Jan Waśniewski: Chciał pisać tylko o Zagłębiu i jego...

    Jan Waśniewski: Chciał pisać tylko o Zagłębiu i jego ludziach [HISTORIA DZ]

    Grażyna Kuźnik

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Jan Waśniewski i jego wydana niedawno książka
    1/2
    przejdź do galerii

    Jan Waśniewski i jego wydana niedawno książka ©arc.

    Jan Waśniewski to jeden z zapomnianych pisarzy rodem z Zagłębia. W PRL tylko raz wydano jego książkę "Ognie w pirytach". Uznano bowiem, że "realistyczno-romansowe" opowieści Waśniewskiego z życia górników nie mają większej wartości. Ale czy to prawda? Pisarka Monika Warneńska, także Zagłębianka, ceniła jego książki. W książce "Niegasnące ognie" (Katowice 1987) wspomina: "Lektura Waśniewskiego była dla mnie odpoczynkiem. Pisał o Zagłębiu codziennym. Spokojnie i beznamiętnie tworzył scenerię, nie gromił i nie brutalizował". Był właściwie reporterem.
    Dobrze znał Będzin. Urodził się w 1896 roku w Zagórzu, miejscowości znajdującej się wtedy w powiecie będzińskim. Rodzice wysłali go do średniej szkoły handlowej w Będzinie.

    Dlaczego nie do gimnazjum? Wtedy gimnazja były państwowe czyli rosyjskie. Patriotyczni Polacy ich unikali. Będzińska, prywatna szkoła handlowa cieszyła się zresztą wielką renomą i kończyła maturą. Co prawda, nie uznawano jej w carskich uczelniach, ale można było po niej studiować np. w Krakowie czy i w Europie.

    Jan Waśniewski składa egzamin dojrzałości dopiero w 1916 roku, jako 20 latek. W Częstochowie. Trzeba pamiętać, że był to okres I wojny światowej. Wielu uczniów będzińskiej handlówki, wyrosłych w duchu niepodległościowym, w drużynach skautów, wstępuje po wybuchu wojny do Legionów Polskich, ukrywa się przed poborem do armii zaborcy. Po tym okresie chaosu Waśniewski zdaje maturę i studiuje historię na Uniwersytecie Jagiellońskim.

    Jego ojciec był nadsztygarem w kopalni galmanu "Bolesław". Warneńska wspomina swoją rozmowę z przyjacielem pisarza, Stanisławem Rembekiem. Opowiadał,że Jan zaczynając naukę usłyszał od ojca: "Odtąd przestajesz być Jasiem, a będziesz dła wszystkich Waśniewskim. Szanuj własne nazwisko!" Te słowa dla przyszłego autora książek o Zagłębiu były wskazówką. Jan jako student wstępuje do polskiego wojska,zostaje zwolniony z powodu zdrowia. Wraca na uczelnię, a po jej ukończeniu pracuje w szkole w Dąbrowie Górniczej. Pisze też do miejscowej prasy. Ale powieści o Zagłębiu powstają już w Warszawie, gdzie się przenosi, bo dostaje ofertę pracy w radiu. Kieruje redakcją audycji dla robotników, jest spikerem. I wtedy, może z tęsknoty, pisze książki o rodzinnych stronach.

    Używa prostego języka, sytuacje bierze z życia. W "Na podszybiu" opisuje bezwzględne rządy Francuzów z Towarzystwa Górniczego Zagłębia Dąbrowskiego. Skupia się raczej nie na losie robotników, ale polskiej inteligencji technicznej. Temat zna doskonale z opowiadań ojca. Kolejną książką są "Ognie w pirytach". To niemal reporterski opis życia takiej małej, starej kopalenki pod Olkuszem. Dotąd nikt takiego tematu nie podejmował.

    W 1938 roku wychodzi zbiór jego opowiadań "Po dniówce", pisanych zagłębiowską gwarą. Stolica czyta je jak relacje z egzotycznego kraju. Ale inne tematy pisarza nie interesują. Waśniewski bierze udział w kampanii wrześniowej, potem prowadzi tajne komplety. Trafia jednak na roboty przymusowe do fabryki w mieście Laasphe w Westfalii. Umiera z wycieńczenia w 1945 roku. Właśnie wtedy, gdy Laapshe zdobywają amerykańskie wojska.



    *Operacja przeszczepu twarzy: Poznaj pacjenta i autorów sukcesu [ZDJĘCIA + OPINIE + KOMENTARZE]
    *MISS ŚLĄSKA I ZAGŁĘBIA 2013: TEGO NIE ZOBACZYCIE W TELEWIZJI
    *Maluch z Allegro: Fabrycznie nowy Fiat 126 z 1979 r. i wielki skandal
    *Dni Miast 2013 [PROGRAM IMPREZ]: Chorzów, Będzin, Ruda, Sosnowiec, Wodzisław i inne!
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (9)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    opamietajcie sie

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

    przeciez to piekna i prawdziwa i postac i fakty historyczne .Tak za Brynica bylo.I nie maja sie czego wstydzic ,wrecz przeciwnie moga byc dumni.Oprocz,,,,,tego zabrynicznego,,,,ten jest pelen...rozwiń całość

    przeciez to piekna i prawdziwa i postac i fakty historyczne .Tak za Brynica bylo.I nie maja sie czego wstydzic ,wrecz przeciwnie moga byc dumni.Oprocz,,,,,tego zabrynicznego,,,,ten jest pelen jadu.U nas w Schoppinitz tez Smolorze maja ladna karte.Nie bylo w tym jadu tylko ukazanie rzeczywistosci.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @gość

    Ten zabryniczny(Gość) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

    Może to przeczytasz ,kto się człowieku wstydzi czy też nie ? mój komentarz skierowany był do konkretnej osoby (może poczytasz jego inne komentarze i się sam przekonasz) .Jego (ten i inne ) były na...rozwiń całość

    Może to przeczytasz ,kto się człowieku wstydzi czy też nie ? mój komentarz skierowany był do konkretnej osoby (może poczytasz jego inne komentarze i się sam przekonasz) .Jego (ten i inne ) były na temat artykułu ? Jeszcze raz Ci polecam jego komentarze i wtedy podyskutujemy o jadzie .

    "co za pech. nie napisze nic o Katarzynie Waśniewskiej " rzeczywistość ? przykład tylko stąd .zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Waśniewski

    ::: (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 14

    co za pech. nie napisze nic o Katarzynie Waśniewskiej


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ciekawy światu

    Gyjla Schwein (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 7

    A kto napisze o tej ślonskiej dzieweczce, co rodziła do wiadra ze szczynami?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @::: oberszajse

    Ten zabryniczny(Gość) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 8

    Jesteś kretynem ?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo