MKTG SR - pasek na kartach artykułów

„Horyzonty – międzypokoleniowe spotkania baletowe”. Premiera Opery Śląskiej z okazji Międzynarodowego Dnia Tańca w Bytomskim Centrum Kultury

Magdalena Nowacka-Goik
Magdalena Nowacka-Goik
Wideo
od 16 lat
Międzynarodowy Dzień Tańca w tym roku przypada w sobotę, 29 kwietnia. Jednym z pomysłów na jego uczczenie była czwartkowa wyjątkowa uczta dla miłośników tańca: premiera spektaklu „Horyzonty – międzypokoleniowe spotkania baletowe” w realizacji Opery Śląskiej. Wydarzenie miało miejsce w Bytomskim Centrum Kultury.

„Horyzonty – międzypokoleniowe spotkania baletowe” to wyjątkowa uczta dla miłośników tańca – nie tylko klasycznego. Spektakl składa się z dwóch części; w pierwszej młodzi tancerze zadebiutowali w roli choreografów, prezentując miniatury taneczne do muzyki polskich kompozytorów, w drugiej - zaprezentowano premierowo tytułowe „Horyzonty” oraz zrekonstruowane choreografie Henryka Konwińskiego, jednego z najbardziej znanych i cenionych tancerzy, choreografów i reżyserów. W swoim artystycznym dorobku ma ponad 65-letnią obecność na scenach teatralnych. Jego twórczość obejmuje niemal wszystkie pozycje baletu klasycznego. Tym razem wystąpił w podwójnej roli: reżysera i mentora młodego pokolenia twórców.

- To nasz kolejny pomysł na uczczenie Międzynarodowego Dnia Tańca. Przez wiele lat w Operze Śląskiej przygotowywaliśmy z tej okazji specjalny program, przyjeżdżali znakomici tancerze z teatrów i szkół z Polski i zagranicy – przypomina Henryk Konwiński.

W tym roku formuła programu została nieco zmodyfikowana. To wspólna decyzja i pomysł mistrza Konwińskiego, kierownika Baletu Opery Śląskiej Grzegorza Pajdzika i Łukasza Goika, dyrektora Opery Śląskiej. Autorem tytułu jest Henryk Konwiński.

- Nazwa jest pojemna i nieograniczona, spotkaniowa. Młodych tancerzy Opery Śląskiej cechuje ogromny potencjał i choreograficzna wyobraźnia. Pracując z nimi nad spektaklami, pomyślałem, że warto to pokazać – mówi choreograf.

Tancerze mieli dużą swobodę, ale warunek był jeden. Swoje prezentacje musieli przygotować do muzyki polskiej, którą zaproponował mistrz Konwiński. On sam podkreśla, że interesowało go, jak tancerze zinterpretują tę muzykę. Zwłaszcza, że część z nich to obcokrajowcy. Ta wielokulturowość doskonale została zaznaczona w ich tańcu, ale nie dominowała. Było to idealne połączenie.

- Jestem zafascynowany ich wyobraźnią, pełen uznania dla nich wszystkich, ich pomysły są momentami zaskakujące. Akceptuję, pochwalam, podziwiam. Młodość myśli inaczej, wibruje inaczej, natomiast dojrzałość czerpie z doświadczeń. Różnica jest w myśleniu, ale na każdym etapie życia i twórczości można mieć pomysły świeże, młode, nieoczekiwane – podkreślił nestor choreografii.

Podczas wydarzenia zostały zaprezentowane choreografie Henryka Konwińskiego do muzyki Bizeta, Szczedrina i Gounoda w opracowaniu Elżbiety Mickiewicz oraz Pendereckiego i Kilara przygotowane przez Grzegorza Pajdzika, kierownika Baletu Opery Śląskiej. Na scenie nie zabrakło emocji – tancerze, mimo swojego młodego wieku pokazali charyzmę i talent. Subtelność gestów w połączeniu ze stopniowym wyzwoleniem drzemiącej w nich pasji, zachwyciła widzów. Różnorodność muzyczna utworów stanowiła idealną ilustrację do symbiozy klasyki z nowoczesną, osobistą interpretacją. Kulminacją było zderzenie młodego spojrzenia tancerzy z bogatym dorobkiem ich mentora.

Kolejna odsłona wydarzenia odbędzie się właśnie w Międzynarodowym Dniu Tańca, 29 kwietnia o godz. 18 w Chorzowskim Centrum Kultury.

Bilety Bilety

Nie przeocz

Zobacz także

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera