Spektakl "Klimakterium 2, czyli Menopauzy Szał" rozbawia do łez [ZDJĘCIA]

Ola Szatan
Druga część "Klimakterium" ma szansę dorównać popularnością pierwszemu spektaklowi, który został wystawiony ponad 1800 razy
Druga część "Klimakterium" ma szansę dorównać popularnością pierwszemu spektaklowi, który został wystawiony ponad 1800 razy mat. prasowe
W Centrum Kultury Katowice odbyła się śląska premiera "Klimakterium 2, czyli Menopauzy Szał". Pierwsza część sztuki autorstwa Elżbiety Jodłowskiej okazała się hitem. Ta również się nim stanie? Wszystko na to wskazuje. Reakcje publiczności są znakomite. W niedzielę, 2 stycznia, kolejne przedstawienie w Centrum Kultury Katowice.

Klimakterium 2, czyli Menopauzy Szał:

Mogłoby się wydawać, że o klimakterium powiedziano już niemal wszystko... "Klimakterium 2, czyli Menopauzy Szał" to kolejna sztuka, której autorką jest Elżbieta Jodłowska, doskonała aktorka, a także tekściarka. Spektakl, który powstał na wyraźną prośbę publiczności, chcącej poznać dalsze losy ulubionych bohaterek, ma już za sobą kilka prezentacji. 1 lutego w Centrum Kultury Katowice odbyła się jego śląska premiera.

Fenomen społeczny

Zaczęło się w Los Angeles, gdzie Elżbieta Jodłowska zobaczyła bardzo zabawny spektakl muzyczny, na którym damska część publiczności zaśmiewała się do łez, wołając: "to o mnie!", "mnie się zdarzyło to samo!", i postanowiła zrobić coś podobnego, ale osadzonego w polskich realiach, z rodzimymi problemami dnia codziennego i naszymi ulubionymi szlagierami. Tak powstał spektakl "Klimakterium i... już". Cztery "tygrysice w menopauzie" opowiadają i śpiewają o trudnym okresie życia, który nie ominie żadnej z pań. Tak dowcipnie, otwarcie, z dystansem i poczuciem humoru na własny temat o sprawach kobiet nikt jeszcze w Polsce nie mówił. Socjologowie popularność tej sztuki uznali wręcz za "fenomen społeczny".

- Szczerze mówiąc, nie byliśmy przygotowani na tak wielki sukces, ale jestem też bardzo szczęśliwa, że trafiliśmy w taką niszę. Widać, że jest zapotrzebowanie społeczne na tego rodzaju sztukę - mówi Elżbieta Jodłowska. - "Klimakterium..." to spektakl, który oglądają nie tylko kobiety. Panowie też pojawiają się na widowni. W końcu na każdym kroku otoczeni są przez kobiety: żony, siostry, sąsiadki... - dodaje.

"Klimakterium 2" od 11 stycznia

Ponad 1830 przedstawień "Klimakterium... i już" w ciągu 6 lat od premiery wyraźnie pokazało, że kobieta wraz z jej problemami to temat niewyczerpany. Bohaterki udowadniają, że klimakterium to nie koniec świata, a dopiero początek nowego życia.

- Pracuję w ekipie "Klimakterium" już 4 lata, obejrzałam kilkadziesiąt spektakli. Każdy z przyjemnością - mówi Anna Sekuła, współpracownik Agencji Artystycznej Klimaty, producenta spektaklu. - Zadziwiająca atmosfera panuje wśród publiczności. Już w trakcie antraktu wszyscy stają się rodziną. Autorka stworzyła cudowny klimat, w którym widz integruje się ze sztuką - dodaje Sekuła.

Pierwszy pokaz sztuki ,,Klimakterium 2, czyli Menopauzy Szał!" odbył się 11 stycznia we Włoszakowicach. Zakończył się owacją na stojąco. To zupełnie nowe piosenki w świetnych aranżacjach, z zabawnymi tekstami, których nie można przestać nucić, złożone choreograficzne układy i energia, którą występujące na scenie aktorki dzielą się z publicznością. Część z nich spotkaliśmy w "Klimakterium... i już!", ale do tego grona dołączyły też nowe artystki.

- W sumie mamy aż cztery obsady tego spektaklu, czyli 16 osób. To bardzo utalentowane aktorki, wszystkie bardzo się lubimy - uśmiecha się Elżbieta Jodłowska, którą zobaczymy w sobotę w roli Pameli.

A co można powiedzieć o samym spektaklu? Wciąż walcząca z nadwagą, ale już nie bezrobotna Pamela oraz Zosia, zaradna pani domu, starym zwyczajem przybywają świętować kolejne urodziny Maliny. Tym razem spotykają się w jej, dopiero co otwartym, pubie. Brakuje tylko Krychy, która też miała przybyć, ale... tu twórcy spuszczają zasłonę milczenia. Za to pojawia się, obdarzona liryczną duszą, Angela, która wraz z Maliną prowadzi interes. Gdzie zaś zbierają się tak różne kobiety, które tyle czasu się nie widziały i mają sobie wiele do powiedzenia, tam jest głośno i zaczyna się zabawa!

Spektakl "Klimakterium2" w Centrum Kultury Katowice zobaczymy także w niedzielę, 2 lutego, o godz. 16.30 i 19.30. Bilety kosztują 65 i 75 zł.

A kto nie zdąży w ten weekend...

"Klimakterium 2, czyli Menopauzy Szał" poza Katowicami odwiedzi w najbliższym czasie jeszcze kilka miast naszego regionu. 8 lutego dwukrotnie zagości w Chorzowskim Centrum Kultury (16.00 i 19.30), 9 lutego: w Bytomskim Centrum Kultury (16.00), zaś 10 lutego w Gliwickim Teatrze Muzycznym (17.00 i 20.15).


*Najlepsze prezenty na Walentynki DLA NIEGO I DLA NIEJ***Rodzice małej Lilki mówią o błędach lekarskich [WIDEO + KOMENTARZE]*Jaki akumulator wybrać? Który najlepszy i najtańszy? ZOBACZ TUTAJ*Urlop macierzyński i urlop rodzicielski 2014 [ZASADY I TERMINY]**

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
WETERAN
Wychodzić z sali chciałem już po 15min, ale przez myśl przeszło - może dać im szansę może potem będzie sztuka a nie tylko chlew ale nie ... do końca utrzymały brak poziomu a najbardziej jestem zniesmaczony że ludziom się to podoba
t
to ja
znakomite!!! wlasnie wrocilam z Katowic po spektaklu....brak slow,rewelacja!!! advoce komentu Oli na wszystko przyjdzie czas hahahahaha gratulacje dla tworcow tegoz jakze trafnego tematu a o zabawie juz mowic nawet sie nie chce przepona ledwo wytrzymala te ataki smiechu (hihihihihi...)
a
alicja z poznania
Tak bardzo przeszkadzają Tobie starsi ludzie ? To się odwróci przeciwko tobie prędzej niż myślisz.Spektakl świetny, polecam!!!!!!!!!!!!!! Zdrowia życzę
m
m.
pani Jodlowska jest tak podobna do Magdaleny Samozwaniec i jej siostry Pawlikowskiej.moze rodzina.```
m
m.
dopiero po 60-tce kobiety lapia dystans do ,,stanu,, i moga to zagrac.piecdziesieciolatki na ogol nie wygladaja na swoj wiek inie chca sie z tym afiszowac.
K
Krystyna
Z ostatnich miejsc nic nie widać ! Ludzie stali żeby coś zobaczyć a były to osoby starsze a przecież zapłacili nie małe pieniądze za bilety ! Przestrzegam wszystkim przed kupnem miejsc w ostatnim rzędzie !
Masakra !
J
Jacek
Byłem z żoną i nam się podobało. Żenadą jest sprzedawanie za takie pieniądze biletów w w ostatnim rzędzie, z którego nic nie widać. Widownia powinna być zbudowana pod większym nachyleniem, siedzenie niewygodne a o poduszę ciężko się doprosić ! Nigdy już nie pójdę do tego teatru jeżeli nie kupię biletów bliżej widowni.
m
motylek
A ty co tam robiłeś...... to babskie sprawy .... faceci wszędzie wtykają te swoje zafajdane nosy..... Chciałeś zrozumieć kobietę w tym okresie jej życia, to wiec że te babiny co to grają, menopauzy nawet już nie pamiętają tak są stare
o
ola
Żenada stare 67-70 letnie baby które są przynajmniej 15 lat po tej "dolegliwości" a udają kobiety w wieku 50, 55+........ Znajomi mówili że na widowni średnia wieku 65 lat.... nie wybieram się na te babcie.
l
luc
Pierwszy raz w życiu wyszedłem z teatru przed zakończeniem spektaklu. Dla mnie żarty były drętwe. Być może jestem dziwny, ale słowo "dupa" czy "k****" mnie nie śmieszy tak jak publikę zgromadzoną w teatrze... Generalnie to takie spektakle bardziej zniechęcają do chodzenia do teatru :(
u
uuu
Byłam na jednej części -2.I tylko do połowy.
b
bsmyk
Byłam na obu częściach. Rewelacyjne teksty, uśmiałam się do łez. Widownia była pełna. Polecam wszystkim paniom i nie tylko.
Dodaj ogłoszenie