Związkowcy z Tauronu protestują w Katowicach i domagają się rozmów z premierem. Nie zgadzają się na podział grupy

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Protest związkowców z Tauronu i złożenie pism w biurze poselski premiera Matusza Morawieckiego; Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE >>>Karina Trojok
Na ul. Chorzowskiej w Katowicach pojawiło się kilkadziesiąt samochodów z banerami, plakatami i flagami - to samochodowy protest związków zawodowych Grupy Tauron. - Nie zgadzamy się na rozmontowanie Tauronu i wydzielenie pionu wydobywczego do innej spółki - mówi Dariusz Piechowicz z Solidarności. Związkowcy domagają się nie tylko rozmów z zarządem, ale również z premierem Mateuszem Morawieckim.

Protest samochodowy przed siedzibą Tauronu

W środę, 28 kwietnia, o godz. 7.30 na ul. Chorzowskiej w Katowicach pojawiło się kilkadziesiąt samochodów z banerami, plakatami i flagami, na których wypisano hasła związków zawodowych, działających w Grupie Tauron. To jedna z form protestu, jaki prowadzą związkowcy.

- Nie zgadzamy się na rozmontowanie Tauronu i wydzielenie pionu wydobywczego do innej spółki - mówi Dariusz Piechowicz z Solidarności. - Przede wszystkim domagamy się uczciwego i poważnego dialogu z zarządem oraz przedstawicielami polskiego rządu, ponieważ takiego do tej pory nie było - podkreśla.

Protest samochodowy odbył się na ul. Chorzowskiej, ponieważ tuż obok znajduje się siedziba spółki Tauron Polska Energia, gdzie tego samego dnia związkowcy po raz pierwszy od dłuższego czasu mają usiąść do rozmów z zarządem.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Spotkanie ma dotyczyć przede wszystkim planów Ministerstwa Aktywów Państwowych, które chce przenieść spółkę Tauron Wydobycie pod inne skrzydła. To jeden z elementów wygaszania branży wydobywczej w Polsce.

- Nie ma na to naszej zgody - podkreśla Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność.

Nie przeocz

Związkowcy domagają się spotkania z premierem

Delegacja związków zawodowych ma pojawiła się również pod biurem poselskim Mateusza Morawieckiego przy ul. Warszawskiej w Katowicach.

- Osobiście przekazaliśmy pisma, które kierowaliśmy już drogą elektroniczną oraz pocztą, ale chyba nie dotarły do premiera Mateusza Morawieckiego, ponieważ nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi - wyjaśnia Dariusz Piechowicz.

Związkowcy domagają się również bezpośredniego spotkania z szefem rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Te same pisma trafią do posłów: Michała Wójcika, Bożeny Borys-Szopy, Ewy Malik, Roberta Warwasa, Waldemara Andzla i Marka Wesołego.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie