Zeszyty do lamusa? W szkole w Porębie koło Pszczyny uczą się z tabletami

Karol Świerkot
Uczniowie Szkoły Podstawowej w Porębie wczoraj mieli bal przebierańców, a od jutra będą już się uczyć z tabletami
Uczniowie Szkoły Podstawowej w Porębie wczoraj mieli bal przebierańców, a od jutra będą już się uczyć z tabletami Karol Świerkot
Udostępnij:
Uczniowie z Poręby koło Pszczyny dostali 11 takich urządzeń. Przydadzą im się na języku polskim, angielskim albo geografii

Nie zastąpią zeszytów, ale dzieci będą miały z nich dużo frajdy. Na uczniów Szkoły Podstawowej nr 11 w Porębie koło Pszczyny po feriach czekała niemała niespodzianka. Od stowarzyszenia Omnibus otrzymali na własność tablety. 11 mobilnych urządzeń z dostępem do internetu dzieciaki będą wykorzystywać jako pomoc w lekcjach. Jak zapewnia Marta Ryguła, polonistka z SP nr 11 w Porębie, tablety nie zastąpią tradycyjnych zeszytów, a będą ich uzupełnieniem.

- Jest wiele aplikacji, które ułatwią uczniom przyswojenie materiału. Na pewno tablety sprawdzą się w nauce gramatyki na lekcjach języka polskiego czy słówek z angielskiego - wymienia polonistka z Poręby. Zaś dzięki lokalizatorowi GPS i mapom Google urządzenia ułatwią też naukę geografii.

- W całej szkole mamy wi-fi, dlatego uczniowie będą mogli z nich korzystać w każdej sali - mówi Marta Ryguła. Tablety w SP 11 w Porębie to pionierski projekt w naszym województwie. Tym bardziej, że uczniowie urządzenia dostali na własność.

- Chodzi nam o to, aby wyprzedzić uczniów o krok. Bo czy nam się to podoba czy nie, w końcu sami sięgną po takie urządzenia. Więc lepiej nauczyć dzieci wcześniej z nich odpowiedzialnie korzystać - mówi Grażyna Łebecka ze stowarzyszenia Omnibus. Na razie z tabletów będą korzystać uczniowie piątej klasy porębskiej szkoły. Ale, jak zapewnia Łebecka, kolejne szkoły już są na liście.

- Jeśli tylko wyrażą taką chęć, stowarzyszenie kupi kolejne tablety - mówi. Przyznaje jednak, że... nie wszystkie szkoły tego chcą. - Czasem obiekcje mają rodzice. Zastanawiają się, czy dawanie dzieciom takich urządzeń jest rozsądne - wyjaśnia.
Ale to, że tablety młodzież dostaje na własność, nie oznacza, że będą pozbawione kontroli.

- Wszystkie tablety zostaną spersonalizowane dla konkretnego ucznia. Uczeń nie będzie miał możliwości zmiany hasła dostępu. Zablokowany zostanie także dostęp do części stron internetowych - uspokaja Łebecka. Każdy uczeń będzie miał też założone konto na Gmailu. Urządzenia, które trafiły do szkoły w Porębie kosztowały niemal 6 tysięcy złotych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
chrobok
A to pjyknie!
Jak jo chodziol do szkoly, to na tabletach roznosiyli tran, kery my musieli pic, coby byc silnymi...Polokami malymi... Na biksach s tym tranym stolo ...UNRRA ...Made in USA...Handle with care!... - bestosz nom tyn tran tak niy smakowol, bo bol ot wroga klasowego - jak godala pani ot polckigo (made in Podkrakow).
No ale teroski czas goni do przodu - bestosz zeszyty som jusz dobre ino na makulatura (modziki to nawet niy wiedzom, co to jest).
Teroski dziecka bydom klimprac we szkole po tablecie - gramatyka i ortografia im niy bydzie poczebno, bo tablet som poprawi - a we mozgach bydzie bestosz wjyncy miejsca na gry komputerowe, grane na lekcji.
Choc fto wjy.
Pamjyntocie jak we firmach bola rewolucjo bespapiorowy administracji i biurokracji? Wszyjstko bydzie w komputerze - niy cza szrankow na segregatory - bo zodnych papiorkow niy bydzie cza wpinac!
No ale - pomyslol szef - kaj byda rombol moj sztympel?.... No to zrobta tam jedno kopie, no bo wjyta - jak by co, to zawsze mamy podkladke...
I bes tosz juzajs momy polne skoroszytow szranki we biurach.
Dziecka tego niy poczebujom - ale jak im sie dysk zapolni grami, to zmazajom pora lekcji - i juzajs bydzie szlo normalnie grac.
Pozdrowiom!
A tak na boku: Coby bolo wiadomo, fto szponzoruje artykul, to na jednym tablecie, to napis wylazi nawet za obrys monitora!
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie