Prof. Małgorzata Myśliwiec w DZ: Czy śląski regionalizm smutno się kończy? Zdecydowanie nie

Prof. Małgorzata Myśliwiec, Uniwersytet Śląski
Marsza Autonomii w Katowicach
Marsza Autonomii w Katowicach Witold Stech
Od wyborów samorządowych upłynął rok. W tym czasie na Śląsku politycznie wydarzyło się wiele: od przyjęcia etycznie dyskusyjnej postawy przez obecnego wicemarszałka Wojciecha Kałużę, po rewelacyjny wynik wyborczy premiera Mateusza Morawieckiego. Bez żadnych wątpliwości można zatem stwierdzić, że politycznie na Śląsku dominuje dziś polska prawica - pisze w DZ prof. Małgorzata Myśliwiec, politolog z Uniwersytetu Śląskiego.

Od redakcji:
Środowisko śląskich regionalistów pozostaje w dziwnym letargu, doktryna zawisła w próżni, nie wiadomo, co wpisać na sztandary po kompromitacji hasła „Autonomia 2020”... Po moim komentarzu z takimi tezami pojawiły się kolejne opinie. Tydzień temu był dr Tomasz Słupik (czytaj tu: Tomasz Słupik o regionalizmie) , dziś (poniżej) dr hab. Małgorzata Myśliwiec. Czekamy na kolejne głosy.
Marek Twaróg

Prof. Małgorzata Myśliwiec: Śląski regionalizm ma się jednak dobrze

Od wyborów samorządowych upłynął rok. W tym czasie na Śląsku politycznie wydarzyło się wiele: od przyjęcia etycznie dyskusyjnej postawy przez obecnego wicemarszałka Wojciecha Kałużę, po rewelacyjny wynik wyborczy premiera Mateusza Morawieckiego. Bez żadnych wątpliwości można zatem stwierdzić, że politycznie na Śląsku dominuje dziś polska prawica.

Zapewne taki stan rzeczy skłonił Pana Redaktora Marka Twaroga do zwrócenia uwagi na fakt, że śląski regionalizm boryka się z problemem braku reprezentacji, a jego potencjalni liderzy są „pochowani po kątach, bez energii”. I do pewnego stopnia trudno się z taką diagnozą nie zgodzić. Wybory samorządowe z 2018 roku zmiotły bowiem z regionalnej sceny jego najważniejszych aktorów. Ruch Autonomii Śląska, który posiadał swoich przedstawicieli w sejmiku województwa i współrządził nim od 2010 roku, praktycznie przestał się liczyć. Można wręcz wyrazić obawę, że RAŚ wkroczył na tę samą równię pochyłą, po której dobrych kilka lat wcześniej Związek Górnośląski stoczył się w polityczny niebyt. Fiaskiem zakończyła się także próba integracji różnych środowisk pod szyldem Śląskiej Partii Regionalnej. Skuteczne działania dywersyjne prezesa Związku Górnośląskiego, w powiązaniu z popełnionym (podobno) błędem w rejestracji komitetu wyborczego, zakończyły się sromotną klęską tej inicjatywy. Powyborcze powołanie nowych władz ŚPR nie ujawniło żadnego nowego lidera. Nie zanosi się także na to, aby najbliższy konwent cokolwiek w tym zakresie zmienił.

Czy to oznacza, że śląski regionalizm kończy w tak smutny sposób swoją działalność? W moim przekonaniu, zdecydowanie nie. Po pierwsze, aby właściwie ocenić cały proces, najpierw trzeba uczciwie oddać śląskim regionalistom, że to, czego udało im się dokonać w ciągu ostatnich 30 lat, to wielka sprawa. Działanie w warunkach systemu bardzo silnie scentralizowanego, który nie daje ugrupowaniom o charakterze regionalnym żadnego wsparcia, to wspaniały przykład postawy obywatelskiej, a nawet politycznego heroizmu. W żadnej innej części naszego państwa po 1989 roku nie pojawił się bowiem ruch tak silny i aktywny politycznie. Więc nawet jeśli ktoś próbuje porównywać działania Jerzego Gorzelika z ostatnich kilkudziesięciu lat, do działań Don Kichota z La Manchy, to musi pamiętać, że historia błędnego rycerza do dziś bardzo mocno oddziałuje na sposób współczesnego myślenia o świecie. I to jest pierwszy sukces śląskiego ruchu regionalnego.

Po drugie, klęska RAŚ, ZG oraz ŚPR w ostatnich wyborach samorządowych wcale nie oznacza, że śląscy regionaliści nie posiadają dziś żadnej reprezentacji politycznej. Ważne dla ruchu postulaty w debacie publicznej niezwykle odważnie podejmuje bowiem Łukasz Kohut. Przebojowy poseł do Parlamentu Europejskiego, który wyraźnie podkreśla swoje związki ze śląskim ruchem regionalnym, ma szansę stać się jego najważniejszym przedstawicielem w świecie polityki. Nie mniej odwagi i determinacji w zabieganiu o sprawy śląskie prezentuje posłanka do Sejmu RP Monika Rosa. Co przy tym ciekawe: wymienieni politycy reprezentują opozycję w stosunku do rządzącego dziś w państwie bloku zjednoczonej prawicy. Nie należą jednak do Platformy Obywatelskiej, której w skali państwa trudno przypisać jakiekolwiek sukcesy w zakresie prawnego upodmiotowienia Ślązaków w czasie trwania ich kilkuletnich rządów. Zakładam zatem, że przyszłość śląskiego regionalizmu będzie należała do polityków młodego pokolenia, którzy reprezentują region w Parlamencie Europejskim oraz w Sejmie RP.

Po trzecie, śląski ruch regionalny to nie tylko działania polityczne. Wyborcza klęska nie oznacza, że w innych obszarach śląskiej rzeczywistości nie dzieje się już absolutnie nic. Kolejne sukcesy na polu kultury i obywatelskiej aktywności przeczą założeniu, że śląski regionalizm umiera. Nie tylko w regionie, ale także w Polsce nie wypada dziś nie znać takich nazwisk jak Szczepan Twardoch, Marta Matyszczak czy Sabina Waszut.

Coraz większą popularnością cieszą się takie wydarzenia, jak kolejne edycje Polska Eire Festival w Rudzie Śląskiej. Piorunujące wrażenie zrobiły tegoroczne koncerty „Back to 80s & 90s” w wykonaniu Parafialnej Kamiliańskiej Orkiestry Dętej z Tarnowskich Gór. Nie wspominając już nawet o tym, z jaką niecierpliwością czekamy na najnowszy przekład Grzegorza Kulika. Po „Drachu” i „Małym Princu”, „Niedźwiodek Puch” ma szansę stać się największym hitem bożonarodzeniowego sezonu podarunkowego.

Zgadzam się z diagnozą redaktora Marka Twaroga, że dotychczasowe formy śląskiego ruchu politycznego przechodzą powoli do historii. Lecz sam śląski regionalizm pozostaje silny i bardziej atrakcyjny niż kiedykolwiek.

Prof. Małgorzata Myśliwiec, politolog, Uniwersytet Śląski

Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały. Klimat się zmienił.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Le

RAŚ działa lecz nie tak jak wszyscy tylko realnie wychodzi do ludzi. Popatrzcie na RAŚ Świętochłowice i place śląskie

H
Habrankova
6 grudnia, 13:55, Michał:

W moim przekonaniu RAŚ spokojnie się przegrupuje i w 2023 r. odniesie kolejny sukces wyborczy. Spowolnienie gospodarcze już tu jest, a lata koniunktury nie zostały wykorzystane na to, żeby się do tego przygotować. Teraz tylko pozostaje pytanie jak głęboki kryzys nas czeka. To oczywiście zmieni wszystko nie tylko na scenie ogólnopolskiej ale również regionalnej.

6 grudnia, 22:48, Śmiech:

Hehehe oczywiście małoletni pajacu górnośląski.W 2023 roku będzie tak bieda w Polsce że wszyscy Polacy ze wszystkich województw będą drzeć polskie flagi, unieważnią Konstytucję, pozamykają wszystkie polskie szkoły i biblioteki i nauczą się mówić w "ślunsko bełkot gadko" i zagłosują na gorzelikowe twory z "raś" i "ślonzoki razem" Psychiatrzy mają z takich jak ty ubaw hahaha

z takich jak ty,

stary palancie, mają dobrą kasę

S
Sandman
6 grudnia, 12:55, Sandman:

Parafialno Kamiliańska orkiestra dęta robi nam paparara,

robi nam paparara

to robi nam Parafialno Kamiliańska orkiestra dęta,

robi nam pararara, robi nam paparara

robi nam Parafialno Kamiliańska orkiestra dęta,

robi nam paparara, robi nam paparara

A co na to NATO?!

NATO na to nic! (x3)

A co na to NATO?!

NATO robi nam, robi nam, robi paparara, robi nam paparara

Wśród wielu skeczy Monthy Pythona jest również skecz o Czarnym Rycerzu.Przedstawia on pojedynek Króla Artura z Czarnym Rycerzem, który przegrywa kolejne starcia, ale nadal nie jest w stanie przyznać się do klęski. Kiedy Król Artur ucina mu ramię, Czarny Rycerz wykrzykuje, że to nic. Kiedy czarny Rycerz traci nogę, nadal chce walczyć podskakując uciesznie. Taki właśnie skecz zafundowała Profesor Myśliwiec, tyle że w roli Czarnego Rycerza obsadziła RAŚ

J
Jo sie pytom

Czamu ejscie wypusciyli tego notorycznego debila Sandmana z gumicele?

M
Michał

W moim przekonaniu RAŚ spokojnie się przegrupuje i w 2023 r. odniesie kolejny sukces wyborczy. Spowolnienie gospodarcze już tu jest, a lata koniunktury nie zostały wykorzystane na to, żeby się do tego przygotować. Teraz tylko pozostaje pytanie jak głęboki kryzys nas czeka. To oczywiście zmieni wszystko nie tylko na scenie ogólnopolskiej ale również regionalnej.

S
Sandman

Parafialno Kamiliańska orkiestra dęta robi nam paparara,

robi nam paparara

to robi nam Parafialno Kamiliańska orkiestra dęta,

robi nam pararara, robi nam paparara

robi nam Parafialno Kamiliańska orkiestra dęta,

robi nam paparara, robi nam paparara

A co na to NATO?!

NATO na to nic! (x3)

A co na to NATO?!

NATO robi nam, robi nam, robi paparara, robi nam paparara

G
Gość

Zgadzam się.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3