Tragedia w Karakorum. Nie żyje rosyjski wspinacz, jego...

    Tragedia w Karakorum. Nie żyje rosyjski wspinacz, jego kolega utknął w ścianie. Akcja ratownicza została wstrzymana ze względu na pogodę

    Kuba Lelewicz

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Tragedia w Karakorum. Nie żyje rosyjski wspinacz, jego kolega utknął w ścianie. Akcja ratownicza została wstrzymana ze względu na pogodę
    1/3
    przejdź do galerii

    ©wikipedia

    Nadeszły tragiczne wiadomości z filaru Latok I. Nie żyje rosyjski wspinacz Siergiej Glazunow, w ścianie pozostał jego kolega Aleksander Gukow, który potrzebuje pomocy. Na ratunek miał ruszyć ruszać Bielecki, Bargiel i Göttler, którzy czekają na okno pogodowe. Jak podaje na Facebooku Portal Tatrzański, to nie są ścisłe informacje.
    Glazunow i Gukow atakowali najwyższy szczyt w masywie Latok - północno-centralny szczyt Latok I (7145 m). Rosjanie chcieli to zrobić jedną z najtrudniejszych grani w całym masywie Karakorum, północnym filarem szczytu. 2,5- kilometrowe podejście jest bardzo trudne technicznie, przez co do tej pory pozostał niezdobyty. Wszystkie wyprawy, które starały się tędy podejść skapitulowały. Już w zeszłym roku Glazunow z Gukowem próbowali wejść północnym filarem, bez skutku.


    Rosjanie pracowali w ścianie od dwóch tygodni, pomiar GPS z dnia 24 lipca pokazywał, że są na wysokości ok. 6975 m. W środę 25 lipca od ściany odpadł Siergiej Glazunow. Jego śmierć dzisiaj, 26 lipca, potwierdził pilot śmigłowca, który widział ciało w bezruchu u podstawy ściany. 25 lipca sygnał SOS za pomocą telefony nadał drugi ze wspinaczy, Aleksander Gukow, który utknął w ścianie bez sprzętu i możliwości zejścia.

    „Potrzebuję pomocy. Muszę być ewakuowany. Siergiej poleciał. Zostałem w ścianie bez ekwipunku”- relacjonuje Gukow.

    Pierwotnie planowano, aby śmigłowiec zrzucił Gukowowi niezbędny ekwipunek umożliwiający mu zejście w dół. Do akcji ratunkowej miało się zgłosić dwóch polskich wspinaczy: Adam Bielecki i Andrzej Bargiel. Ale tę informację demetuje Portal Tatrzański.



    Do sprawy odniósł się też sam Adam Bielecki:




    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień



    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jj

    jj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Adam Hajzer 7 lipca 2013 odpadł od jednej ze ścian Kuluaru Japońskiego, wizyta na Srebrnej Górze i w Zakopanym Andre w lipcu 2018 roku ginie rosyjski alpinista na K2 a w srebrnej namysłowskiej...rozwiń całość

    Adam Hajzer 7 lipca 2013 odpadł od jednej ze ścian Kuluaru Japońskiego, wizyta na Srebrnej Górze i w Zakopanym Andre w lipcu 2018 roku ginie rosyjski alpinista na K2 a w srebrnej namysłowskiej jak i na WSI na parkingu stał czarny Juke podczas meczu z Senegalem zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo