Tylko dwa miasta w województwie śląskim dofinansowują leczenie niepłodności metodą in vitro. To Częstochowa i Sosnowiec

Anna Dziedzic
Anna Dziedzic

Wideo

Dziś, 2 czerwca obchodzimy Światowy Dzień in Vitro. Leczenie niepłodności tą metodą jest drogie i nie wszystkie pary mogą sobie na nie pozwolić. Do 2016 roku, leczenie było refundowane przez państwo. W województwie śląskim leczenie metodą in vitro jest refundowane tylko przez dwa miasta – Częstochowę i Sosnowiec. Dzięki programowi w obu miastach na świat przyszło już 76 dzieci. To nie wszystko, bo zapowiadają się kolejne narodziny. Polskie prawo dopuszcza leczenie tą metodą, ale nie refunduje jej kosztów.

Częstochowa była prekursorem w województwie śląskim

Pierwszym miastem, które wprowadziło dofinansowanie do leczenia niepłodności metodą in vitro była Częstochowa. Tu pary mogą ubiegać się o refundację tego procesu już od ponad ośmiu lat. W ubiegłym roku, w grudniu radni zgodzili się na przedłużenie trwania programu do 2023 roku.
Dzięki programowi w Częstochowie na świat przyszło już 53 dzieci. Jak policzono, w tej liczbie znalazło się 27 chłopców i 26 dziewczynek, w tym pięć par bliźniąt.
W Częstochowie pary, które ubiegają się o dofinansowanie leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego, muszą pozostawać w związku małżeńskim lub partnerskim i muszą być mieszkańcami Częstochowy. Ważne, by pary udokumentowały już wcześniejsze leczenie, które okazało się nieskuteczne i by zostały zakwalifikowane do leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu. Uczestnikom programu przysługuje możliwość jednorazowego dofinansowania do zabiegu w wysokości do 5000 zł, pod warunkiem przeprowadzenia co najmniej jednej procedury. Pozostałe koszty procedury ponoszą pacjenci.

Sosnowiec refunduje mieszkańcom leczenie od ponad czterech lat

W Sosnowcu program leczenia niepłodności metodą in vitro funkcjonuje od ponad czterech lat. W tym roku radni ponownie zatwierdzili kontynuację programu na kolejne cztery lata. Miasto wyda na to w sumie 800 tysięcy złotych. Warunki przystąpienia do programu są bardzo podobne do tych, które obowiązują w Częstochowie.
Przez cztery lata z pomocy w staraniach o dziecko, skorzystało w mieście 139 par, urodziło się 23 dzieci i oczekiwane są kolejne narodzenia.
Program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego tzw. in vitro rozpoczął się w Sosnowcu w 2016 roku, po tym, jak ze wspierania par w leczeniu zrezygnowało państwo polskie. Objął wsparciem 160 par. Co roku z tej formy leczenia mogło skorzystać po 40 par. Choć nie można powiedzieć, że ta metoda jest w stu procentach skuteczna, to miasto ma tu swoje sukcesy.

- W programie który wciąż jeszcze trwa urodziło się już 23 dzieci. Czekamy na sześć kolejnych rozwiązań – mówi Anna Jedynak, pełnomocniczka prezydenta do spraw społecznych i zdrowotnych w Sosnowcu. – W sumie w całym programie było 37 ciąż. Chcemy nadal wspierać te pary, by jak najwięcej dzieci mogło się urodzić w naszym mieście – dodaje.

Jak dodaje, w sosnowieckim programie zawsze jest komplet uczestników, 40 par rocznie. Są też listy rezerwowe.
W Polsce z problemem bezpłodności boryka się około 10 -15 procent populacji. Z czego dwa procent ma problemy już bezwzględnie wymagające wsparcia w staraniach o dziecko.

Musisz to wiedzieć

Nowy program polityki zdrowotnej „Dofinansowanie do leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców miasta Sosnowca w latach 2021-2024” zawiera zmiany w porównaniu z poprzednimi cyklami.

- To m.in. wprowadzenie dodatkowego kryterium kwalifikacji do programu, tj. rezerwy jajnikowej. Z informacji przekazywanych przez realizatorów programu wynika, iż z roku na rok do programu przystępują pary z bardzo niską rezerwą jajnikową, skutkującą niewielką szansą na uzyskanie ciąży metodą zapłodnienia pozaustrojowego – podkreśla Anna Jedynak.

Jednocześnie w nowym programie znalazł się zapis umożliwiający zmianę kryterium wieku (aktualnie dotyczy kobiet w przedziale 23-40 lat) w przypadku wystąpienia medycznego uzasadnienia, potwierdzonego przez lekarza zatrudnionego przez podmiot realizujący program. - W latach poprzednich występowały sytuacje, gdy o udział w programie chciała ubiegać się kobieta poniżej 23. roku życia ze zdiagnozowaną chorobą nowotworową – dodaje Jedynak.
W obu miastach realizacją programów zdrowotnych zajmują się wyłonione w przetargach kliniki specjalistyczne.

Zobacz koniecznie

In vitro w Polsce zgodne z prawem, ale nie jest refundowane

Zgodnie z polskim prawem i ustawą o leczeniu niepłodności pary mogą w Polsce korzystać z procedury in vitro. Mogą to być małżeństwa lub osoby żyjące wspólnie, potwierdzające to zgodnym oświadczeniem. Leczenie tą metodą może być podejmowane po wyczerpaniu innych metod leczenia prowadzonych przez co najmniej rok.
Jak podawał niedawno portal Puls Medycyny, co roku ośrodki medycznie wspomaganej prokreacji przekazują do ministerstwa informację o liczbie zarodków stosowanych w procedurze in vitro. Z danych tych wynika, że w minionym roku w Polsce w procedurze in vitro wykorzystano 32 878 zarodków, a w 2019 r. - 31 818. Znaczący spadek odnotowano w 2018 r. - zastosowano wówczas 20 106 zarodków. Jednak rok wcześniej - w 2017 r. - wykorzystano ich 32 197, a w 2016 - 26 779. Spośród prawie 32,9 tys. zarodków wykorzystanych w procedurze in vitro w 2020 r. większość (21,9 tys.) to były zarodki witryfikowane, czyli mrożone. W pozostałych przypadkach stosowano tzw. zarodki świeże.
Ustawa zakazuje niszczenia zarodków zdolnych do prawidłowego rozwoju (grozi za to kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 5 lat). Jeśli para z jakichkolwiek powodów nie wykorzysta wszystkich swoich zarodków, wówczas po 20 latach będą one przekazywane do dawstwa anonimowego.

Nie przeocz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie