MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Czerwony napis zniknie z budynku MPK w Częstochowie? Spółka twierdzi, że sprawa nie jest przesądzona

Katarzyna Stacherczak
Katarzyna Stacherczak
Czerwony napis zniknie z budynku MPK w Częstochowie? Spółka twierdzi, że sprawa nie jest przesądzona
Czerwony napis zniknie z budynku MPK w Częstochowie? Spółka twierdzi, że sprawa nie jest przesądzona Piotr Ciastek
Powraca temat czerwonego napisu znajdującego się na fasadzie biurowca zajezdni MPK w Częstochowie. Społecznicy z Grupy Elanex podkreślają, że Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie podtrzymał decyzję nadzoru budowlanego, która zobowiązała przewoźnika do usunięcia malowidła. Spółka z kolei twierdzi, że sprawa nie jest jeszcze przesądzona.

Czerwony napis zniknie z budynku MPK w Częstochowie?

Przypomnijmy, według społeczników z Grupy Elanex sprawa miała swój początek przed laty. Pod koniec 2018 roku na wniosek mieszkańców Ostatniego Grosza, miłośników komunikacji miejskiej oraz architektów oburzonych "oszpeceniem charakterystycznego budynku" pochylił się nad nią Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Ten miał potwierdzić, że ogromny napis jest niezgodny nie tylko z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ale też z projektem termomodernizacji, zgłoszonym wcześniej w Urzędzie Miasta. Pod koniec lutego 2023 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał usunięcie czerwonych liter.

- Na Ostatnim Groszu obowiązuje plan miejscowy, który zabrania umieszczania kolorowych napisów na wyższych kondygnacjach budynków – tłumaczyli społecznicy z Grupy Elanex. – Tymczasem dyrekcja MPK pomimo apelu mieszkańców dokończyła napis, a następnie wynajęła kancelarię prawną, aby odwołać się od decyzji PINB nakazującej przerwanie prac. W efekcie sprawa trafiła do nadzoru w Katowicach, a później także do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Obydwie instancje przyznały rację inspektorowi - wyjaśniali.

Społecznicy z Grupy Elanex podkreślają, że napis jest niezgodny z planem miejscowym, projektem architektonicznym oraz zasadami liternictwa. Ich zdaniem zarząd MPK powinien, jak najszybciej przywrócić wygląd gmachu do stanu zgodnego z prawem.

Pod koniec października Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie podtrzymał decyzję nadzoru budowlanego, która zobowiązała przewoźnika do usunięcia malowidła. Ten miałby zostać usunięty w ciągu trzech miesięcy.

- Z jednej strony to dobrze, że pstrokaty napis przestanie szpecić ważny gmach, z drugiej żal jednak pieniędzy zmarnowanych na powtórne prace. W normalnej sytuacji koszty powinni ponieść członkowie zarządu spółki, którzy zachowali się nieprofesjonalnie i samowolnie kazali fachowcom namalować litery. W tym przypadku najpewniej zapłacą jednak pasażerowie i częstochowscy podatnicy, składający się na utrzymanie przedsiębiorstwa - twierdzą przedstawiciele Grupy Elanex.

MPK twierdzi, że sprawa nie jest przesądzona

Miejski przewoźnik twierdzi, że sprawa nie jest jeszcze przesądzona i ewentualnego terminu rozpoczęcia prac związanych z usunięciem napisu nie podaje.

- Należy podkreślić, że nadal toczy się sprawa skargi na decyzję o nakazaniu usunięcia napisu. Oznacza to, że nie zostało jeszcze rozstrzygnięte, czy decyzja nakazująca usunięcie napisu jest prawidłowa - mówi Maciej Hasik, rzecznik prasowy MPK w Częstochowie. - W toku dalszego postępowania może się okazać, że sądy dojdą do przekonania, że należy ją uchylić, a organ, który MPK do tego zobowiązał, nie miał racji. W polskim porządku prawnym jednak samo złożenie skargi nie wstrzymuje wykonania decyzji. Może więc dojść do kuriozalnej sytuacji, że MPK poniesie koszty związane z usunięciem napisu, a później okaże się, że organ nakazujący dokonał tego niezgodnie z prawem. Chcąc tego uniknąć MPK podjęło kroki prawne zmierzające do wstrzymania wykonania decyzji przez sąd. Ten jednak się do tego nie przychylił. Trwa analiza prawna przedmiotu postępowania po otrzymaniu ostatniej korespondencji dotyczącej uprawomocnienia się postanowienia o odmowie wstrzymania wykonania decyzji. Bowiem nieprecyzyjnie określona w przepisach jest kwestia biegu terminów, od której uzależnione jest podjęcie dalszych kroków przez spółkę - podsumowuje Maciej Hasik.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zastrzeż PESEL - Pismak przeciwko oszustom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera