MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Opuszczone miejsca na Podbeskidziu. Kiedyś tętniły życiem, teraz straszą... Zobacz

Paweł Ćwikliński
Paweł Ćwikliński
Miłośnicy urbexu nie muszą obawiać się, że dojście do środka będzie utrudnione. Budynki nie są ogrodzone, jedynym problemem może być leśne otoczenie.
Miłośnicy urbexu nie muszą obawiać się, że dojście do środka będzie utrudnione. Budynki nie są ogrodzone, jedynym problemem może być leśne otoczenie. W. B. Bujnowska
Opuszczone miejsca na Podbeskidziu. Kiedyś znane i często odwiedzane miejsca, teraz relikty dawnej turystyki. Czasami aż ciężko uwierzyć, że obiekty cieszące się w przeszłości popularnością spotyka tak przykry los. Przedstawiamy znajdujące się na obszarze śląskiego Beskidu budynki, o których zapomniał czas, ale nadal chowają się gdzieś w bujnej roślinności. Zobacz zdjęcia.

Opuszczone miejsca na Podbeskidziu. W przeszłości dobrze prosperowały

Dla mieszkańców miast są one w większości powodem do wstydu i celem skarg. Stoją od lat samotne i niszczejące - najczęściej gdzieś na uboczu, z dala od ruchliwych centrów. Opuszczone, niegdyś często odwiedzane obiekty nadal budzą jednak fascynację i intrygują turystów - są w końcu mocno zaniedbanymi symbolami swojej dawnej popularności.

Na obszarze Beskidu Śląskiego również można znaleźć interesujące opuszczone miejsca. W większości są to ośrodki wypoczynkowe, które po zamknięciu z czasem uległy rozkładowi. Rejon ten, nieodłącznie kojarzony z turystyką, usłany jest różnej maści hotelami, motelami, pensjonatami... Nic dziwnego, że nieubłagany czas dotyka tutaj najmocniej właśnie je.

Zobacz w poniższej galerii, gdzie na Podbeskidziu znajdują się większe obiekty, o których czas zapomniał:

Czym jest urbex?

Jest grupa ludzi, która szczególnie upodobała sobie wędrowanie po zapomnianych i opuszczanych miejscach. Są to osoby uprawiające tzw. urbex.

Urbex to skrót od angielskiego sformułowania urban exploration, określającego szeroko pojętą eksplorację obiektów niezamieszkanych przez człowieka - w szczególności budynków. Jest to zyskująca na popularności forma spędzania wolnego czasu, w szczególności wśród aktywnych osób z żyłką do przygód. Miłośnicy urbexu chętnie fotografują odwiedzane miejsca i udostępniają dokładne lokalizacje, aby inni również mogli posmakować tej niecodziennej turystyki.

Parając się urbexem należy jednak pamiętać o zasadach bezpieczeństwa, jako że opuszczone obiekty nierzadko stwarzają zagrożenia dla osób w nich przebywających.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Popłoch na hiszpańskich plażach Drony wykryły w wodzie rekiny!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni