Dwa nowe żółwie błotne zamieszkały w Nadleśnictwie Siewierz. Przyjechały do nas z Warszawy

OPRAC.:
Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski
Dwa żółwie błotne przyjechały do Nadleśnictwa Siewierz z Warszawy
Dwa żółwie błotne przyjechały do Nadleśnictwa Siewierz z Warszawy mat. Nadleśnictwo Siewierz
Udostępnij:
Stado żółwi błotnych w zbiorniku wodnym przy Nadleśnictwie Siewierz powiększyło się o kolejne dwa osobniki. To już niemal trzy lata od momentu, kiedy sześć żółwi zostało przywiezionych z warszawskiego ZOO. Dziś świetnie czują się w stworzonym przez leśników stanowisku.

- W ubiegłym roku, podczas badania kontrolnego okazało się, że wszystkie sporo przyrastają na wadze, a to oznacza, że mają tu idealne warunki do życia - mówi Adam Hryniewicz, herpetolog z ZOO w Warszawie, dodając, że przywiezione przez niego dwa kolejne okazy (samiec i samica) powinny szybko zadomowić się w nowych warunkach.

Leśnicy niemal do ostatniej chwili czekali na wszystkie zgody, pozwalające na transport i wprowadzenie do środowiska kolejnych żółwi.

- Przepisy w tym zakresie są bardzo rygorystyczne. Jednak spełniamy wszystkie wymogi, aby w warunkach kontrolowanych móc roztoczyć opiekę nad gatunkiem ściśle chronionym. Nie mieliśmy zatem wątpliwości, że uda nam się pozyskać kolejne osobniki. Nie wiedzieliśmy tylko, kiedy to nastąpi – mówi Grzegorz Cekus, nadleśniczy Nadleśnictwa Siewierz.

Żółwie do zbiornika 24 maja 2022 r. wpuścili Jurand Irlik, zastępca dyrektora regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach oraz Przemysław Skrzypiec, zastępca dyrektora RDOŚ w Katowicach. - W mojej trzydziestoletniej karierze to było zupełnie nowe i niezwykle zadanie. Prywatnie – duże przeżycie - powiedział nam Jurand Irlik.

Herpetolog Adam Hryniewicz zadbał o to, by żółwie były bezpieczne zarówno podczas transportu, jak i wprowadzania do środowiska. - Lateksowe rękawiczki przy kontakcie z żółwiami, to wymóg bezpieczeństwa nie dla ludzi, a dla gadów. Lepiej, żeby nie miały kontaktu z człowiekiem – mówi.

Leśnicy z Siewierza czynią starania, aby uzyskać zgodę na poszukiwania żółwi błotnych w terenie. Jak się bowiem okazuje, na terenie nadleśnictwa istnieją miejsca i pewne znaki charakterystyczne, które sugerują, że mogą tam występować w stanie naturalnym.

Żółwie błotne w polskiej Czerwonej Księdze

Żółw błotny od 1996 r. jest na czerwonej liście IUCN, a w polskiej Czerwonej Księdze od 2001 r. Największe ostoje tego gada w Polsce znajdują się m.in. w Sobiborskim Parku Krajobrazowym – rezerwat przyrody Żółwiowe Błota; Poleskim Parku Narodowym, Drawieńskim Parku Narodowym, Parku Narodowym „Bory Tucholskie”, Kozienickim Parku Krajobrazowym, Zaborskim Parku Krajobrazowym, Puszczy Augustowskiej, rezerwacie przyrody Jezioro Orłowo Małe, Parku Krajobrazowym Puszcza Zielonka, Puszczy Rzepińskiej – Ilanka, okolicy Chojnika w powiecie ostrowskim oraz okolicy Szczecina, rezerwacie przyrody „Ostoja Żółwia Błotnego” w gminie Osieczna koło Leszna i rezerwacie Przyrody „Borowiec” w gminie Przyłęk, a także u ujścia rzeki Drwęcy do Wisły (okolice Torunia). Na stałe monitorowanych jest 10 stanowisk w Polsce.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

J. Parys: Zajęcie statków przez władze Doniecka to rodzaj odwetu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie