobniemyślący ludzie zaczynają pojawiać się na śląsku i dziś. Wierzę jednak w ludek śląski. Wierzę, że nie da się już otumanić różnym gorzelikopodobnym "prorokom".
N
Nieboszka Polska
Sprawcą tych czynów niegodnych byli zaapewne przedstawiciele narodu komunistycznego, nie wiedzieć czemu jednak takiej narodowości nie było w formularzu rachmistrzów z GUS-u w roku 2011. Czyżby wszyscy wyginęli i nie pozostawili potomków naturalnych i ideowych?
N
Nieboszka Polska
Kiedy ta wiedza trafi do podręczników szkolnych i do szkół? Że niewygodna, że nie zgodna z polską racją stanu? Ale zgodna z prawdą historyczną
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie