MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Co się dzieje w GKS Tychy? Kibice grożą piłkarzom! Klub zwalnia trenerów, a w niedzielę mecz o baraże o PKO Ekstraklasę

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
Trener Dariusz Banasik nie kryje, jakie problemy ma GKS Tychy.
Trener Dariusz Banasik nie kryje, jakie problemy ma GKS Tychy. Tomasz Kawka
W niedzielę 26 maja 2024 roku o godz. 15 odbędzie się ostatnia kolejka Fortuna 1. Ligi. GKS Tychy nadal ma szansę na grę w barażach o PKO Ekstraklasę, ale po porażce 1:6 w Niecieczy atmosfera wokół tyskiego klubu stała się bardzo gęsta. Kibice po meczu z Bruk-Bet Termaliką grozili piłkarzom, a pracę w GKS straciło dwóch trenerów.

GKS Tychy ciągle ma swoich rękach awans do baraży

GKS Tychy przed ostatnią kolejką zajmuje 7. miejsce w tabeli i ma tyle samo punktów, co będąca w tym momencie w barażach szósta Wisła Płock. Drużyna trenera Dariusza Banasika zagra w niedzielę z Górnikiem Łęczna (5. miejsce) i w przypadku wygranej zajmie barażową pozycję nie oglądając się na wyniki rywali.

Kibice grożą piłkarzom!

Sytuacja tyskim klubie jest napięta. Po meczu w Niecieczy przegranym aż 1:6 piłkarze GKS-u Tychy podeszli przed sektor swoich kibiców, gdzie usłyszeli niewybredne okrzyki.

„Jeszcze jeden mecz przegramy, wpier… macie murowany!” oraz „Co wy robicie, wy nasze barwy hańbicie!”

Zobacz WIDEO z tej sytuacji:

Trener Banasik: Nie mamy kim grać

Po porażce z Termaliką trener Banasik wskazywał na problem drużyny.

- Patrząc na ostatnie mecze, mamy bardzo duży problem w linii obrony. Popełniamy błędy, szczególnie przy stałych fragmentach gry i tu jest ten problem. Nie mamy kim grać, trzeba to wreszcie powiedzieć. Jeżeli chodzi o formację defensywną, to jest ciężko złożyć ten zespół. Bez solidnej i doświadczonej obrony nie ma co w tej lidze szukać - mówił szkoleniowiec.

Banasik apelował też o stonowanie nastrojów.

- Jak obejmowałem zespół, to drżeliśmy o utrzymanie i zespół się ledwo utrzymał. Celem mojej pracy i zespołu było zbudowanie drużyny w ciągu trzech lat. Mieliśmy dobrą poprzednią rundę i wszystkim bardzo urosły apetyty. Przed sezonem celem było 40 punktów, mamy ich 51, więc nadwyżkę, natomiast wszyscy oczekują, że będziemy mocno i ostro grać o Ekstraklasę. Chcielibyśmy, natomiast z naszą kadrą i tą linią obrony, którą mamy w tym momencie będzie ciężko - przyznał, ale też dodał: - Nie poddajemy się. Może się okazać, że jeżeli ostatni mecz wygramy, jeżeli się podniesiemy po tej porażce, to wszystko jeszcze może się zmienić. Nikt tego pewnie nie zakładał przed sezonem. Mówię to po to, żeby trochę stonować tę frustrację.

Końcówka sezonu bez dwóch trenerów

Dzień po spotkaniu w Niecieczy GKS Tychy ogłosił rozstanie z dwoma trenerami. „Trener bramkarzy Andrzej Bledzewski i trener przygotowania motorycznego Mateusz Surowiec odchodzą z klubu. Ich kontrakty nie zostaną przedłużone i nie będą oni brali już udziału w przygotowaniach zespołu w końcówce sezonu” - przekazano w komunikacie.

Pocieszającym dla tyskich kibiców może być fakt, że po dwóch meczach kartkowej pauzy na spotkanie z Górnikiem Łęczna wracają obrońcy - kapitan drużyny Nemanja Nedić i Jakub Budnicki.

Fani ostatnio nieco spuścili z tonu i tak piszą przed meczem ostatniej kolejki:

"Wakacji jeszcze nie ma, wstawać i brać się do roboty, w niedzielę nie zawiedźcie dzieciaków które licznie przyjdą Was wspierać, a także kibiców którzy są zawsze. Wstawaj i pokaż co jesteś wart, pokaż że masz ambicję i wolę walki, staraj się, nie trać wiary, że się uda, nie poddawaj się, wiara czyni cuda" - napisali w mediach społecznościowych.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wyjazd reprezentacji Polski z Hanoweru na mecz do Hamburga

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni