Więcej Śląska w Polsce, apelował prezydent Komorowski. A co z górnikami?

Michał Wroński
Udostępnij:
Jeśli górnicy ze śląskich kopalń oczekiwali jakichkolwiek konkretów po wczorajszej, barbórkowej wizycie prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, to mogą czuć się zawiedzeni. Podczas swych wystąpień w Jastrzębiu i Katowicach prezydent dyplomatycznie ominął temat górniczych emerytur, prywatyzacji spółek, a także wpływu pakietu klimatycznego na przyszłość polskiej branży wydobywczej. Chętnie natomiast komplementował mieszkańców Śląska, zachwalając tutejszy etos pracy, solidarność, przywiązanie do tradycyjnego modelu rodziny i umiejętność łączenia tego, co lokalne z "poczuciem współodpowiedzialności za wielką wspólnotę ogólnonarodową".

- Tych cech wszystkim nam dzisiaj potrzeba. One powinny być upowszechniane w całym kraju. I dlatego, tak jak kiedyś toczyła się walka o polskość Śląska, tak dziś wielkim wyzwaniem jest śląskość Polski - mówił Bronisław Komorowski podczas uroczystości w siedzibie Polskiego Radia Katowice.

Kurtuazyjne względem gospodarzy słowa goszczącego na Śląsku w Barbórkę prezydenta RP zaskoczeniem na pewno nie są. Czy coś jednak można było usłyszeć "między wierszami" oficjalnej wypowiedzi? O pomoc w takiej analizie poprosiliśmy Malwinę Użarowską, specjalistkę od technik perswazji w wystąpieniach publicznych. Przesłaliśmy jej wczorajsze przemówienia prezydenta Komorowskiego - zarówno to z Jastrzębia, jak i to katowickie. Czego się dowiedzieliśmy?

CZYTAJ KONIECZNIE:
Cytaty z prezydenta Komorowskiego na temat Ślązaków, śląskości i Śląska CZYTAJ I SKOMENTUJ

Prezydent zaprasza do krainy szczęścia

Niespodzianki nie było - tak można podsumować ocenę Malwiny Użarowskiej. Ona sama o prezydenckim wystąpieniu mówi krótko: słowa na niepogodę.

- Przenoszą słuchacza w świat akademii, ojczyzny kwiatem umajonej, harcerskiej gawędy przy ognisku, wspaniałych wartości - tym razem rodzinnych, śląskiej polskości i polskiej śląskości, o ciężkiej pracy rąk, pobożności a także rozwoju technologii na rzecz ojczyzny - komentuje ekspertka.

- Nigdy nie brakuje odniesień do przeszłości oraz zachęty do rozwoju i wiary w przyszłość. Wyobraźnia słuchacza przepływa do krainy, gdzie dom pachnie chlebem, a ludzie dzielą się tym, co najlepsze, uwzględniając, rzecz jasna, ojczyznę - kontynuuje Malwina Użarowska.

Komorowski na Barbórce w Jastrzębiu-Zdroju: Polska potrzebuje śląskich wartości [ZDJĘCIA]

Nie kwestionować polskości Śląska

Także pod względem formy wypowiedzi fajerwerków nie było. Prezydent mówił dość monotonnie i na "okrągło". Brakowało konkretów i pewnie niejeden ze słuchaczy zastanawiał się do kogo właściwie skierowane są słowa Bronisława Komorowskiego.

Generalnie nie zostaliśmy zaskoczeni: ani treścią, ani formą. Czyli prezydent utrzymał na Śląsku swój normalny, przewidywalny styl. I właśnie on - jak ocenia Malwina Użarowska - czyni z niego właśnie "prezydenta na niepogodę".

- W rozemocjonowanej i burzliwej rzeczywistości stanowi doskonały stabilizator dla nastrojów. Pana prezydenta może nie słucha się z ekscytacją, ale z pewnością łagodzi on emocje i emanuje "ojcowskim" ciepłem - podsumowuje Malwina Użarowska.
Jakie nastroje miałby studzić prezydent na Śląsku? Domyśleć się nie jest trudno. Podczas uroczystości w siedzibie Polskiego Radia Katowice Bronisław Komorowski nawiązał do pierwszych lat istnienia tej rozgłośni stwierdzając, że miało do odegrania ogromną rolę "w czasach kiedy polskość Śląską była kwestionowana".

Korfanty na pomnik! W Warszawie

Ostatnim akcentem wizyty Bronisława Komorowskiego na Śląsku było odsłonięcie pamiątkowej tablicy na budynku, w którym znajduje się Śląski Urząd Wojewódzki i Urząd Marszałkowski. Na mocy prezydenckiego rozporządzenia zbudowany w latach 20. minionego wieku gmach otrzymał status Pomnika Historii. Takim tytułem mogą poszczyć się wyłącznie zabytki o wyjątkowej wartości historycznej, naukowej i artystycznej, mające duże znaczenie dla dziedzictwa kulturowego w Polsce. Występując w sali Sejmu Śląskiego prezydent Komorowski stwierdził ponadto, że życzyłby sobie, aby w Warszawie niedaleko Sejmu stanął pomnik Wojciecha Korfantego.


*Niesamowity Dreamliner w Pyrzowicach ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
*Zniewalający wystrój restauracji Kryształowa Magdy Gessler ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
*HC GKS Katowice od szatni ZOBACZ ZDJĘCIA TYLKO W DZ
*Ślązacy zazdroszczą Katalończykom autonomii: prawda czy fałsz? [CZYTAJ I SKOMENTUJ]

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alojz
To było do "bulu" przemówienie na zasadzie znanej nam nowomowy - w sytuacji sprzedanej za bezcen branży górniczej, braku modernizacji, fatalnych zarobków i skasowania szkół górniczych, mamrotanie o "śląskości" Polski i o pomniku Korfantego to gadka dla osób o IQ poniżej 90 a więc człekokształtnych goryli.
Chopcy bydziecie jeszcze tynsknić za tom wyśmiywanom "komunom", oj bydziecie!!
C
Czytelnik
Takiej kultury, wiedzy, umiejętności organizacyjnych, i odwagi jakie posiada Pan Jerzy Gorzelik trzeba w tym kraju, nie tylko na Śląsku. Rozumiem, że klaskanie, kłanianie się i podlizywanie były dla wielu jedynie słuszną postawą , i za to ich nagradzano, awansowano itd.. Dlatego nie rozumieją, że czasami trzeba powalczyć za swoje przekonania, aby móc spojrzeć w lustro, czego każdemu życzę.
S
Sandman
Nie wyobrażam sobie, że podobną funkcję mógłby sprawować ten polityczny ADHaDowiec Pan Gorzelik. I tak mnie dziwi, że facet, który szarpał i bił się z innymi jako zadymiarz i bojówkarz Ligii Republikańskiej, dziśiej jest odpowiedzialny za kulturę na Śląsku. Gorzelik i kultura, hehehehe. Temu Panu brak jest przede wszystkim kultury osobistej.
s
smutny
bydymy wolni?
G
Gość
A może to "Admin" odsypia swe nocne "bara-bara"?

:-)
G
Gość
To, co sam jesce je, Schlesien mo uode pruskich lot, a co se same Schlesiery uszanowały a uchowały!
G
Gość
Uoba Schlesien mjeli głymboko w rzići!

:-(
G
Gość
Idź śe pjeśćić do swoji Stary, a Nōm dej śwjynty pokōj!

Bery a bojki uosprawjej svojym Enklōm. :-)

Einfach - patrz sie stōnd stracić!
G
Gość
W źići sam jōm kożdy mo tako, jako i tego ruskigo "dźadka mroza".

Sam je Schlesien!

Yno Schlesierland, Heimatland.

Gorole do szole a lina upolić!

:-)
N
Niyzapominajek
"Więcej Śląska w Polsce, apelował prezydent Komorowski."- niy dziynki!
My Slonzouki niy momy zoudnych aspiracyji kolonialnych.
Pozatym niy poradzymy terouski ze wzglyndow gospodarczych projzby polkego prezydynta speunic.

No ja mozno za pora lout.
m
maninblack
Czyżby nowe wydane Becka lub Rydza-Śmigłego. Znowu się marzy Zaolzie ? Czy ci już w Warszawie nie mają nic więcej do zaoferowania ? Kiedy znowu padnie rozkaz: "maszerować" ? Tylko kto ich tam usłucha ? Mam już dość takich głupot.
E
Ernest
"ojcowskim ciepłem" takich klakierów to nawet Stalin nie miał ale jaja ta baba nadaje sie do Rybnika na G.....
......
Widać, ze górnik ten z obrazka...a co Ty myślisz człowieku, że tylko Wy jesteście, innych grup nie ma...pracujecie 25 lat a potem następnego dnia już jesteście w pracy pod firmą...skro tak możecie to pracować do 57 co najmniej! Każdy z Was, cóż za obłuda!
r
ryl
Nie jadą na dół a odbijają zjazdy, nawet ci nie uprawnieni do przywileju oddelegowania, to grupa nierobów,
A
A.B.
Muszę się zgodzić.
Autonomia to uzdrowi.
Nie ma wyjścia.
Dodaj ogłoszenie