Wirus z Chin: W Polsce oddziały zakaźne są w stanie gotowości. Śmiertelny koronawirus w Niemczech i Francji potwierdzony

Agata Pustułka
Agata Pustułka

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Nowy wirus z Chin dotarł do Francji i Niemiec. Koronawirus z Wuhan nie zna granic państwowych. W każdej chwili może być w Polsce. Stwierdzono już cztery przypadki choroby u osób wracających z Chin wywołane przez śmiertelny koronawirus. - Trzeba zachować ostrożność, choć z dostępnych informacji wynika, że śmiertelność w przypadku tego wirusa nie jest wysoka. Wysoka była w przypadku wirusa SARS - mówi dr hab. n. med. Jerzy Jaroszewicz, kierownik Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego i Hepatologii Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu, o koronawirusie, nowym wirusie z Chin: 2019-nCoV. Zagrożeni są podróżujący nie tylko do Chin, ale też Tajlandii, Korei Południowej oraz Japonii. Wirus pojawił się w USA. Można zarazić się na miejscu, a wirusa "przetransportować" samolotem i zachorować w Polsce. W Chinach zmarło już 25 osób.

Wirus z Chin: W Polsce wszystkie oddziały zakaźne są w stanie gotowość

W Chinach z powodu wirusa zmarło już 9 osób, a 440 jest zarażonych. Dwa przypadki zarażenia stwierdzono też w Tajlandii, a po jednym w Japonii i Korei Południowej. Wciąż nieznany jest sposób rozprzestrzeniania się wirusa, nie wiadomo też skąd pochodzi. Koronawirus powoduje zapalenie płuc porównywane do zespołu ciężkiej niewydolności oddechowej SARS. Objawia się m.in. gorączką i trudnościami w oddychaniu. Jest groźny i błyskawicznie się rozprzestrzenia. Pilnie zwołano posiedzenie Światowej Organizacji Zdrowia. Eksperci mają określić czy nowy wirus może być globalnym zagrożeniem.

O tym, jak uchronić się przed zakażeniem i czy wirus z Chin jest dla nas groźny, rozmawiamy z dr. Jerzym Jaroszewiczem, kierownikiem Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego i Hepatologii Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu.

Czy należy się bać koronawirusa z Chin, który spowodował już śmierć 9 osób, a w sumie zachorowało ponad 400 osób?

Na razie niewiele wiemy o tym wirusie. Trwają nad nim badania i dopiero, gdy będziemy mieli twarde dane, określimy stopień jego zagrożenia. Na razie służby sanitarne twierdzą, że zagrożenie jest umiarkowane, ale oczywiście wszystkie oddziały zakaźne w Polsce zostały postawione w stan gotowości, co oznacza m.in. sprawdzenie sprzętu. Nie sądzę, by wirus dotarł do Polski, ale trzeba zachować ostrożność.

Zobaczcie koniecznie

Jak można się uchronić przed zakażeniem tym wirusem?

Uważam, że mimo wszystko powinniśmy zrezygnować z wyjazdów do krajów Azji, gdzie ten wirus się pojawił, a zatem w Chinach, Tajlandii, Korei Południowej czy Japonii. Mamy też pojedyncze zachorowania w USA, ale tutaj trudno mówić o wstrzymaniu wyjazdów.

Gdzie najłatwiej się zarazić?

W dużych skupiskach ludzi. Stąd wzmożone kontrole na niektórych chińskich lotniskach. Jeśli zachorowań będzie więcej, ochroną staną się maseczki i oczywiście rygorystyczne przestrzeganie zasad higieny. Jednak nie wpadajmy w panikę. Spokojnie oczekujmy na rozwój wydarzeń. Ten wirus wywołuje zapalenie płuc. Trzeba pamiętać, że to w ogóle groźna choroba, wymagająca dość długiego leczenia, czasami z dramatycznym przebiegiem.

Nie przegap

***

Jest pierwszy potwierdzony przypadek zakażenia koronawirusem w Stanach Zjednoczonych. Zdiagnozowany został trzydziestokilkuletni mężczyzna, który kilka dni temu wrócił z Chin.

Mężczyzna w ubiegłym tygodniu wrócił z podróży do chińskiego miasta Wuhan, uznawanego za ognisko wirusa. Oznaki choroby pojawiły się po kilku dniach. Mężczyzna jest teraz w szpitalu, w dobrym stanie.

W Chinach z powodu wirusa zmarło już 9 osób, a 440 jest zarażonych. Dwa przypadki zarażenia stwierdzono też w Tajlandii, a po jednym w Japonii i Korei Południowej.

Wciąż nieznany jest sposób rozprzestrzeniania się wirusa, nie wiadomo też skąd pochodzi.

Koronawirus powoduje zapalenie płuc porównywane do zespołu ciężkiej niewydolności oddechowej SARS. Objawia się m.in. gorączką i trudnościami w oddychaniu. Jest groźny i błyskawicznie się rozprzestrzenia.

Pilnie zwołano posiedzenie Światowej Organizacji Zdrowia. Eksperci mają określić czy nowy wirus może być globalnym zagrożeniem.

Tymczasem w Chinach zbliża się okres świąteczny związany z chińskim Nowy Rokiem. W tym czasie miliony chińczyków wybiera się z wizytą do swoich rodzin. Podróże mogą spowodować dalsze rozprzestrzenianie się wirusa.

Zobaczcie to na filmie:

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Materiał oryginalny:

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

L
Luki87

Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że na mszy występuje ekstremalnie wysokie ryzyko zarażenia się koronawirusem (również grypy). W przypadku wystąpienia epidemii koronawirusa, udział we mszy będzie ekstremalnie groźną sytuacją dla zdrowia. Potencjalnie jednym z miejsc, gdzie najłatwiej będzie można zarazić się koronawirusem, będzie kościół. Na mszach jest bardzo tłoczno, ludzie kaszlą, przepychają się, stoją blisko siebie, na głos modlą się, podają sobie ręce - masowo kropelkują - niezwykle łatwo jest w takich warunkach zarazić się zarówno zwykłą grypą, a tym bardziej koronawirusem. Często w kościołach nie ma nawet wentylacji mogącej usuwać skażone powietrze - mówił przedstawiciel Światowej Organizacji Zdrowia.

Zarażony ksiądz może zarazic przy rozdawaniu komunii cały kościół, równuież tylko 1 osoba wkładając rękę do wody może ją zajazić i cały kościół może się zarazic od tej wody. Po przyjściu z kościoła zarażeni mogą zarazić całą rodzinę, znajomych, itd...

We Włoszech odwoływane są nabożeństwa w kościołach w związku z ostrzeżeniami WHO. Również papież zmienił miejsce audiencji dla wiernych. Jak podaje Watykan, w środę ojciec święty błogosławił wiernych na Placu Świętego Piotra. Zazwyczaj zimą odbywa się to w Auli Pawła VI, jednak tym razem Watykan zmienił plany w związku z prewencją przed koronawirusem.

W związku z rosnącą gwałtownie liczbą zarażonych koronawirusem WHO ma ogłosić stan pandemii (światowej epidemii). Epidemiolodzy szacują, że na koronawirusa umrze 30 milionów ludzi w ciągu najbliższych 2 lat.

G
Gosc

Nasza służba zdrowia to prawdziwe dno, jak wirus do nas dotrze to jedyne co można zrobić to uciekac

D
Dlowieczora

Z całym szacunkiem "Polskie odziały zakaźne gotowe na walkę z koronawirusem" nie wiem czy są gotowe na więcej niż 15 pacjentów w jednym miejscu ze sraczką.

G
Gość
24 stycznia, 0:52, Mama:

Szkoda że straszycie gdzie Polski na ten moment to nie dotyczy Mam dziecko z małą odpornością i astma jaki starych o zdrowie mojego dziecka gorączka gdzie lekarz nie wie co mu jest ogólnielnie zdrowy bez kataru bez kaszlu jaki strach tylko Matk może ten strach przeżyć

24 stycznia, 6:12, Gość:

No dokładnie powinni o tym nic nie mówić żeby w przypadku ewentualnego, RZECZYWISTEGO zarażenia tym wirusem twoje dziecko mogło sobie w spokoju umrzeć na "nie wiadomo co" xd Ogólnie wiadomości powinny być zdelegalizowane a doktorzy wysiedleni.

Zgadzam się nie powinni w ogóle nic a nic o tym pisać i mówić. Kto to widział. Biedne te matki w Polsce teraz będą. Cholera

(XD)

G
Gość

Artykuł opublikowany dzisiaj a jakże nie aktualny!

W
Wraca z chin

Nieaktualne dane zarazonych i smiertelnych przypadkow jest duzo duzo wiecej ...

G
Gość
24 stycznia, 0:52, Mama:

Szkoda że straszycie gdzie Polski na ten moment to nie dotyczy Mam dziecko z małą odpornością i astma jaki starych o zdrowie mojego dziecka gorączka gdzie lekarz nie wie co mu jest ogólnielnie zdrowy bez kataru bez kaszlu jaki strach tylko Matk może ten strach przeżyć

No dokładnie powinni o tym nic nie mówić żeby w przypadku ewentualnego, RZECZYWISTEGO zarażenia tym wirusem twoje dziecko mogło sobie w spokoju umrzeć na "nie wiadomo co" xd Ogólnie wiadomości powinny być zdelegalizowane a doktorzy wysiedleni.

M
Mama

Szkoda że straszycie gdzie Polski na ten moment to nie dotyczy Mam dziecko z małą odpornością i astma jaki starych o zdrowie mojego dziecka gorączka gdzie lekarz nie wie co mu jest ogólnielnie zdrowy bez kataru bez kaszlu jaki strach tylko Matk może ten strach przeżyć

G
Gość
22 stycznia, 22:39, Gość:

Nonszalancja tego pana jest porażająca.

To wiedza i mądrość a nie nonszalancja.

G
Gość

Nonszalancja tego pana jest porażająca.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3