MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Bazary w PRL-u tętniły życiem jak współczesne galerie handlowe. Można tam było kupić wszystko, ale miały swój niepowtarzalny klimat

Monika Jaracz-Świerczyńska
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE NAC
Bazary w PRL-u tętniły życiem niemal jak współczesne galerie handlowe i stanowiły spore skupisko ludzi, którzy prezentowali różne kultury oraz obyczaje. Można tam było kupić wszystko – od świeżego wiejskiego nabiału, warzyw i owoców przez kosmetyki, odzież, buty, aż po sprzęt elektroniczny, a nawet obcą walutę. Targowiska oraz jarmarki miały jednak swój niepowtarzalny klimat, bowiem gromadziły nie tylko mieszkańców miast, ale też okolicznych miejscowości i wiosek, którzy ze sobą rozmawiali, dyskutowali na róże tematy, a ponadto, kupującym produkty niejednokrotnie udawało się utargować jakąś zniżkę. W tłumie przeciskających się ludzi panował ogromny gwar, a mijając poszczególne stoiska można było usłyszeć handlarzy, zachęcających okrzykami do nabycia ich towarów. Bazary były więc specyficzną mieszanką rozmaitych odgłosów, dźwięków, zapachów, jakim towarzyszyły obrazy różnorodnych produktów – nawet takich, których nie można było kupić w sklepach. To tam kwitnął handel, a wraz z nim życie towarzyskie. W załączonej galerii prezentujemy fotografie archiwalne, na których zobaczysz, jak wyglądały bazary w czasach PRL-u. Sprawdź zdjęcia!

Czasy PRL-u to okres wielu ograniczeń

Puste półki w sklepach, reglamentowane towary i długie kolejki to rzeczywistość, w jakiej żyli Polacy kilkadziesiąt lat temu. W długim oczekiwaniu na dotarcie do lady zazwyczaj nawet nie było wiadomo, czego się spodziewać lub czy za moment już tego nie zabraknie. Nasi rodacy kupowali po prostu to, co akurat mogli dostać i korzystali z każdej okazji. Dodatkowym ograniczeniem były kartki, które określały, co oraz w jakich ilościach można nabyć. Obowiązywała reglamentacja między innymi mięsa, masła, cukru, cukierków, czekolady, mąki pszennej, kaszy, płatków, ryżu, alkoholu, papierosów, proszku do prania, mydła toaletowego, oliwki dla dzieci, mleka w proszku dla dzieci, mleka o zawartości tłuszczu 3,2% czy też smalcu. Przez jakiś czas, wśród reglamentowanych towarów znajdowały się również olej, buty, dywany, owoce cytrusowe, artykuły szkolne, a także benzyna. Braki towarów oraz spore ograniczenia w dostępie do nich przyczyniły się do aktywności Polaków na licznych bazarach i dużych targowiskach, gdzie możliwości było znacznie więcej.

Na targowiskach kwitnął handel oraz życie towarzyskie

Bazary w PRL-u tętniły życiem na co dzień, ale największy ruch odbywał się tam w weekendy. Na targowiskach można tam było kupić wszystko – od świeżego wiejskiego nabiału, warzyw i owoców przez kosmetyki, odzież, buty, aż po sprzęt elektroniczny, a nawet obcą walutę. Dzieci znajdowały tam dla siebie zabawki oraz artykuły szkolne, a dorośli zaopatrywali się głównie w niezbędne produkty spożywcze. Korzystano też z okazji, jeśli udało się znaleźć coś nowego z odzieży albo buty. Nieraz za całkiem atrakcyjną kwotę można było zdobyć na przykład naczynia oraz narzędzia kuchenne czy wiele innych elementów wyposażenia domu bądź mieszkania. Targowiska i jarmarki miały swój niepowtarzalny klimat, bowiem gromadziły nie tylko mieszkańców miast, ale też okolicznych miejscowości oraz wiosek, którzy ze sobą rozmawiali, dyskutowali na róże tematy, a ponadto, kupującym produkty niejednokrotnie udawało się utargować jakąś zniżkę. Można było przy okazji napić się ciepłej herbaty albo oranżady lub coś przekąsić. W tłumie przeciskających się ludzi panował ogromny gwar, a mijając poszczególne stoiska dawało się usłyszeć handlarzy, zachęcających okrzykami do nabycia ich towarów. Bazary były więc specyficzną mieszanką rozmaitych odgłosów, dźwięków, zapachów, jakim towarzyszyły obrazy różnorodnych produktów – nawet takich, których nie można było kupić w sklepach.

W załączonej galerii prezentujemy fotografie archiwalne, udostępnione przez Narodowe Archiwum Cyfrowe. Zobaczysz na nich, jak wyglądały bazary w czasach PRL-u. Sprawdź zdjęcia!

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni