Mobbing i seksizm na uczelni. Afera na SUM. Studenci piszą do ministrów zdrowia i nauki. Proszą o interwencję

Agata Pustułka
Agata Pustułka

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Reprezentujące studentów Śląskiego Uniwersytetu Medycznego NZS chce rozmów na temat sytuacji na SUM. Władze uczelni o zbadanie przypadków podejrzeń o molestowanie zgłosiły do prokuratury

- Wysłaliśmy pisma do Ministerstwo Zdrowia, któremu podlegają polskie uczelnie medyczne, oraz do Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego z propozycją zaangażowania się w sprawę - napisali przedstawiciele Niezależnego Zrzeszenia Studentów, którzy reprezentują studentów SUM skarżących się na mobbing, seksizm i inne patologie na uczelni.

Zobacz koniecznie

Te najpoważniejszej związane z molestowaniem do prokuratury zgłosiły już władze uczelni. Cała sprawa to efekt publikacji postów studentów opublikowanych na fanpejdżu Śumemes, który pierwotnie miał dowcipnie komentować sytuację na SUM i sprawy studentów. Zrobiło się bardzo poważnie, gdy pojawiły się oskarżenia o mobbing. seksizm, celowe oblewanie i molestowanie seksualne.

Czytaj więcej na ten temat

Studenci poprosili o wsparcie NZS. Oranizacja ta chce doprowadzić do rozmów. - Bezpieczne i sprawiedliwe funkcjonowanie uczelni wyższych jest naszym wspólnym celem - zarówno przedstawicieli uczelni, ministerstw nadzorujących ich pracę, jak i studentów. Wierzymy, że wspólne rozmowy przyniosą wymierny rezultat - czytamy w piśmie NZS.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Poszukaj jeszcze w tym sklepie takie coś - MVR-300 - też jest dość dyskretne dla kobiet.

E
Ela

Żyjemy w takich czesach, że nie wierzę nikt nie ogarną jakiejś ukrytej kamery albo czegoś takiego aby mieć dowód:

https://www.spyshop.pl/walka-z-mobbingiem-dyskretny-dyktafon-w-zegarkusmartwatchu-mvr-405-1887.html

Dodaj ogłoszenie