Częstochowa będzie musiała znaleźć pieniądze na godne przyjęcie papieża

Bartłomiej Romanek
Papież Franciszek
Papież Franciszek Alessandra Tarantino
Udostępnij:
Częstochowy nie stać na zakup nowych karetek. Pojazdy na czas wizyty papieża trzeba będzie sprowadzić z innych miast.

W Częstochowie nikt już nie ma wątpliwości - miasto będzie musiało znaleźć w budżecie pieniądze na to, aby godnie przyjąć papieża Franciszka, który 28 lipca odwiedzi Jasną Górę. Ile? Tego na razie nie wiadomo.

Pierwsze szacunki mówiły, że miasto oraz częstochowska policja i straż pożarna będą potrzebowały ponad 20 mln zł. Później ta kwota spadła do kilkunastu milionów zł. Dzisiaj nikt już nawet nie operuje liczbami - wiadomo, że koszty nadal są wysokie.

- Trudno powiedzieć, ile pieniędzy będzie potrzeba, bo ciągle zgłaszają nowe oczekiwania Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Biuro Ochrony Rządu. W tej sytuacji dziś po prostu trudno o prognozy - mówi Krzysztof Matyjaszczyk, prezydent Częstochowy.

Z wizytą u arcybiskupa

Sprawa kosztów związanych z przyjęciem Ojca Świętego i pielgrzymów, których liczba jest szacowana nawet na milion osób, po raz kolejny była poruszana podczas ostatniej sesji Rady Miasta.

Wywołała ją dwójka radnych, Łukasz Wabnic i Jolanta Urbańska, którzy odwiedzili arcybiskupa Wacława Depo, aby rozmawiać z nim o pomocy finansowej w organizacji przyjazdu papieża.

- Wizyta papieża to wizyta głowy kościoła, dlatego powinna być finansowana przez organizatorów, czyli kościół. Podczas spotkania, arcybiskup powiedział nam, że sprawy finansowe są już uzgodnione z miastem. Czy to prawda? - pytał prezydenta miasta, Łukasz Wabnic.

Krzysztof Matyjaszczyk nie odpowiedział wprost, ale przyznał, że po ostatnich ustaleniach m.in. z wojewodą, niemal pewne jest to, że miasto będzie musiało znaleźć pieniądze.

- Wiadomo już, że nie będzie nowych karetek. W tej sytuacji muszą zostać sprowadzone z innych miast - mówił prezydent Matyjaszczyk.

Częstochowa może również zapomnieć o inwestycjach drogowych. Krótko mówiąc: po tegorocznej wizycie Ojca Świętego nie zostanie w mieście żadna trwała infrastruktura, w przeciwieństwie do 1991 roku, kiedy miasto gościło Światowe Dni Młodzieży. Wówczas Częstochowa otrzymała 40 miliardów starych złotych. Można było wówczas dodatkowo rozbudować dworzec kolejowy.

Tym razem jednak wizyta papieża w Częstochowie nie jest jednym z elementów Światowych Dni Młodzieży. Miasto i województwo śląskie nie znalazły się w specustawie podpisanej przez prezydenta Andrzeja Dudę. Zmiany próbowała przeforsować posłanka Halina Rozpondek.

- Chciałam, żeby wszędzie tam, gdzie wymieniany jest wojewoda małopolski, dodano wojewodę śląskiego, ale PiS odrzucił moją propozycję, mimo że nie miała ona nic wspólnego z polityką - mówi Halina Rozpondek.

Jak dodaje, podczas dyskusji minister Beata Kempa zapewniła, że cała wizyta papieża Franciszka w Polsce zostanie dobrze przygotowana.

80 procent dla miasta?

Ale prezydent Matyjaszczyk może walczyć o pieniądze, bo w specustawie są zapisy o „właściwym” wojewodzie i tę furtkę trzeba wykorzystać - podpowiada posłanka.

I miasto faktycznie, podczas licznych spotkań, zabiega o pomoc, ale wiadomo, że nie otrzyma środków, które są niezbędne. Na razie podpisano jedynie porozumienie pomiędzy wojewodami śląskim i małopolskim w sprawie zabezpieczenia medycznego wizyty. To jedyny pewnik, chociaż nawet w tym zakresie, władze Częstochowy nie wiedzą jeszcze, ile środków trafi do miejskich szpitali, które mają zabezpieczyć co najmniej 100 łóżek.

Pokrycie innych kosztów, związanych głównie z bezpieczeństwem, pozostaje zagadką.

- Z najnowszych informacji wynika, że na pewno nie otrzymamy całej kwoty, a maksymalnie 80 procent, a i to może się jeszcze zmienić - mówi prezydent Matyjaszczyk.

- Prawdopodobnie będziemy musieli zwołać specjalną sesję i poszukać na niej środków na zabezpieczenie papieskiej wizyty - nie ukrywa prezydent, który na razie jednak nie chce wskazać, z jakich inwestycji i wydatków ujętych w tegorocznym budżecie musiałoby miasto zrezygnować.

*Sklepy czynne w Boże Ciało WYKAZ + Godziny otwarcia sklepów
*Sensacyjne odkrycie w Muzeum Auschwitz. Tajemnica złotego pierścionka
*Nowy abonament RTV, czyli opłata audiowizualna z rachunkiem za prąd ZASADY, KWOTY, ZWOLNIENIA!
*Tak wyglądają nowe biurowce KTW przy rondzie w Katowicach
*WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS
*Zobaczcie najładniejsze ołtarze na Boże Ciało

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
ABC
Nikomu w Częstochowie nie potrzeba wizyty katabasów. Katowice okradają Częstochowę to niech one się martwią o to.
t
tak działa fanatyzm
i nałożyć dziesięcinę (10% dochodów miesięcznych) na tych, którzy nie chodzą do kościoła i nie dają na tacę. Każdy proboszcz ma imienny wykaz uchylających się od tacowego.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie