Jest porozumienie w sprawie polowego szpitala covidowego w Katowicach. Rząd zakłada, że będzie działał do 30 kwietnia 2021 r.

Marcin Zasada
Marcin Zasada

Wideo

Udostępnij:
Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach zostanie zamienione w covidowy szpital polowy do 30 kwietnia 2021 roku. Wczoraj wojewoda dogadał się z w tej sprawie z operatorem MCK. W połowie listopada szpital ma być gotowy na przyjmowanie pacjentów.

Tydzień temu premier Mateusz Morawiecki wskazał w Sejmie Międzynarodowe Centrum Kongresowe jako obiekt, w którym urządzony zostanie szpital polowy, jeden z kilku zaplanowanych w Polsce w związku z przybierającą wciąż na sile epidemią. Choć szef rządu zapowiedział to jak załatwioną sprawę, od jego wystąpienia potrzeba było tygodnia negocjacji, by choćby formalnie przygotować ten projekt w Katowicach.

Jeszcze w poniedziałek (26 października) słyszeliśmy o poważnych rozbieżnościach pomiędzy wojewodą oraz zarządcą MCK, spółką PTWP Event Center, dotyczących warunków oddania obiektu pod szpital, terminów oraz pokrycia kosztów. Rozmowy toczyły się codziennie do późnych godzin nocnych.

- Nie są to łatwe rozmowy. Staramy się wyjaśniać wątpliwości i obawy zarządcy obiektu – mówiła nam we wtorek, 27 października Alina Kucharzewska, rzeczniczka wojewody śląskiego.

Nie przeocz

Operator MCK obawiał się dwóch podstawowych rzeczy: ponoszenia kosztów funkcjonowania szpitala w sytuacji oczywistego wyłączenia obiektu ze statutowego funkcjonowania oraz forsowanego początkowo przez rząd zapisu o przejęciu obiektu na czas nieokreślony. Z jednej strony, nie miał wielkiego wyboru, bo formalnie dostał administracyjny nakaz udostępnienia budynku, w związku ze stanem epidemii. Z drugiej jednak, konieczne było zawarcie umowy do realizacji zadań związanych z budową szpitala.

Ostatecznie to państwo pokryje wszystkie koszty – nieoficjalnie słyszeliśmy o kwocie ok. 20 mln zł na cały projekt „szpital polowy w MCK”, którą dysponuje wojewoda. Przy czym operator oddaje obiekt jedynie po kosztach jego utrzymania.

Po drugie, umowa z PTWP zakłada, że szpital w MCK będzie potrzebny do 30 kwietnia 2021 roku. Rząd wstępnie szacuje, że do końca lutego będzie leczył pacjentów, a przez kolejne dwa miesiące będzie utrzymywany jako „bezpiecznik”. To swoją drogą może też pokazywać, na jakich prognozach epidemicznych operuje dziś premier i jego gabinet.

Opisywane porozumienie musi jeszcze zaakceptować rząd oraz miasto Katowice, które jest właścicielem obiektu.

- Rozumiemy, że cały kraj znalazł się w kryzysowym momencie, a kwestia ochrony życia i zdrowia naszych mieszkańców jest aktualnie najważniejsza. Dlatego ze zrozumieniem podchodzi do tematu urządzenia szpitala w MCK - komentuje Marcin Krupa, prezydent Katowic. Zastrzega przy tym, że "kwestie szczegółowych zapisów umowy pomiędzy wojewodą, a zarządcą MCK leżą całkowicie w gestii tych podmiotów".
- Jednocześnie, w świetle obowiązującego prawa, obowiązki koncesjonariusza względem miasta, wynikające z umowy koncesji, nie ulegają zmianie - mówi prezydent Katowic.

Według naszych informacji, szpital miałby być gotowy na przyjmowanie chorych w połowie listopada, zatem jego budowa powinna ruszyć lada dzień. W hali głównej MCK znajdzie się miejsce na 500 łóżek, w tym 100 respiratorowych.

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jo

A nieczynny szpital prywatny nie mógł być wykorzystany tylko go doposażyć bo infrastruktura jest

Dodaj ogłoszenie