Kohut: Kaczyński nazywał Ślązaków ukrytą opcją niemiecką, straszył śląską tożsamością. Wykorzystajmy Spis Powszechny

OPRAC.:
Aleksander Król
Aleksander Król

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
W piątek 9 kwietnia w Katowicach przy ul. Plac Oddziałów Młodzieży Powstańczej odbyła się konferencja prasowa europosła Łukasza Kohuta oraz posłanki Moniki Rosy w ramach kampanii "Niech nas zobaczą - Jesteśmy narodowości Śląskiej". Akcja dotyczy Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021r. - 10 lat temu prezes Kaczyński nazywał Ślązaków ukrytą opcją niemiecką, straszył śląską tożsamością, tak teraz MSWiA straszy językiem śląskim. I właśnie ten moment raz na 10 lat wykorzystajmy do tego, żeby zakreślić swoją obecność w obrębie polskiego społeczeństwa - mówił Łukasz Kohut.

W piątek 9 kwietnia w Katowicach przy ul. Plac Oddziałów Młodzieży Powstańczej odbyła się konferencja prasowa Posła do Parlamentu Europejskiego Łukasza Kohuta oraz Posłanki na Sejm RP Moniki Rosy w ramach kampanii "Niech nas zobaczą - Jesteśmy narodowości Śląskiej", dotyczącej Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021r. w ramach działań Ślonskiej Sztamy.

Narodowy Spis Powszechny 2021? Sprawdź pytania: jak się spis...

- Z nami Ślązakami tak jest - niby jesteśmy, a nie do końca nas widać. Nie do końca jesteśmy uznani za mniejszość etniczną, nie do końca nasz język jest uznany za regionalny, w ogóle nie jest uznany - mówił Łukasz Kohut.

Tłumaczył, że tym, aby tak się stało zajmuje się Monika Rosa już drugą kadencję w Sejmie.

Spis Powszechny to fantastyczna okazja dla całej naszej Śląskiej Sztamy, dla wszystkich śląskich organizacji i polityków, aby namawiać do tego właśnie, by się nie wstydzić i deklarować to jak się czujemy. A czujemy się w dużej ilości w województwie śląskim Ślązakami i Ślązaczkami. Mówimy w języku śląskim - mówił Kohut.

Dodał, że on i Monika Rosa już się spisali i teraz namawiają innych, by w Spisie wziąć udział. - Aby spisać się tak jak mówi wam serce, bo to jest taki moment raz na 10 lat, że państwo polskie nie może odwracać głowy od tego, że istnieje mniejszość śląska i, że ludzie mówią językiem śląskim” - mówił Kohut.

Tłumaczył, że Ślonsko Sztama to kilkanaście różnych organizacji, polityków, blogerów i ludzi kultury, którzy od kilku miesięcy spotykają się regularnie właśnie po to, żeby w Spisie Powszechnym mówiło się, że można deklarować narodowość śląską.

- Przypominam, że można deklarować narodowość inną i później wpisywać „śląską”. Tak samo jest z językiem w punkcie 11. Pracujemy od kilku miesięcy. Mam szczerą nadzieję, że ta współpraca nie potrwa tylko do końca Spisu, ale i również, że później wszystkie śląskie organizacje będą się w stanie porozumieć i będą w stanie współpracować ze sobą razem. Wystartować w wyborach samorządowych, dlatego, że tylko wtedy kiedy jesteśmy razem, kiedy jesteśmy zjednoczeni - możemy być silniejsi i wtedy jest szansa na mandaty wyborców do Sejmiku Wojewódzkiego, które są bardzo potrzebne - mówił.

Nie przeocz

- 10 lat temu prezes Kaczyński nazywał Ślązaków ukrytą opcją niemiecką, straszył śląską tożsamością, tak teraz MSWiA straszy językiem śląskim. Tym, że śląski zniszczy literacką polszczyznę. I właśnie ten moment raz na 10 lat wykorzystajmy do tego, żeby zakreślić swoją obecność w obrębie polskiego społeczeństwa - mówił Łukasz Kohut.

W podobnym tonie wypowiadała się posłanka Monika Rosa.

- To jest ten czas, kiedy możemy pokazać i kolejny raz udowadniać, że Ślązacy i Ślązaczki istnieją. Mają swoją narodowość i mówią w domu językiem śląskim - jest to dla nas naturalne, że jest narodowość, którą chcemy się pochwalić i jesteśmy z tego dumni. Nie chcemy być ukryci przez kolejne 10 lat do kolejnego Spisu Powszechnego. Walczymy o uznanie Nas za mniejszość etniczną, walczymy o uznanie języka śląskiego za język regionalny. Walczymy tak naprawdę o podstawowe prawa człowieka, do tego, żeby żyć zgodnie ze swoją tożsamością, żeby moc porozumiewać się językiem, którym mówimy. Dlatego tutaj jesteśmy, my spisani jako narodowość śląska - mówiła Rosa.

Tłumaczyła, że siłą Śląska jest różnorodność.

- Różnorodność na Śląsku, różnorodność Ślonskiej Sztamy, ludzi którzy ją tworzą. Różnorodność Polski, to jest nasza przyszłość. Identyfikacja różnych tożsamości, mniejszości narodowych i osób ze społeczności LGBT+. Ale także decentralizacja, federalizacja Europy to nasza przyszłość - mówiła Rosa.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JAN Pawul

KATOWICKA PROWOKACJA !!http://silesia-silesia-silesia.blogspot.com/p/katowicka-prowokacja.html

Dodaj ogłoszenie