Chłopiec z Katowic zginął. Czy Tomasz M. przyczynił się też do śmierci bratanicy? Policja wznawia śledztwo

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Katarzyna Kapusta-Gruchlik
Katarzyna Kapusta-Gruchlik

Wideo

Zobacz galerię (8 zdjęć)
Na jaw wychodzą kolejne wątki związane z Tomaszem M., który miał zabić 11-letniego Sebastiana z Katowic. Bratanica mężczyzny w ubiegłym roku popełniła samobójstwo. Prokuratura wznawia śledztwo w tej sprawie, aby zbadać, czy 41-letni mężczyzn miał z tym związek. Był skazany za przestępstwo o charakterze pedofilskim. Dlaczego nie ma go w rejestrze przestępców seksualnych?

Tomasz M. w poniedziałek, 24 maja, został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, gdzie postawiono mu dwa zarzuty, w tym zarzut zabójstwa. Drugiego śledczy nie ujawniają z uwagi na dobro postępowania. We wtorek, 25 maja wznowiono czynności związane z przesłuchaniem mężczyzny, a po południu powinna zapaść decyzja o jego tymczasowym aresztowaniu.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Śledczy łączą kolejne wątki z Tomaszem M., który miał przyznać się do uprowadzenia i zabójstwa 11-letniego Sebastiana z Katowic. Wyjaśniają także zdarzenia z ostatnich dni.

NAJNOWSZE USTALENIA WS. ŚMIERCI CHŁOPCA Z KATOWIC

Wznowiono śledztwo w sprawie samobójstwa 13-latki

Po pierwsze, Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu zdecydowała o wznowieniu śledztwa w sprawie samobójstwa 13-letniej Dominiki. Nastolatka w listopadzie 2020 roku odebrała sobie życie, rzucając się z budynku opuszczonej piekarni w Sosnowcu.

Jak ustaliła Gazeta Wyborcza, dziewczynka jest bratanicą Tomasza M. Śledczy mają zbadać, czy mężczyzna w jakikolwiek sposób mógł wpłynąć na to, że 13-latka targnęła się na własne życie.

Nieznany mężczyzna gonił dziewczynkę po Burowcu

Po drugie, Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach potwierdziła, że w piątek, 21 maja, do komisariatu piątego wpłynęło zgłoszenie dotyczące ataku na nastolatkę, choć początkowo dementowano tę informację.

Mężczyzna ubrany w różową bluzę i ciemne jeansy, w kominiarce na twarzy miał gonić dziewczynkę w rejonie ul. Józefa Hallera.

- Gdyby nie fakt, że facet zahaczył o drut ogrodzenia i upadł, a córka dała radę uciec, to nie wiadomo jakby się to mogło skończyć - przestrzegają rodzice.

Sam Tomasz M. podczas rozmowy z funkcjonariuszami miał przyznać, że chłopca porwał przypadkiem - polował na dziewczynkę. Wszystko działo się w odległości nieco ponad kilometra od miejsca, w którym następnego dnia porwano 11-letniego Sebastiana.

Nie wiadomo, czy napastnikiem, który gonił dziewczynkę po Burowcu, był Tomasz M. Policja to sprawdza.

Chłopiec z Katowic zginął. Czy Tomasz M. przyczynił się też ...

Dlaczego M. nie widnieje w rejestrze przestępców seksualnych?

Z ustaleń DZ wynika, że w przeszłości Tomasz M. dopuścił się porwania chłopca, którego przetrzymywał, wykonał mu też zdjęcia o charakterze pedofilskim. Zdarzenie miało miejsce w Siemianowicach Śląskich w 2008 roku. M. usłyszał nawet wyrok: dwa lata w zawieszeniu na pięć lat.

Dlaczego, mimo wyroku, M. nie widnieje w rejestrze przestępców seksualnych? Rejestr przestępców seksualnych jest dostępny w internecie od 1 stycznia 2018 roku. Na specjalnej stronie internetowej możemy sprawdzić dane osobowe i adres zamieszkania przestępców seksualnych. Widać zdjęcia twarzy przestępców i ich nazwiska. Dane Tomasza M. w jawnym rejestrze nie widniały.

W jawnym rejestrze nie znajdziemy bowiem pedofilów, poza jednym wyjątkiem, czyli działaniem pedofila w warunkach recydywy, pod warunkiem, że skazano ich po 1 października 2017 roku. Dane M. znajdują się w rejestrze niejawnym, do którego dostęp mają policja i inne służby, a także osoby chcące zatrudnić kogoś do pracy z dziećmi, na przykład w przedszkolu.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie