Gerard Trefoń przekazał obraz Joachima Achtelika Muzeum Miejskiemu im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej

Magdalena Grabowska
Magdalena Grabowska
Gerard Trefoń przekazał obraz Joachima Achtelika Muzeum Miejskiemu im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Gerard Trefoń przekazał obraz Joachima Achtelika Muzeum Miejskiemu im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Arkadiusz Gola
12 lutego 1942 roku odbyły się egzekucje mieszkańców dzielnic dzisiejszej Rudy Śląskiej - Goduli, Rudzie i Bielszowicach. Hitlerowcy zabijają na oczach tutejszej ludności Ignacego Nowaka, Antoniego Tiałowskiego, Joachima Achtelika rudzkiego malarza i Edmunda Kokota. Dzisiaj, 11 lutego 2022 r., kolekcjoner Gerard Stanisław Trefoń przekazał Muzeum Miejskiemu im. Maksymiliana Chroboka dwa obrazy, nawiązujące do 80. Rocznicy Stracenia Rudzkich Bohaterów Wojennych. Autorem jednego z nich jest sam Achtelik.

12 lutego 1942 roku odbyły się egzekucje mieszkańców dzielnic dzisiejszej Rudy Śląskiej - Goduli, Rudzie i Bielszowich. Hitlerowcy zabijają na oczach tutejszej ludności Ignacego Nowaka, Antoniego Tiałowskiego, Edmunda Kokota i Joachima Achtelika, rudzkiego malarza. Dzisiaj, 11 lutego kolekcjoner Gerard Stanisław Trefoń przekazał Muzeum Miejskiemu im. Maksymiliana Chroboka dwa obrazy, nawiązujące do 80. Rocznicy Stracenia Rudzkich Bohaterów Wojennych. Autorem jednego z nich jest sam Achtelik.

Konspiratorzy, którzy sprzeciwiają się nazistowskiej władzy, zostają powieszeni 12 lutego w 1942 roku na oczach mieszkańców. Pochodzą z różnych miejscowości, które teraz są tutejszymi dzielnicami naszego miasta - Goduli, Rudu i Bielszowic. Wśród nich jest Joachim Achtelik, najmłodszy ze skazanych.

- Miejscową ludność zmuszano do przyjścia na tę egzekucję. Wiemy, że były to dzieci chodzące do szkół, które zostały zmuszane do tego, żeby widzieć śmierć Joachima Achtelika - wyjaśnia Krzysztof Gołąb, historyk, dyrektor muzeum. - Został stracony na ówczesnym placu targowym w dzielnicy Ruda 1 poprzez powieszenie - dodaje.

Joachim Achtelik Obejmował funkcję tłumacza w urzędzie gubernatora generalnego w Krakowie. Jednocześnie współpracował z placówką Polskich Sił Zbrojnych w Rudzie, którą dowodził ks. Jan Macha. Był łącznikiem, przekazującym cenne informacje, które były następnie kierowane do Londynu drogą radiową. Przypuszcza się, że zajmował się także redakcją kolumny literackiej podziemnego "Świtu" wydawanego w Tarnowskich Górach. Hitlerowcy aresztowali go 7 września 1941 roku.

- Został aresztowany wraz z Ignacym Nowakiem i Antonim Tiałowskim, a następnie przewieziony do mysłowickiego więzienia. Wszyscy trzej byli poddawani licznym torturom. Wiemy o tym tylko z opowieści rodzin, ponieważ ubrania, które później otrzymywali po egzekucji były zakrwawione. Egzekucje i tortury musiały się więc w tym więzieniu odbywać - wyjaśnia Krzysztof Gołąb.

Joachim Achtelik widział jak giną na szubienicy Ignacy Nowak oraz Antoni Tiałowski z Goduli. - Następnie przewieźli z Goduli do Rudy Joachima Achtelika i został stracony poprzez powieszenie na ówczesnym placu targowym - dodaje.

Jako ostatni został powieszony w Bielszowicach Edmund Kokot. Na miejscu egzekucji stoi dzisiaj pomnik Pomnik „Bohaterom pomordowanym w walce o wolną Polskę”.

Nie przeocz

Już jutro wypada 80. Rocznica Stracenia Rudzkich Bohaterów Wojennych. Z tej okazji kolekcjoner Gerard Stanisław Trefoń przekazał Muzeum Miejskiemu im. Maksymiliana Chroboka dwa obrazy. "Marynarza" namalował sam Joachim Achtelik, drugi znów, autorstwa Jerzego Pawlasa, przedstawia egzekucję rudzianina.

- Jeździłem po całym Śląsku, po całej Polsce i spisywałem życiorysy malarzy. Jeden z nich posiadał obraz autorstwa Achtelika. Był u mnie przez 30 lat do teraz - opowiada Gerard Stanisław Trefoń.

Muzeum Miejskiemu im. Maksymiliana Chroboka w swoich zbiorach posiada jeszcze pięć innych obrazów Joachima Achtelika, w tym jeden rysunek.

Musisz to wiedzieć

Czekaliśmy na nią dwa lata - Jula znowu na scenie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie