Unia stawia na śląski węgiel

Marlena Polok-Kin, Grzegorz Lisiecki
Guenter Verheugen mówił o naszym regionie dużo i ciepło
Guenter Verheugen mówił o naszym regionie dużo i ciepło MARZENA BUGAŁA
Silna, konkurencyjna, innowacyjna gospodarka oraz nowe technologie, ale także niezmiennie - węgiel jako gwarancja bezpieczeństwa energetycznego

To recepta Guentera Verheugena na rozwój naszego regionu i równocześnie ważne, europejskie narzędzie w walce z kryzysem.

Verheugen, komisarz Unii Europejskiej ds. przedsiębiorczości i przemysłu, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej oraz jeden z głównych architektów polskiej akcesji do Unii Europejskiej, przyjechał do województwa śląskiego na bardzo intensywną weekendową wizytę. Zaprosił go prof. Jerzy Buzek. Verheugen chciał zobaczyć, jak żyje się ludziom w Polsce pięć lat po przystąpieniu do Unii Europejskiej. Odwiedził Gliwice, Częstochowę, Wisłę i Katowice. Powiedział ważne dla nas słowa:

- Śląsk, jak mało który region doskonale wykorzystuje swoje szanse i jest ważnym miejscem na europejskiej mapie. Nie tylko ze względu na przemysł, ale także z powodu złóż naturalnych - mówił wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej.

Na liście długoterminowych działań, które są potrzebne w czasie zwalczania kryzysu, zarezerwował ważne miejsce na tworzenie bardziej sprawnej energetyki.

- Sprzeciwiam się tym, którzy mówią, że nie powinniśmy już używać węgla. Uważam, że ten surowiec będzie pełnić ważną rolę w zaopatrzeniu Europy w energię, natomiast chodzi o to, żeby doprowadzić do czystych technologii użytkowania węgla - mówił podczas sobotniej konferencji prasowej w kompleksie "Nowe Gliwice". Powtórzył te słowa wczoraj, przed spotkaniem ze związkowcami "Solidarności".

Śląskim samorządowcom i przedstawicielom Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej udało się podczas gliwickiej konferencji potwierdzić przekonanie, z którym - jak mówił Verheugen - obstawał za nami w Brukseli - do tego, że nie zmarnowaliśmy na Śląsku szansy, rozwijając specjalną strefę ekonomiczną. Dzięki prężnie działającym tu przedsiębiorstwom, w regionie mniej odczujemy skutki kryzysu.
Gliwice, Częstochowa, Wisła, Katowice - w tych czterech miastach w ciągu dwóch dni odbywały się spotkania regionalnych samorządowców, przedsiębiorców, związkowców oraz polityków z Guenterem Verheugenem, wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej i komisarzem Unii Europejskiej ds. przedsiębiorczości i przemysłu.

- Wizyta Guentera Verheugena jest ważna dla Śląska, gdzie wydobywa się 96 procent polskiego węgla, produkuje 60 procent stali i 45 procent energii - mówił Jerzy Markowski, były senator i wiceminister przemysłu, handlu i gospodarki. - Z wypowiedzi Guentera Verheugena wynika, że Unia Europejska widzi w polskim węglu główny sposób na zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego. Mamy zasoby na ponad 200 lat i możemy produkować rocznie 100 mln ton węgla.

Verheugen powiedział m.in. że jest przeciwny opiniom, że nie powinno się już używać węgla, Przeciwnie, uważa, że węgiel wciąż pełni ważną rolę w zaopatrzeniu Europy w energię. Chodzi tylko o czyste technologie. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej chwalił Śląsk nie tylko dlatego, że to region bogaty w surowce, ale też za przedsiębiorczość.

Na terenie kompleksu uczelniano-kongresowego Nowe Gliwice, powstałego na zrewitalizowanych obiektach pokopalnianych i dofinansowanego z unijnych pieniędzy, Verheugen podkreślał ekspansywność firm w specjalnych strefach, ale dodał, że to jest niestety, tylko polska specyfika.

- Musi być jedno boisko dla wszystkich podmiotów gospodarczych, takie same zasady gry. Starajcie się przekształcać strefy, najlepiej w przemysłowe klastry - apelował.

Przekonywano go, że dla polskich przedsiębiorców wolne strefy to jednak szansa.

- Te firmy stały się zalążkiem parków przemysłowych - miejsc, gdzie przygotowuje się dla inwestora infrastrukturę, gdzie są inne kultura organizacji pracy i logistyka oraz uprzywilejowany sposób traktowania przez urzędników. To wszystko razem spowodowało - bardziej niż ulgi podatkowe, że klienci do nas przychodzą - mówił Piotr Wojaczek, prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Strefy są ważne i dlatego, że Śląsk jest miejscem szczególnym na mapie Polski. To region, który dotkliwie dotknęło bezrobocie strukturalne, związane z przemysłem ciężkim i wydobywczym, które pojawiło się na styku gospodarki postkomunistycznej i rynkowej. Janusz Steinhoff, wicepremier i minister gospodarki, przypominał, że strefa skutecznie pomogła z nim walczyć, a w obecnych warunkach - pomóc w przetrwaniu kryzysu.

Kryzysowi Verheugen poświęcił sporo uwagi i odniósł się też do francuskiej retoryki, dotyczącej przemysłu motoryzacyjnego.

- My w Brukseli stanowczo się temu sprzeciwiamy. Nie zgadzamy się na zamknięcie jednych zakładów, by ratować inne, w krajach starej UE. W krajach nowych członków UE mamy sporo udanych inwestycji, związanych z tym przemysłem. Są to na przykład bardzo dobre fabryki, jak gliwicki Opel. Nie zgadzajcie się więc na myślenie, że zabieracie innym miejsca pracy, bo to wy, poprzez silny rozwój przemysłu, tworzycie te miejsca, także w Niemczech - przekonywał Verheugen. - Jesteście atakowani za to, że robicie to, czego od was oczekiwaliśmy.

Oczywiste było, że Verheugen widzi także piętę achillesową polskiego przemysłu - niską innowacyjność, małe zaangażowanie w nowe technologie. W jego ocenie Polska zbyt mało środków przeznacza projekty badawczo-rozwojowe. A to, zdaniem Veuhergena, przyszłość.

- Jeśli nie możemy być - i nie chcemy - tańsi od Chin i Indii, musimy być lepsi i konkurencyjni - mówił.

W niedzielę, katowickim hotelu Monopol odbyło się zamknięte spotkanie Guentera Verheugena ze związkowcami z "Solidarności". Uczestniczyli w nim między innymi przedstawiciele stoczni z Gdyni, Gdańska i Szczecina. Właśnie przyszłość przemysłu stoczniowego była głównym tematem rozmów związkowców z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej.

- Guenter Verheugen jest mocno zainteresowany tym, żeby przemysł stoczniowy w naszym kraju nadal istniał - mówił po spotkaniu uczestniczący w nim eurodeputowany, Jerzy Buzek.- Zaznaczył jednak, że wiele zależy od kontaktów z polskim rządem - dodał.
Jerzy Buzek, który zaprosił do województwa śląskiego Verheugena, tłumaczył, dlaczego ta wizyta była potrzebna.

- Energetyka, czyste technologie węglowe to przyszłość Europy. Guenter Verheugen przekonał nas, że nie jesteśmy żadnymi "dziwolągami" - myślimy tak samo. Zresztą jego wizyta dotyczyła nie tylko Śląska. Rozmawialiśmy o strefach ekonomicznych, małych i średnich przedsiębiorstwach, które są przecież sercem każdej gospodarki, o innowacjach, bo bez badań i nowych technologii po prostu nie ruszymy z miejsca. Dla naszego gościa była to bardzo intensywna wizyta, spał tylko cztery, może pięć godzin. A już za dziesięć dni czeka nas kolejne ważne wydarzenie - konferencja dotycząca sytuacji górnictwa i hutnictwa w naszym kraju - przypomniał.

Podczas niedzielnej konferencji poruszono także sprawę metropolii Silesia. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej udzielił naszym samorządowcom chyba bardzo cennej wskazówki.

- Radziłbym nie pytać o zdanie w Brukseli - stwierdził krótko Verheugen. - To jest wasza sprawa, dlaczego więc biurokraci Unii Europejskiej mieliby mówić wam, jak macie się rozwijać?

Wizyta Guentera Verheugena była dla mieszkańców naszego regionu bardzo krzepiąca. Usłyszeliśmy sporo słów otuchy i niemało komplementów, choćby takich. - Częstochowa, obok Krakowa, to najbardziej rozpoznawalne polskie miasto, nie tylko w Europie, ale i na świecie - komplementował unijny gość.

Ważny komisarz

Guenter Verheugen jest jednym ze znamienitszych przedstawicieli Unii Europejskiej, jacy gościli na Śląsku.

Pochodzący z Bad Kreuznach niemiecki polityk 28 kwietnia obchodzić będzie 65. urodziny. Karierę polityczną rozpoczynał w latach 70. - najpierw w liberalnej FPD, a potem w partii socjaldemokratów, SPD. Na początku lat 80. trafił do Bundestagu i był członkiem komisji spraw zagranicznych. W 1999 r. został komisarzem Unii Europejskiej do spraw rozszerzenia UE. Był jednym z inicjatorów przystąpienia Polski do wspólnoty. Od 2004 r. pełni funkcję komisarza ds. przemysłu i przedsiębiorczości UE. Jest też wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
malina
chciałbym się dowiedzieć dlaczego Buzek budzi się ze snu zimowgo dopiero przed wyborami i przywozi takich lesnych ludków jak Verheugen, acha i jeszcze jedno czy p. Buzek wiedział jako premier rządu RP co zrobił z kopalnią Morcinek jego pupil p.Steinhoff a to ci dpoiero obronca Śląska i śląskiego węgla
Dodaj ogłoszenie