MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Znane przeboje Lady Pank w wersji "bez prądu". W piątek usłyszymy je w Domu Muzyki i Tańca

Ola Szatan
Zespół Lady Pank chętnie gra koncerty w naszym regionie
Zespół Lady Pank chętnie gra koncerty w naszym regionie Marcin Osman
Zespół Lady Pank wyruszył w ekskluzywną, bo akustyczną trasę koncertową. 28 marca zagrają w Zabrzu. Są jeszcze bilety na ten występ

Legenda polskiego rocka w wersji "bez prądu". Grupa Lady Pank wyruszyła w ekskluzywną trasę koncertową, podczas której prezentuje swoje największe przeboje w naturalnym, akustycznym brzmieniu. W najbliższy piątek, 28 marca muzycy zawitają do Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu (ul. De Gaulle'a 17).

Charakterystyczne gitary Janka Borysewicza i wokal Janusza Panasewicza wspomagane będą m.in. przez fortepian. Kameralna sceneria i bliski kontakt z publicznością. Śledząc akustyczne koncerty jakie Lady Pank już zdążył zagrać (m.in. świetnie przyjęty występ we Wrocławiu) możemy się spodziewać, że w Zabrzu czeka nas doskonała zabawa z największymi, hitami jakie grupa zgromadziła na przestrzeni swojej bogatej kariery. W repertuarze znalazły się m.in. utwory "Mała wojna", "Na granicy", czy "Stacja Warszawa". Do tego "Wciąż bardziej obcy", "Tańcz głupia tańcz" i "Mniej niż zero". Nie mogło zabraknąć utworów "Zostawcie Titanica" oraz "Marchewkowe pole".

Lady Pank chętnie gra koncerty w naszym regionie.

Kiedy dwa lata temu wokalista Janusz Panasewicz gościł w studiu Dziennika Zachodniego (przed koncertem z okazji 30-lecia Lady Pank w katowickim Spodku) wspominał m.in. wizyty swojego zespołu na Śląsku. A zdarzało się, że grupa przyjeżdżała tu na serię występów trwających nawet dwa tygodnie. - Teraz to zupełnie inaczej wygląda, ale świetnie pamiętam tamte śląskie koncerty - podkreślił Janusz Panasewicz.

- Faktycznie, przyjeżdżaliśmy na całe dwa tygodnie i graliśmy codziennie. To w domu kultury, to przy kopalni... I pamiętam, że zawsze jeździła z nami karetka pogotowia. Był lekarz i dwie pielęgniarki. Więc jak pytasz, czy była ostra jazda bez trzymanki, to odpowiadam, że karetka była zawsze, na szczęście nie musieliśmy z niej korzystać. Organizatorzy ze Śląska bardzo o nas dbali - wspominał z uśmiechem wokalista.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni