Urząd marszałkowski o nowej dyrektor Muzeum Śląskiego: "Doświadczenie ma bogate". Ale Maria Czarnecka nie kierowała jeszcze żadnym muzeum

Marcin Zasada
Marcin Zasada

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Zgodnie z naszymi informacjami z poniedziałku, Maria Czarnecka rozpoczęła w środę, 10 marca pracę jako nowa dyrektorka Muzeum Śląskiego. Stanowisko otrzymała bez konkursu. Wychodząc na przeciw obawom o jej brak doświadczenia, urząd marszałkowski poinformował, że "jej doświadczenie oraz znajomość zagadnień z dziedziny zarządzania jest bogate".

Maria Czarnecka zastąpi w Muzeum Alicję Knast, odwołaną przez marszałka ponad rok temu, mimo że podstaw do jej odwołania nie widział minister kultury. Przez rok placówką kierował dyrektor tymczasowy. Dyrektora właściwego miał wyłonić konkurs, ale ten nie mógł zostać rozstrzygnięty, bowiem od września nie powołano Rady Muzeum Śląskiego (jej kandydat miał wejść w skład sądu konkursowego). 17 lutego zarząd województwa konkurs unieważnił i wszczął procedurę powołania Czarneckiej.

- Powołanie nowego dyrektora zostało uzgodnione pomiędzy zarządem województwa śląskiego a ministrem kultury. Pani Maria Czarnecka uzyskała pozytywną rekomendację związków zawodowych. Kandydaturę pozytywnie zaopiniowało także stowarzyszenie twórcze - informuje dziś urząd marszałkowski.

Zobacz koniecznie

Rzecz w tym, że - jak pisaliśmy w poniedziałek, 8 marca - Czarnecka nie była kandydatką ministra kultury i nie była też odkryciem marszałka. Według naszych ustaleń, nominacja wyszła od samego premiera Mateusza Morawieckiego, zaś za rekomendacją dla nowej dyrektor stało wpływowe, znane w regionie Stowarzyszenie Pokolenie. Wiemy, że Czarnecka pochodzi z Katowic (rocznik 1964), uczyła się w katowickich szkołach, a dyplom romanistki obroniła na Uniwersytecie Śląskim.

Oprócz tego, ukończyła też studia doktoranckie w Kolegium Ekonomiczno-Społecznym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, jest też absolwentką studiów podyplomowych Bankowość w Kolegium Zarządzania i Finansów w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. W latach 80. była zaangażowana w działalność opozycyjną na Śląsku, za który w ubiegłym roku została odznaczona Krzyżem Wolności i Solidarności.

A doświadczenie zawodowe? Notka urzędu marszałkowskiego jest bardzo zwięzła: Czarnecka pracowała jako zastępca dyrektora w gabinecie prezesa NBP, a potem była dyrektorem Centrum Pieniądza NBP - małej placówki wystawienniczo-edukacyjnej. Jak czytamy, nowa dyrektor Muzeum "posiada doświadczenie w kierowaniu, realizacji i koordynacji dużych projektów oraz w organizacji, zarządzaniu i nadzorowaniu zespołów powołanych ds. realizacji zadań, konferencji, warsztatów, itp". Jakich konkretnie projektów? A doświadczenie muzealne?

"Dotychczasowy przebieg kariery zawodowej pani Marii Czarneckiej świadczy o jej bogatym doświadczeniu oraz znajomości zagadnień z dziedziny zarządzania. Zakres działań na stanowisku dyrektora Muzeum Śląskiego jest zgodny z jej kompetencjami, a zaangażowanie w realizacji projektów, którym się wykazała w trakcie dotychczasowej pracy zawodowej, gwarantuje należyte wykonanie powierzonych zadań" - informuje urząd marszałkowski.

Mimo że Czarnecka nie kierowała nigdy żadnym muzeum, dalej w notce czytamy, że "przygotowanie, wiedza i umiejętności organizacyjne pani Marii Czarneckiej stwarzają podstawy do powierzenia jej odpowiedzialnych zadań związanych z kierowaniem instytucją kultury, a w szczególności do kierowania Muzeum Śląskim w Katowicach - wiodącą instytucją muzealną w regionie i w kraju".

Nie przeocz

Przypomnijmy, że nominacja ta wywołała głównie krytyczne komentarze, również w obozie władzy w województwie.

- Sam wolałbym, żeby to była osoba powszechnie znana ze swoich osiągnięć w muzealnictwie - mówił nam Piotr Czarnynoga, wojewódzki radny PiS, szef sejmikowej komisji kultury.

Brak doświadczenia muzealnego wytyka Czarneckiej Stowarzyszenie Muzealników Polskich.

- Maria Czarnecka nie kierowała dotychczas żadnym muzeum. Każdemu trzeba dać szansę, ale ta decyzja, biorąc pod uwagę rangę Muzeum Śląskiego, jest dziwna - podkreśla Lucjan Buchalik z zarządu głównego Stowarzyszenia Muzealników Polskich. - Wiadomo było, że dyrektorów z takim doświadczeniem jak Alicja Knast nie ma w Polsce wielu. Ale jeśli usuwa się dobrego dyrektora, to następny musi być lepszy. Czy najważniejsza instytucja kultury na Śląsku może być kierowana przez osobę, która nie ma doświadczenia? Decyzje w finale poszukiwań dyrektora Muzeum wyglądają niestety na desperackie.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czego by tu jeszcze nie spiep***c?

Dodaj ogłoszenie