Bielsko-Biała. Pyszne ciastko Karambba promujące miasto już w sprzedaży. Można je kupić w cukierni Dawne Smaki

JAK
Ciastko Karambba można zjeść w bielskiej Cukierni Dawne Smaki przy ul. Lipnickiej 66.
Ciastko Karambba można zjeść w bielskiej Cukierni Dawne Smaki przy ul. Lipnickiej 66. FOT. Paweł Sowa/Wydział Prasowy UMBB
Udostępnij:
Każdy może już spróbować ciastka promującego Bielsko-Białą o sympatycznej nazwie Karambba. W środę 27 października pierwsza cukiernia w mieście, która wystąpiła o możliwość produkcji tej słodkości, otrzymała certyfikat. To Dawne Smaki przy ul. Lipnickiej 66.

Emilia Klejmont z bielskiego Wydziału Prasowego Urzędu Miejskiego przypomniała, że pomysł na to, aby Bielsko-Biała miało swoje ciastko, zrodził się podczas planowania programu obchodów jubileuszu 70-lecia połączenia miast. Zespół Szkół Gastronomicznych i Handlowych złożył propozycję zorganizowania konkursu Ciastko BB promującego miasto. Odbyła się edycja wewnątrzszkolna, a później miejska.

Na bazie konkursowych rozmów i degustacji dostarczonych przez uczestników ciastek powstał pomysł opracowania receptury i nazwy ciastka, które kojarzyłoby się z obu miastami i je promowało. Recepturę przygotowali wspólnie juror i mistrz cukiernictwa z Poznania Paweł Mieszała i przedstawicie Gastronoma. Oficjalna degustacja ciastka odbyła się na początku września. Od dziś Karambba jest w sprzedaży.

- Nazwa ciastka nawiązuje do słowa Carramba, używanego z upodobaniem przez Szpiega z Krainy Deszczowców - postać z animowanego filmu produkcji Bielskiego Studia Filmów Rysunkowych pt. Porwanie Baltazara Gąbki - podkreśla Emilia Klejmont.

Nie przeocz

Receptura Karambby jest jawna, a bielscy restauratorzy i cukiernicy mogą z niej korzystać. Jednak na wykonywane przez siebie ciastko muszą uzyskać certyfikat. Jednostką certyfikującą jest bielski Gastronom. Certyfikat ma ważność roku, z możliwością odnowienia.

Certyfikat taki zdobyła Cukiernia Dawne Smaki. Od połowy sierpnia br. prowadzą ją Patrycja Gacek i jej mama Bożena Gacek. Miejsce specjalizuje się w tradycyjnych ciastkach i ciastkach. Właścicielki przyznają, że wyprodukowanie Karambby było dla nich wyzwaniem, ale potwierdzają również, że się opłaciło.

- Zainteresowanie Karambbą jest naprawdę duże. Od rana sprzedałyśmy prawie 60 ciastek – mówiły jeszcze przed godziną 10.00 rano właścicielki cukierni.

Produkcję Karambby w Dawnych Smakach poprzedziło uzyskanie przez cukiernię specjalnego certyfikatu. 27 października odbyło się jego oficjalne przekazanie właścicielkom przez zastępcę prezydenta miasta Bielska-Białej Adama Ruśniaka i dyrektor Zespołu Szkół Gastronomicznych i Handlowych w Bielsku-Białej Jolantę Wikło.

- Dziękujemy za podjęcie inicjatywy. Gratulujemy tego, że już pierwszego dnia jest tak ogromne zainteresowanie Karambbą i liczymy, że będzie to ogromny sukces ciastka, a przy okazji cukiernia zyska nowych klientów – mówił zastępca prezydenta miasta.

Natomiast dyrektor Gastronoma potwierdziła ogromne zainteresowanie innych cukierni możliwością produkcji i sprzedaży Karambby. – Zapytania w tej sprawie skierowały do nas 22 cukiernie – mówiła Jolanta Wikło. – Teraz muszą zgłosić chęć uzyskania certyfikatu – dodała.

Drugą kawiarnią na terenie miasta, która uzyskała certyfikat, jest Imbryk przy ul. Władysława Orkana 4.
Tym, którzy jeszcze nie wiedzą, przypominamy, że KaramBBa to beza przełożona białą masą z nutką ajerkoniaku i konfiturą z czarnego bzu.

Musisz to wiedzieć

Nowe obostrzenia od 1 grudnia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie