List do DZ: Tornister wagi najcięższej

Redakcja
Tornister
Tornister Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Kawał sprzed lat - zmodyfikowany. Belfer się pyta studenta na wykładzie: - Czesiek, dlaczego wy nic nie piszecie, nie czytacie? - Bo ja nie mam tornistra! - odpowiada student. - Dlaczego go nie macie? - dopytuje belfer. - Bo ja prostuję kręgosłup!

Po przeczytaniu artykułu na temat wagi wyprawki szkolnej przyszła mi na myśl jedna główna uwaga - ta wyprawka jest tak ciężka, że tornistry niejednokrotnie trzeba by wozić na wózku. Każda reforma szkolnictwa jest chora! Ministrowie nie robią nic, aby ulżyć polskim maluchom! Rekordowy ciężar tornistra mojego siostrzeńca wynosił 8 kg! To skandal!

I nie jest to problem piórnika lub kredek do kolorowania - i tego, czy jest to opakowanie szmaciane czy blaszane, a właśnie kolejnych reform, które trwają już od mojej matury, czyli ponad 30 lat! Ministrowie dalej biorą za to grube pieniądze, a szkolnictwo leży. Także z tym tornistrowym problemem. Przecież są szkoły - głównie prywatne, które potrafią to załatwić. Część książek pozostawia się w szkole lub ma się drugi komplet; podobnie z kredkami i innymi "pierdołami". Tylko Państwa pisanie i interwencja rodziców mogą coś zmienić, aby kręgosłupy uczniów były proste!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie