W JSW podpisano gwarancje pracy, ale komitet strajkowy nadal pracuje. Patrzymy zarządowi na ręce

Jacek Bombor
Jacek Bombor

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Sławomir Kozłowski, szef Solidarności w Jastrzębskiej Spółce Węglowej nie boi się dosadnych słów: połowa zarządu do nieudacznicy, a to co się teraz dzieje w firmie w kwestii zarządzania to amatorka. Dlatego związkowcy nie zawieszają działalności komitetu protestacyjno-strajkowego, by nadal "patrzeć zarządowi na ręce" w kolejnych dniach. 31 marca, natomiast podpisano gwarancje zatrudnienia dla wszystkich pracowników na 10 lat.

W JSW podpisano gwarancje pracy, ale komitet strajkowy się nie rozwiązuje: patrzymy zarządowi na ręce

Sławomir Kozłowski, szef Solidarności w Jastrzębskiej Spółce Węglowej nie boi się dosadnych słów: połowa zarządu do nieudacznicy, a to co się teraz dzieje w firmie w kwestii zarządzania to amatorka. Dlatego związkowcy nie zawieszają działalności komitetu protestacyjno-strajkowego, by nadal "patrzeć zarządowi na ręce" w kolejnych dniach. Dzisiaj, 31 marca, natomiast podpisano gwarancje zatrudnienia dla wszystkich pracowników na 10 lat.

- To oznacza, że zamykamy spór zbiorowy, bo nasz postulat w tej materii został spełniony - mówi nam Sławomir Kozłowski. To oznacza, że święta będą spokojne w JSW, ale po świętach, w przyszłym tygodniu, przedstawiciele reprezentatywnych związków zawodowych, które utworzyły komitet protestacyjno-strajkowy, zbierze się, by podjąć dalsze decyzje.

Jaki najważniejszy temat jest teraz na tapecie?
- Plan techniczno ekonomiczny, który był już przyjęty, a znowu został zawieszony. A to najważniejszy dokument, dotyczący pracy poszczególnych kopalń, inwestycji, a także spraw pracowniczych. To dokument, który decyduje o być albo nie być kopalni, tu nie może być zwłoki. Błędne decyzje dziś mogą spowodować, że w przyszłości kopalnie mogą mieć problem z bieżącą działalnością. A jednak fronty robót, ściany, usprzętowienie, plany, musi być na tip-top. Chcemy wiedzieć, co się takiego stało, że wcześniejszy przestał obowiązywać - mówi nam Sławomir Kozłowski.

Nie przeocz

Przypomnijmy, w weekend w JSW zawrzało po oświadczeniu związków zawodowych, którzy podsumowując dotychczasowe relacje z nową prezes prof Barbary Piontek, nie zostawili na niej suchej nitki.

- W ciągu paru ostatnich miesięcy wymieniono trzy osoby z zarządu. To nie jest dobra informacja dla inwestorów, jesteśmy przecież spółką węglową. A z nami pani prezes nie rozmawia, chyba uznaje, że za wysokie progi. Odnoszę wrażenie, że traktuje nas jak idiotów, którzy na niczym się nie znają – mówi Kozłowski.

Zapowiedzi protestów rozjuszyły panią prezes. W oświadczeniu JSW zarzuciła stronie związkowej "działanie na szkodę firmy".

- To brak zrozumienia i poparcia, że dla zachowania miejsc pracy i płacy najważniejsza jest kondycja całej Grupy i tworzony wokół niej klimat. (...) Wprowadzane zmiany i oszczędności są konieczne. Jednak dziś wypłaty i miejsca pracy są bezpieczne. Zarząd jest też gotowy dokonać wszelkich starań, aby zagwarantować Załodze bezpieczeństwo pracy i płacy na kolejne lata - czytamy w oświadczeniu. - Zarząd JSW apeluje także do Strony Związkowej o odpowiedzialne działania, którym nade wszystko powinna przyświecać troska o dobrą, stabilną przyszłość Spółki oraz bezpieczeństwo jej Pracowników na kolejne dekady - czytamy dalej.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie