Lechia - Piast 3:1 [NA ŻYWO + TRANSMISJA + RELACJA LIVE]

jac
Udostępnij:
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 3:1 NA ŻYWO + TRANSMISJA + RELACJA LIVE w serwisie dziennikzachodni.pl Strzelcami dla Lechii: Grzelczak (49.), Makuszewski (57), Vranjes (64.). Honorowy gol dla Piasta: Jurado (96.)

Lechia Gdańsk - Piast Gliwice NA ŻYWO + TRANSMISJA + RELACJA LIVE

W ostatnim sobotnim meczu 28. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Lechia wygrała na PGE Arenie z Piastem Gliwice 3:1. Dzięki temu zwycięstwu biało-zieloni przedłużyli szansę na zakwalifikowanie się do czołowej ósemki. Drugą i trzecią bramkę gospodarze zdobyli grając w osłabieniu po czerwonej kartce dla Zaura Sadajewa.

Tym samym holenderski szkoleniowiec Ricardo Moniz, który w czwartek zastąpił Michała Probierza, zanotował udany debiut w roli trenera gdańskiego zespołu.

Pierwsza połowa w wykonaniu lechistów była jednak słaba, bo to goście powinni w 17. minucie prowadzić 2:0. Dwóch świetnych sytuacji nie wykorzystał bowiem Kamil Wilczek. W 7. minucie naciskany z tyłu przez Sebastiana Maderę ofensywny pomocnik Piasta posłał piłkę obok bramki, a 10. minut później, tym razem po błędzie środkowego obrońcy Lechii, przegrał pojedynek z Mateuszem Bąkiem.

Z kolei w 24. minucie niewiele brakowało, aby bramkę zdobyli gospodarze. Po świetnym podaniu Sadajewa Maciej Makuszewski znalazł się sam przed Jakubem Szumskim, ale golkiper gości odważnym wyjściem zażegnał pierwsze niebezpieczeństwo. Odbitą piłkę starał się jeszcze skierować głową do siatki Stojan Vranjes, jednak trafił w słupek.

Końcówka pierwszej połowy także należała do gości. W 39. minucie Wilczek w dogodnej sytuacji główkował wprost w Bąka, natomiast za chwilę po złym wybiciu piłki głową przez Christophera Oualembo Tomasz Podgórski uderzył nad poprzeczką.

Druga połowa rozpoczęła się znakomicie dla gdańszczan, którzy w 49. minucie po pięknym strzale z dystansu Piotra Grzelczaka objęli prowadzenie.

Piast stracił gola, a Lechia za chwilę piłkarza. W 52. minucie za faul na zawodniku Burkina Faso Victorze Nikiemie czerwoną kartkę otrzymał Sadajew. Pomimo gry w osłabieniu biało-zieloni zdołali bardzo szybko zdobyć dwie kolejne bramki. W 57. minucie Szumskiego efektownym uderzeniem spoza pola karnego pokonał Makuszewski, a siedem minut później po znakomitym podaniu z lewej strony autorowi drugiego gola Vranjesowi pozostało tylko dołożyć nogę.

Gliwiczanie starali się strzelić honorową bramkę, ale na przeszkodzie stawał bardzo dobrze interweniujący Bąk, albo brak precyzji. Dopiero w 95. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony Tiago Rabioli ta sztuka udała się Rubenowi Jurado. Po tym trafieniu arbiter Tomasz Musiał nie wznowił gry.

Mecz Lechii z Piastem obejrzało 7705 widzów. To najniższa frekwencja w spotkaniach ekstraklasy rozegranych na tym stadionie. Do tej pory najmniej kibiców pojawiło się 15 lutego na inauguracyjnej konfrontacji rundy wiosennej tego sezonu z Pogonią Szczecin – 8170.

Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 3:1 (0:0)

Bramki: 1:0 Piotr Grzelczak (49), 2:0 Maciej Makuszewski (57), 3:0 Stojan Vranjes (64), 3:1 Ruben Jurado (90+5).

Żółta kartka - Lechia Gdańsk: Maciej Kostrzewa. Czerwona kartka - Lechia Gdańsk: Zaur Sadajew (52).

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów 7 705.

Lechia Gdańsk: Mateusz Bąk - Christopher Oualembo, Rafał Janicki, Sebastian Madera, Nikola Lekovic - Maciej Makuszewski (83. Przemysław Frankowski), Maciej Kostrzewa (90+3. Krzysztof Bąk), Stojan Vranjes, Patryk Tuszyński, Piotr Grzelczak - Zaur Sadajew.

Piast Gliwice: Jakub Szumski - Mateusz Matras, Jan Polak, Csaba Horvath, Krzysztof Król - Tomasz Podgórski, Victor Nikiema (65. Rabiola), Gerard Badia (80. Bartosz Szeliga), Kamil Wilczek, Łukasz Hanzel - Wojciech Kędziora (58. Ruben Jurado).
WCZEŚNIEJ PISALIŚMY:

W ostatnich dniach media więcej miejsca poświęcają obu klubom. A dzieje się tak, ponieważ Piast odpalił prawdziwą bombę zatrudniając Zdzisława Kręcinę na dyrektora sportowego, natomiast w Lechii postanowili zmienić trenera. Po środowej klęsce w Pucharze Polski Michała Probierza zastąpił Ricardo Moniz, którego wiceprezes Andrzej Juskowiak awizuje jako trenera z CV, jakiego nie miał żaden inny cudzoziemiec wcześniej pracujący w Polsce. W słowach Juskowiaka jest trochę przesady, bo w lidze byli już znacznie bardziej utytułowani szkoleniowcy. Moniz na razie może poszczycić się mistrzostwem i wicemistrzostwem Austrii z Red Bullem Salzburg oraz Pucharem Węgier z Ferencvarosem.

ZOBACZ KONIECZNIE:
MECZ LECHIA GDAŃSK - PIAST GLIWICE NA ŻYWO

Moniz został zaprezentowany na czwartkowej konferencji prasowej. – Każdy z trzech najbliższych meczów musimy potraktować jak finał, bo chcemy zakwalifikować się do ósemki. Stawiam na piłkę ofensywną ze sporą dozą ryzyka. Kibiców interesuje widowisko, czyli gra nastawiona na atak z dużą liczbą sytuacji bramkowych, strzałów i goli. Taki stadion zasługuje, aby odbywały się na nim efektowne mecze – mówił Holender przed swoim debiutem z Piastem.

Jaki wynik padnie dzisiaj w czasie meczu Lechia - Piast?

W ostatniej kolejce obie drużyny mierzyły się ze ścisłą czołówką i obie przegrały w takich samych rozmiarach: Lechia na wyjeździe dostała 1:2 od drugiego Lecha Poznań, a Piast u siebie od liderującej Legii Warszawa. W tabeli gdańszczanie z 34 punktami zajmują dziesiąte miejsce. Gliwiczanie mają tylko dwa punkty mniej. Cele Lechii i Piasta są zbieżne. W ostatnich trzech spotkaniach przed podziałem ligi oba zespoły chcą zdobyć komplet punktów po to, by znaleźć się w grupie mistrzowskiej. - W sytuacji, w której jesteśmy każdy punkt jest na wagę złota. Chcemy grać, tak jak przy Cichej, gdzie zapunktowaliśmy maksymalnie. Na tym spotkaniu się wzorujemy, ale każdy mecz jest inny i ma swoja specyfikę – tłumaczy opiekun „Piastunek” Marcin Brosz.


*Próbny sprawdzian szóstoklasistów 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI
*Horoskop 2014: Karty tarota ostrzegają [PRZEPOWIEDNIE NA 2014]
*Tabliczka mnożenia do wydrukowania [WZORY TABLICZEK MNOŻENIA]
*Urlop macierzyński 2014 [ZASADY I TERMINY: URLOP RODZICIELSKI]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
roza24
Pierwszą połowę zawodnicy piasta sobie przeszkadzali w strzelaniu bramek.
W drugiej,mimo przewagi jednego zawodnika,byli tak zmęczeni,że wyglądało to,
jakby do Gdańska szli piechotą,aż przykro było patrzeć na tą niemrawą hołotę
Nie jestem pierwszy w stwierdzeniu,ale drużyna nie jest przygotowana do sezonu.
I zamiast do Hiszpanii,trzeba ich wysłać do kamieniołomów dla kondycji.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie